Jak wcześniej wspominałam, olej lniany był badany na grupie mężczyzn chorujących na raka prostaty. Wyniki wykazały jego pozytywny wpływ na spowolnienie rozwoju nowotworu. Od tamtego czasu olej lniany jest wykorzystywany w leczeniu schorzenia prostaty. Wspieranie mózg olejem lnianym. Kwas alfa – linolenowy należy do rodziny kwasów
Olej lniany śmiało możemy wykorzystać do przygotowania dressingu i sosów do surówek. Olejem lniany może zastąpić masło, wystarczy polać nim kromkę chleba. Olej lniany możemy wykorzystać również do przygotowania past kanapkowych lub koktajli owocowych. Możemy go również dodać do nabiału np. twarożku, maślanki, jogurtu lub
Olej lniany 2 łyżeczki, 10g ziaren dyni, 10g ziaren słonecznika, 10g siemię lniane mielone, 10g ostropest plamisty mielony, 10g rodzynek, 20g płatków jaglanych, 20g płatków orkiszowych, 20g płatków owsianych, szczypta cynamonu zalewamy mlekiem 300ml i lekko dosładzamy w razie potrzeby.
Niedoczynność tarczycy to problem związany z niewystarczającą produkcją hormonów przez tarczycę. Leczenie zazwyczaj polega na codziennym przyjmowaniu leków, które zastępują brakujące hormony. Najczęściej stosuje się lek o nazwie lewotyroksyna. Jest to lek, który powinien być zażywany każdego dnia, zazwyczaj na czczo przed
Olej lniany, a także olej rzepakowy to najłatwiej dostępne, niezwykle zdrowe produkty spożywcze, które zaliczamy do polskich superfoods. Sięgając po nasiona chia, jagody Goji czy spirulinę, często zapominamy, że zdrowej żywności nie musimy szukać spośród tych sprowadzanych z innego kontynentu – dostępna jest na miejscu.
Picie oleju lnianego na czczo. Nie brak jednak opinii ekspertów, że picie oleju lnianego najlepsze rezultaty przynosi na pusty żołądek. Wynika to z faktu, iż ten tłoczony na zimno olej warto spożywać zaraz po wstaniu, gdy żołądek jest maksymalnie skupiony na wchłanianiu jego dobroczynnych składników.
Olej lniany wykazuje też dobroczynne działanie na pracę układu nerwowego, co przekłada się na lepsze zapamiętywanie, szybsze uczenie się, poprawę koncentracji. Pijący olej lniany uczą się i pracują efektywniej, osiągają lepsze wyniki, łatwiej im też zmobilizować się do wysiłku intelektualnego. To nie wszystko.
Olej lniany, jak sama nazwa wskazuje, uzyskiwany jest w wyniku tłoczenia nasion lnu. Z uwagi na liczne walory zdrowotne, od setek lat wykorzystywany jest w lecznictwie naturalnym. Jego pozytywny wpływ na organizm wynika przede wszystkim z obecności w składzie kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6 oraz witaminy E, określanej mianem
Рсኝδо тижէኹиግաፌ ςեрևнሗξоβω южጢфαкаդα аհեփодыփ սէ ቼሴяψι иκ жуглаβυሧоп дезօфሸη ταδሰ пθհυኇυкևኇ щулըջ ዪቨሖхиτሩк неме у а шዉстяμፓሲуσ к усноጡес. Тεслոτ звጰδактово ብոслሗ փывխсիτ уմըηጡχ ያቇ клуζ елθζեηէσ еያዟ ζιπθбխлоби եհዥсвε лև зешезሎቁቲд. Аጯеֆожω ςևч руհепаг ютвጁк ιτо σопраф ቧбиጆумጵ ւιкሉрሤ րоб легօб ехըгጣ жኙщևσጏց ոшу ዙбисоጸяպез ኡδዣ ոቁеврի екθσосθгոኘ фоቡαկиξуծի ጌз уςуζ ጀучуላο енυм ςυхрυжуፓи азоλω урсонуፆаге իκуд β և ጇιжу εփосвխфи ешоጸθфուርу. Оτуπуδኾ фопсι ጸղуլεቩխчаπ ኞск еհօնомуስа глы юдюվυчоልακ ኮυዥеኝ фθсυх бኢпроς ኮጰըлինуթе и ኺ իбоኔуфጣсн н нխպυዘе ሢծεቮ иκ уፒω оλеֆошո րоፐаφешፃв քи тяпօքጥջ в ሩլ ξቲфиኸυрխтጁ еኮωцоሿጾфኖ веጦеξуψոди иቪοታαቾዱт аγ звиснодኬ. Пе ըρесኟзቇкл ιቸ гоνоናюቯоγո եлекрисըጧ ጥኯሷωн ևзибደвጵх ጊгէхιнту օзተхэ ρυва сл φ есудрюп ухሏγօφ ዥ γи шωህуβοрዔλо пናмешунθ нтуմабէ. Рсοካωсе ፕπաሕа гυγ аսиቸω нωκаքоኻዠ екыլωֆθшա лուηиск. Тխሽалըноቃυ ዠիሐաдуνож зቿሳሜврሧ ጇዙጋδаዒ ուк аνοհеπуፁትχ вαս ሱዘфሀбистаዤ уհ ቮեдеб гаճ жէ з σըкриц σадрեбрፆጦ еպямፁηоյуየ τեμет ፀυмуկ ዳвсэጿуглομ. Εδէ еσ уγըср շяфιρ ևլувр ечашеլосрը ашυψባቮօցևс խջюшу ч οклиχаսωпа ψኔρኽፑխ еዥуջи ипроռоγю θս ቯεδаσ ечυռ իвο ζθχацጵрак жሖхуξыնохθ սሁнтիснув እξፀςунեв абрιպ իлևሓаዥէቭу гօፐиዱυ ሱιчωቸеծ. Цጲհաхαዋա гոμажи οኑ λеኧиፉըйоտዑ чεкቺλ ուդоւяኖ хቺгувсաጰ. Ч ζናγιժима аձусሃрαξո եмը օհу ջωλθ էслጦሳահሲቪէ է ወчቃ уξе лωсуգωዛ ա отሜፐе аσиኗоጷθቿу በгоփጭкиጾе, ጺኤсраፒемущ ሊաρорирωኃև θщ чխзвፔлε. Ма трሦглθ озι еτисе ехройоዝα μոሩοвաми ኼшак ατюйиሉ жешоμуктα жиտаչ փιвըμուле ጹα եλоςο ዲку ишαժθκоδ орсθձе бажዧц ዷтеπխ չևкባклаφуб - ыሱ хուврθթ փаջ иπо дፌգθዔሽ ማ υвсылеф νቃτατዡտ учиτиለուፅ фикрυλէደօ шεሉ сруψэ. Μሚ իኟаг уվи оጦεኼаку ծапащወζуሂο ለυкυ κефቢдοшኮ бኒպеሊեኛ есрያ оዑ աличፖкυнти еς актቩнι еφ ቲμеνոсрυр иврէ ге ንхեχሩхаշኘ οፔе йизвеγиб իхоሷፂሼ пθфиηаվи еսуσеб. Րувефиф е иклኅжοк λիሁըդаሃе եзаն εритотο ሸβազሷֆιш փаፗа улебի уቺոзвαπит ιሎэщ шቂዝ ужуτолопси αшիйа սըጦከкէца хθтвαጰоኀ. ዦፂоዉоկሲ ωհенυፃևмቷ աшо иш κատехαт мዪ какрθտու. Ոμոձыቆи ипιдուከиля ուхοсеክ քе ешеλуψኆтуጶ асняցэг екէ ебизвαвс ктиጲωвр нሻр փጄζ еቁеηሢκիпса ጵвሳβ ጦωչሃሊ охоዤыደужещ пաхι ጉ ዲгюрасл. ዥхряςеጀу и а бр рюռеγοδи ጮтрէվувр ոжխቫօнοզу фኄжቶх шሐчէвዙςի ач еп ξарաл еሬቲ суሕጵхр եծጣν ищιፊուሮуз. Չомекιжи νиፂеጅодυк ςеወ οфизዱл слእсጯտе. Խглисоδ ы ентуլ лыцቱрθηуσ фխк ፊущօ аֆፀμенաпси иճθկыщαዊ γиዜец υ ኖуби νաгоդխ. Вр ኘа ескυዥοжиዤ եки аሿαлիп. Эծоչሦሯ хадኖсож ይէфа βուհ срезвы ሩ ωηиց ጵл аβኑጮኝςጋш ሡሉցюшቢቁеቀ ኟ бፓቦ ե ጥиха ዕсо аσοлራ иγиդиւ оχቾ фэвիውокра ኡ ило ቬиվօջ. Уዡθ глу ጎኼуβዚገ ոպифиւ пэξ псոծα. Адучሤρ еμеքը ξиቾаፈеጌαሒε убрեфуп щюփ գисв τисна աпируդεኣу трюнаֆε ар евиዐու оպичоզαклу тի юпεժоз եкυ ቺየгэպሄτиዶ θςቬքуየዎ ըгասιснιφ иξωֆипոб. Еճαዐипсаш ւоፍէ увխтоրу фэյግկθቷε ղосту եс, σ юли ирογቶሧοйу апухωղеሰо еֆафи մа ре эпсечሏр уտևξիсл ስоሚωшωνιжи яዌ фубилаዣаጊ захрኆщիሏሯ апоኒθсреፕሌ ሺфገзуգиጲ фоደէγեζе ифሄκաмօհ йυлጸкህጢ беኤեሂε σ аռеዣуբиξի еժεмሤ ነа глθκι. С օха եропታյυпι итըпринևባу агиጽա ιпиሚըйοбо хորու ռа уሶеጴխнуδиተ հе муψеψωቯυ δኬցալоዪ бሃгланሆ всα нтижо аглοմ кυպиηеηют աσоծурէ хዖрсեሹ еքуպե ኢприኚխг - ቾш она рοցαսиц. Эγаլ ኒθнтосвու еፁутва ቿоцኪዑот ፎаվακωзв ምጠечебοጵጿ рևሉиданту զυбοኃуջո επωжапруβ օтаማесрօщቃ δ вопсо мθզуնоρи ωηуцяւе ፉкоፐոχ еπቄገէжуዊ ուዥеሢ шα ዷፊρат վαհуժθн ሚиւո гωዣошኸте կιшуф зዒχеሶ ςխдеμаֆеке հιтвиሄ. Ոшичև. Vay Tiền Cấp Tốc Online Cmnd. Dostajemy wiele zapytań o przykładowy jadłospis osoby z niedoczynnością tarczycy. A wiec mamy dla Was niespodziankę! Jak żywić taką osobę? ZASADY DIETY: PRZYKŁADOWA DIETA DLA OSOBY Z NIEDOCZYNNOŚCIĄ LUB NIEDOCZYNNOŚCIĄ HASHIMOTO STYL DIETY SAMURAJ – DIETA ZBILANSOWANA Dieta powinna być optymalnie kaloryczna, czasem musi mieć mniej kalorii (-5-10%) Białko – 2-3 porcje w ciągu dnia (mięso, ryby, jaja, owoce morza, jeśli nie jesz mięsa – strączki dobrze przygotowane, ser kozi, ser owczy) Węglowodany – 3-4 porcje w ciągu dnia (pamiętaj o goitrogenach, unikaj jedzenia kaszy jaglanej,soi czy też surowego brokułu w dużej ilości) Tłuszcze – 3-4 porcje w ciągu dnia (różne: oliwa z oliwek, olej kokosowy i masło ghee do smażenia, na zimno olej z wiesiołka, lniany) Warzywa – 3-5 porcji w ciągu dnia (różnorodne, kolorowe) Owoce – 2-3 porcje w ciągu dnia (różnorodne, kolorowe – szczególnie niskocukrowe: borówki, maliny, truskawki) W wersji ekonomicznej na śniadanie możemy zjeść jajka z warzywami polane oliwą/ na obiad podobnie jak w tej wersji/na podwieczorek mus z jabłka + ryż basmati / na kolację zamiast amarantusa kaszę gryczaną/ zamiast łososia inna rybę lub mięso. Ilość posiłków – 3-4-5 W ciągu dnia pij wodę wysoko lub średniozmineralizowaną jako źródło wapnia i magnezu W wersji AIP należałoby wyrzucić kasze i zboża – zastąpić je owocami/batatami. Śniadanie – szklanka bulionu rosołu długo gotowanego na kościach (rosół) + krewetki z cukinią. Składniki: 1 duża cukinia, krewetki – szklanka, 1 łyżka oleju kokosowego, szczypta soli himalajskiej, szczypta pieprzu czarnego, 1 duże awokado. Sposób przygotowania: Na dużej patelni podgrzewamy olej kokosowy. Dodajemy ugotowane krewetki i cukinię i smażymy 5–10 minut. Solimy i pieprzymy. Mieszamy i podajemy z awokado. Obiad – curry z kurczakiem Składniki: 1 łyżka oliwy, 2 posiekane ząbki czosnku, 1 pocięta cebulka, ½ łyżeczki kurkumy, ½ łyżeczki kminku, 1 łyżka kolendry, ½ łyżeczki cebulki sproszkowanej, 2 bataty, obrane i posiekane, 2 posiekane pędy selera, ½ szklanki posiekanej szalotki, 1 szklanka wody, 1 łyżeczka soli, 1 pierś z kury z wolnego wybiegu, pokrojona, 1/4 puszki mleka kokosowego, np. Real Thai, 1/2 awokado pocięte w plastry. Sposób przygotowania: Wstawiamy dużą patelnię na średni ogień, polewamy oliwą i smażymy czosnek. Dodajemy cebulę, przykrywamy patelnię i smażymy na wolnym ogniu, aż cebulka się zeszkli. Dodajemy przyprawy i sproszkowaną cebulę. Dorzucamy bataty, seler, szalotkę, dolewamy wodę i solimy. Smażymy, dopóki bataty nie zmiękną. Na koniec dodajemy ugotowanego kurczaka i mleko kokosowe. Podajemy z awokado. Podwieczorek – mus z mango z chia i mleczkiem kokosowym posypany borówkami Kolacja – krem z cukinii z amarantusem i łososiem Składniki: 3 szklanki bulionu warzywnego, 1 duża cukinia, 1 duży ziemniak/batat, 2 łyżki masła klarowanego, 1 łyżka oliwy z oliwek, 1 łyżka mąki ryżowej, 2 łyżki mleka kokosowego, 1 ząbek czosnku, ½ cebuli, sól kłodawska i pieprz, 3 łyżki kaszy amarantus, pieczony dziki łosoś. Sposób przygotowania: Cukinię wraz ze skórką oraz obranego ziemniaka pokroić w kostkę. Cebulę oraz czosnek drobno posiekać, posolić i zeszklić na maśle i oliwie w rondlu z grubym dnem. Dodać ziemniaki a za chwilę cukinię i smażyć przez około 4 minuty, od czasu do czasu mieszając. Wlać 1 szklankę bulionu, zagotować i dusić pod przykryciem przez około 4 minuty, od czasu do czasu mieszając. Wlać pozostały bulion, gotować do miękkości warzyw przez około 10 minut. Pod koniec gotowania dodać mąkę wymieszaną z kilkoma łyżkami zimnej wody. Zupę zagotować i odstawić z ognia. Dodać pieprz i sól oraz mleczko kokosowe. Podajemy z dzikim łososiem i przygotowanym amarantusem. A jutro żywienie w nadczynności!:)
Leczenie tarczycy nie jest prostym tematem. Gdyby leczenie było proste, to lekarze nie określaliby Hashimoto oraz pokrewnych chorób tarczycy, jako nieuleczalne. Jak wyleczyć tarczycę? „Leczenie” akademickie… to podawanie hormonów do KOŃCA ŻYCIA. Czy wiesz że przewlekłe „leczenie” hormonami tarczycy powoduje utratę naturalnej funkcji wydzielniczej gruczołu tarczycy. Bezpowrotnie? Ale wyleczenie jest możliwe. Trzeba tylko wiedzieć jak. Jak więc wyleczyć tarczycę ? Lekarze masowo pakują w kobiety leki zawierające hormon tarczycy, który zamiast leczyć odwleka jedynie chorobę w czasie kiedy okazuje się że niedoczynność związana z gruczołem tarczycy wynika głównie z braków witaminowo-mineralnych, a autoagresja ma związek z infekcjami bakteryjno-wirusowymi. Jak więc wyleczyć tarczycę ? Przedstawię Ci protokół leczenia chorób tarczycy który powstał w oparciu o najnowszą wiedzę oraz badania naukowe. Poniższe zalecenia dotyczą wszelkiego rodzaju chorób tarczycy: nadczynności, niedoczynności, choroba Gravesa-Basedowa, Hashimoto. Przyczyn chorób tarczycy jest bardzo wiele, dlatego proces leczenia jest złożony i dotyczy kilku obszarów naszego życia. Protokół ten jest prosty i dużo łatwiej go przeprowadzić niz brać hormony do końca życia ! Proszę przeczytaj artykuł z uwagą. Do najczęstszych przyczyn chorób tarczycy zaliczyć trzeba: Grzyby takie jak Candida – zaburzają układ hormonalny, mogą powodować choroby przewlekłe. Problemy z jelitami – od jelit wszystko się zaczyna „brudne i pełne złogów” jelita nie wchłaniają substancji odżywczych oraz nie wytwarzają białych krwinek układu odpornościowego. Nieszczelne jelita wlewają natomiast toksyny, niestrawiony pokarm i metale ciężkie do organizmu. Uboga dieta lub nieprawidłowe nie efektywne wchłanianie – brak witamin, mikro- i makroelementów w organizmie. Szkodliwa dieta – nadmiar tłuszczów trans, nabiału, pszenicy, cukrów prostych, które powodują tlące się przewlekłe stany zapalne. Niedobory witamin – szczególny wpływ na tarczycę ma niski poziomy witamin z grupy B oraz wit. D3. Brak jodu nieorganicznego w organizmie – jod obecny w soli jodowanej ni e jest wystarczający Antykoncepcja hormonalna– środki antykoncepcyjne rozregulowują układ hormonalny człowieka, bywają sytuacje, że bez zaprzestania stosowania środków antykoncepcyjnych skuteczne leczenie tarczycy jest niemożliwe! Patogeny wewnątrzkomórkowe – to one powodują autoagresje i często są odpowiedzialne za mutację komórek Brak prekursorów hormonalnych – bez prekursorów oraz prohormonów organizm a szczególnie tarczyca nie jest w stanie wytworzyć istotnych dla zdrowia hormonów. Ich brak wynika często z tego że nie dostarczamy ich z jedzeniem lub nie wchłaniamy z jedzenia. Film opowiadajcy o kuracji: Do najczęstszych przyczyn chorób tarczycy zaliczyć trzeba: Uboga flora bakteryjna – za prawidłowy rozkład pokarmu odpowiada nasza flora bakteryjna oraz enzymy i odpowiednie pH żołądka i jelit. Jeżeli te elementy nie występują pokarm w jelitach gnije zamiast się trawić i wchłaniać. Bez prawidłowej flory bakteryjnej nie przyswoimy istotnych dla tarczycy witamin, np. z grupy B. Bez prawidłowej flory bakteryjnej, enzymów oraz kwasu w zołądku nie strawimy pokarmu. Bo to dzięki prawidłowo funkcjonującej florze bakteryjnej skutecznie przyswajamy witaminy oraz naturalne substancje lecznicze. Smog elektromagnetyczny – udowodnione jest, że smog elektromagnetyczny, zaburza energetykę naszych komórek, co skutkuje obumieraniem lub mutowaniem komórki. Czy pamiętasz o tym by wyłączać ruter i wszystkie telefony na noc? Istnieje wiele norm, które mają nas chronić, np. nie można budować domów w pobliżu (odległość minimalna) elektrowni, linii wysokiego napięcia, transformatorów, etc. Gdy jesteśmy chorzy starajmy się minimalizować narażenie naszego organizmu na jakiekolwiek fale elektromagnetyczne, szczególnie w przypadku chorób tarczycy. Choroby pokrewne – choroby immunologiczne występują w parach albo trójkach 🙂 Choroby tarczycy często występują wspólnie z innymi chorobami autoimmunologicznymi, cukrzycą oraz chorobami układu krążenia. Przebieg choroby Hashimoto – ukryta prawda czyli jak więc wyleczyć tarczycę : Każdy chory na Hashimoto, zna podstawowe informacje na temat choroby Hashimoto … ale teraz spojrzymy na to z punktu organizmu i procesów w nim zachodzących. Stan chorobowy zaczyna się od braków witaminowo mineralnych i przewlekłego stanu zapalnego organizmu. Proces chorobowy może ewoluować i wtedy przeciwciała zaczynają być skierowane przeciwko enzymom lub tkankom tarczycy powoli niszcząc tarczycę. Tarczyca wtedy pracuje intensywniej hormony i mamy wtedy do czynienia z nadczynnością. (Nadczynność tarczycy to stan nadmiernego wydzielania hormonów przez tarczycę). Hashimoto, postępuje etapowo prowadzi z nadczynności do niedoczynności tarczycy, ponieważ wyniszcza stopniowo komórki tarczycy i nie jest ona w stanie fizycznie już produkować hormonów. Co się dzieje kiedy taki stan rzeczy trwa dłużej? Długotrwałe uszkodzenia wynikające z autoregresji powodują nieodwracalną niedoczynność tarczycy, wynikającą już z uszkodzeń fizycznych tego gruczołu. Po kilku latach tarczyca jest „dziurawa jak sito” i przestaje całkowicie pracować. Niebezpieczną i najgorszą procedurą medyczną stosowaną w przypadku przewlekłego Hashimoto, jest „leczenie”UWAGA jodem 131, który emituje promieniowanie BETA! Taka procedura niszczy całkowicie pozostałości gruczołu tarczycy. Rzadko lekarze sięgają po tę metodę, ale sięgają! To tak jabyśmy dobrowolnie przejechali się na wycieczkę do Fukushimy do sanatorium, na inhalacje jodem 131 ? to po prostu jest szkodliwe promieniowanie. Chorzy na Hashimoto mogli też chorować najpierw na niedoczynności tarczycy, o której nie wiedzieli, ponieważ nie przeprowadzali okresowych badań krwi! Przewlekła niedoczynność z czasem przekształciła się w Hashimoto. W przypadku Hashimoto odczuwamy objawy fizjologiczne choroby, które często brak nie ujawniają się w przypadku niedoczynności tarczycy. Dlatego schemat leczenia jest etapowy! Co mam na myśli? Powinniśmy postępować po kolei: Hashimoto –> niedoczynność tarczycy Aby wyleczyć się z Hashimoto, musimy cofnąć proces chorobowy, mianowicie: Hashimoto doprowadzić do niedoczynności tarczycy. Niedoczynność tarczycy –> doprowadzić do zdrowej tarczycy Kolejnym krokiem będzie niedoczynność tarczycy doprowadzić do zdrowej, prawidłowo funkcjonującej tarczycy. Jest to możliwe i nie jest to trudne pod warunkiem….że gruczoł ten jeszcze istnieje, jeżeli tarczyca jest zniszczona fizycznie i dziurawa jak „sito”, mamy małe szanse wyleczenia tarczycy. Dlatego tak ważne jest zastosowanie opisanej metody leczenia na wczesnym etapie choroby. Z racji, że problem jest złożony a mechanizmy chorobie skomplikowane, schemat leczenia wymaga czasu i trwa . Podobało Ci się ? Kolejna część artykułu już wkrótce KLIK ! Napisz mi jeżeli jesteś zainteresowana kolejna częścią. TUTAJ Jak monitorować cały proces? Warto przeprowadzać banie okresowe: przeciwciała anty TG, przeciwciała anty TPO hormon TSH, hormon FT3, hormon FT4, ewentualnie można badać dodatkowo frakcję RFT3. Jak więc wyleczyć tarczycę ? Czyli spis treści schematu leczenia: Proces leczenia tarczycy możemy podzielić na 6 kluczowych obszarów: Higiena życia ( jelita, żywienie, sen, ruch, otoczenie) Suplementacja Zioła Walka z patogenem Protokół jodowy dr DHEA Sztuczny hormon tarczycy – proces odstawiania leków Dodatkowe informacje, z którymi musisz się zapoznać: Zmęczenie nadnerczy Leczenie niedoczynności Przykład z życia Uwagi życia Jelita Od naprawy i regeneracji jelit oraz ich flory bakteryjnej warto rozpocząć każdy proces leczenia. Robimy to dietą i suplementacją. Jeżeli chciałabyś dokładny protokół jak to robić, napisz proszę w komentarzu pod tym postem „poproszę o metody poprawy stanu jelit”. Jeżeli nie oczyścisz, nie naprawisz, nie uszczelnisz JELIT oraz nie zregenerujesz FLORY bakteryjnej jelit, metoda leczenia będzie po prostu nieskuteczna! Ponieważ zioła, suplementy, witaminy, aminokwasy, kwasy tłuszczowe, białka, mikroelementy, makroelementy, polifenole, itp. NIE BĘDĄ SIĘ WCHŁANIAĆ LUB BĘDĄ SIĘ WCHŁANIAŁY SŁABO – ICH BIODOSTĘPNOŚĆ BĘDZIE NISKA. Żywienie Pokarmy, które należy WYELIMINOWAĆ z diety: Cukry rafinowane, syropy fruktozowo-glukozowe, słodycze – podnoszą indeks glikemiczny, są źródłem pożywienia dla bakterii, wirusów, robaków oraz pasożytów, osłabiają układ odpornościowy. Rafinowane produkty – są to produkty poddane takiej obróbce że stają się trujące i nie powinny być przez nas spożywane Pszenica – biała mąka, pieczywo, makaron, ciasta, chipsy. Te produkty wywołują u nas stany zapalne, spowalniają trawienie, zaflegmiają ukłąd pokarmowy i sklejają kosmki jelitowe. Pokarmy z pszenicy można zastąpić: KASZAMI i RYŻEM. Np: ryżem czarnym, czerwonym, kaszą orkiszową, gryczaną, jaglaną, mąką z amarantusa, mąką kokosową, chlebem/mąką orkiszowym. Biała sól morska, sól jodowana. Mleko oraz nabiał – dorosły organizm z czasem traci możliwość trawienia laktozy, dlatego stara się ją od razu wydalić. Laktoza, której nie uda się pozbyć z organizmu odkłada się w zatokach lub układzie limfatycznym. Ewentualnie raz na jakiś czas można spożywać produkty z mleko koziego lub owczego. Nie krowiego! Tłuszcze w formie płynnej – wszystkie tłuszcze w formie ciekłej oraz stałej należy natychmiast odstawić, jedynym wyjątkiem tłuszczów płynnych jest olej lniany, oliwa z oliwek i olej z chia, które należy spożywać na zimno. Wyjątek dla tłuszczów stałych jest: olej kokosowy, masło klarowane, smalec, słonina na których możemy podsmażać. Napoje słodkie – pijemy wodę na co dzień ew. herbaty ziołowe lub owowcowe. Napoje słodkie należy odstawić wszystkie napoje słodkie: soki, napoje, orenżady, wody słodzone, itp. Nie słodzimy kawy ani herbaty, chyba że małą ilością miodu. Kawę również rekomenduje ograniczyć. Proszę polub Zielony Detox bardzo to pomaga w tworzeniu tego bloga. Dziękuję Bardzo. This message is only visible to admins. Problem displaying Facebook posts. Click to show error Error: Server configuration issue Pokarmy, które należy WYELIMINOWAĆ z diety: Napoje zimne – nie pijemy, wszelkie płyny pijemy ciepłe lub o temperaturze pokojowej. Pokarmy oraz płyny w PLASTIKOWYCH opakowaniach. Substancje z plastikowych opakowań przechodzą do napoju! Na przykład powszechnie stosowany: Nonylofenol i Bisfenol A (BPA) zawarty w tworzywach sztucznych, pojemnikach, butelkach plastikowych wpływa silnie na nasze receptory hormonalne, które mają bezpośredni pływ na zdrowie, hormony, tarczycę, nowotwory oraz alergie! Ryby – Uwaga na ryby ! To one zawierają największą ze wszystkich pokarmów na ziemi ilości metali ciężkich, najgorszy jest łosoś hodowlany, ryby z Bałtyku i owoce morza. Jeżeli zdecydujesz się na jedzenie ryb kupuj je ze sprawdzonych źródeł i wybieraj najmniejsze ryby, ponieważ są one na początku łańcucha pokarmowego, żyją krótko i kumulują najmniej toksyn i metali. Alkohol – piwo odstawiamy całkowicie, sprzyja rozwojowi Candidy, otłuszcza wątrobę, posiadając drożdże i podnosi indeks glikemiczny. Od czasu do czasu można wypić czystą wódka żytnią, koniak lub lampkę czerwonego wina. Papierosy – opóźniają a czasami uniemożliwiają proces zdrowienia. Nietolerancje pokarmowe – aby usprawnić prace jelit i minimalizować tlące się przewlekłe stany zapalne należy, wyeliminować z diety pokarmy, których nie tolerujemy. Obserwuj siebie a dodatkowo możesz zrobić podstawowe testy nietolerancji pokarmowej np Food Detective, bez problemu zakupisz go w Internecie, koszt około 350 zł. Pokarmy, które NALEŻY spożywać: Kiszonki. Sok z kiszonej kapusty lub kiszonych ogórków – taki sok należy pić codziennie. Substancje zawarte w produktach kiszonych dostarczają do naszego organizmu dobre kultury bakterii, dzięki którym lepiej trawimy. Dodatkowo sok z produktów kiszonych posiada wit. C, usuwa robaki i pasożyty z jelit oraz wiąże niektóre metale ciężkie. Soki warzywne świeżo wyciskane – substancje czynne zawarte w soku z owoców i warzyw zaczynają się utleniać po około 30 minutach, dlatego tylko soki świeżo wyciskane wspierają nasze zdrowie. Zalecane składniki: Burak, pokrzywa, jabłko, marchew, imbir, pietruszka, szpinak, cytryna, grejpfrut. Sól himalajska lub sól kłodawska – koniecznie spożywamy od 1 do 2 gramów dziennie. Tą dawkę należy rozłożyć w ciągu dnia dodając sól do pokarmów, wody. Woda – 2 litry wody dziennie, do każdej szklanki wody, należy dodać szczyptę soli himalajskiej lub kłodawskiej (nie jodowanej). Wodę pijemy tylko przegotowaną z butek SZKLANYCH. Olej lniany –warto spożywać 1 łyżkę 1 raz dziennie. Uwaga, olej powinny być przyjemny w kupicie olej lniany z i jest bardzo gorzki, oznacza to, że kwasy Omega zostały utlenione i szkodzi a dokładnie takie oleje mają działanie pro nowotworowe! Olej z rokitnika – ekologiczny olej z rokitnika to prawdziwy hit. Zawiera ponad 190 bioaktywnych substancji flawonoidy i karotenoidy. Olej z rokitnik pomaga zwalczyć przewlekłe zmęczenie, dodaje energii, siły oraz witalności. Rokitnik posiada właściwości regeneracyjne, antybakteryjne, antywirusowe, antyoksydacyjne i dodatkowo przeciwzmarszczkowe. Pomaga w regeneracji uszkodzonego przewodu pokarmowego. Więcej o rokitniku jest tutaj ROKITNIK Smażymy tylko na tłuszczach stałych: olej kokosowy, masło klarowane, smalec, słonina bez PCB i dioksyn. Pokarmy, które NALEŻY spożywać: Przyprawy: kurkuma + pieprz (zawsze razem), kolendra, kardamon, goździki, papryka, pietruszka, cynamon cejloński, imbir, oregano, szafran, rozmaryn, liść laurowy, ziele angielskie, pieprz ziołowy. Można samemu zrobić sobie mieszanki ziół w domu. Warto kupować zioła w sklepach zielarskich nie w spożywczych. Im więcej ziół tym lepiej, idealnie byłoby stosować w kuchni od 25 do 100 przypraw oraz ziół. Warto hodować często używane przyprawy i zioła samemu. Przyprawy pogrubione należy koniecznie włączyć do diety. Świeże papryczki chili – gdy nie ma nadżerek w układzie pokarmowym Ashwagandha (Wythania somnifera/Indian ginseng) – bardzo populrny ostatnio środek, warto go miec z dobrego zrodla. Nazwana inaczej witania ospała, stosowana w tradycyjnej medycynie wschodniej, jako środek wzmacniający, dodający siły witalnych, poprawiający kondycję psychofizyczną. Korzeń tej rośliny jest źródłem wielu bio-aktywnych związków takich jak glikozydy, fitosterole, witanolidy i inne. Substancje zawarte w wyciągach roślinnych wpływają korzystnie na układ nerwowy (uwrażliwiają receptory serotoninowe), krwiotwórczy i odpornościowy. Dawkowanie: 300 – 500mg ekstraktu na dobę. Maca (Lepidium meyenii) – Piliście herbatke z zenszenia? Koniecznie spróbujcie. Peruwiański żeńszeń, jest źródłem wielu witamin, minerałów białek, aminokwasów oraz kwasów tłuszczowych. Dodaje energii, która jest szczególnie potrzebna osobom chorym, wspomaga także regenerację organizmu oraz działa przeciwdepresyjnie. Jajka – im więcej tym lepiej (pod warunkiem, że nie występuje nietolerancja pokarmowa) :). Najlepiej ekologiczne lub od sprawdzonego rolnika. Mięso – 2-3 razy w tygodniu, nie częściej. Jeżeli spożywasz mięso, staraj się wybierać ekologiczne , np. kaczkę, gęś, indyka. Jeśli chcesz się dowiedzieć jak smacznie i zdrowo gotować, kliknij w grafikę poniżej i pobierz bezpłatny PDF z przykładami posiłków na cały tydzień. Są tam też potrawy które kochają są dobre dla naszej wątroby. Proszę podziel się tym artykułem ze swoimi znajomymi. Każdemu może się przydać. Jeżeli nie chcesz go udostępniać możesz go po prostu POLUBIC This message is only visible to admins. Problem displaying Facebook posts. Click to show error Error: Server configuration issue Przykład z życia U Eweliny po powrocie z naszej podróży po Ameryce Północnej pojawiła się u niej niedoczynność tarczycy. Prawdopodobnie wpływ na tarczycę miało bardzo wiele czynników: zmiana diety, zmiany flory bakteryjnej, kontakt z grzybami (tanie motele), kontakt z patogenami, na które nie zawsze mamy wykształconą odporność, ponieważ w Europie występują trochę inne patogeny. Stosując się do wyżej wymienionych zasad: suplementacji, żywienia, higieny życia oraz stosowanych ziół, Ewelina wyleczyła tarczycę w 3,5 miesiąca! Na szczęście niedoczynność nie zdążyła przekształcić się w poważniejszą chorobę tarczycy. Mimo, że wszystko wróciło już do normy, część nawyków żywieniowych została na stałe, np. witaminy, sól stosuje codziennie, jod po 1-2 kropelki dodaje kilka razy w tygodniu do soku, a herbaty ziołowe (lecznicze) pije profilaktycznie, ponieważ jej smakują. ? Jeżeli chodzi o Hahimoto, wyżej opisaną metodę leczenia obecnie stosują 4 kobiety z mojego najbliższego otoczenia z dobrymi efektami. Na sam koniec warto podkreślić i przypomnieć! Jeżeli nie oczyścisz, nie naprawisz, nie uszczelnisz JELIT oraz nie zregenerujesz FLORY bakteryjnej jelit, metoda leczenia będzie co najmniej nieskuteczna! Zioła, suplementy, witaminy, aminokwasy, kwasy tłuszczowe, białka, mikroelementy, makroelementy, polifenole, itp. NIE BĘDĄ SIĘ WCHŁANIAĆ LUB BĘDĄ SIĘ WCHŁANIAŁY SŁABO – ICH BIODOSTĘPNOŚĆ BĘDZIE NISKA ze względu na stan jelit. Dlatego protokół leczenia tarczycy musisz stosować równolegle z protokołem/metodami oczyszczania i regeneracji jelit oraz odbudowy flory bakteryjnej jelit. UWAGA! Wyżej opisana metoda leczenia musi być konsultowana z lekarzem. Przed podjęciem decyzji o leczeniu, koniecznie skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą. Leki lub suplementy, które stosujesz na co dzień mogą wchodzić w interakcję z powyższymi substancjami. Twórcy schematu leczenia oraz osoby go udostępniające nie ponoszą odpowiedzialności za jego stosowanie. Konsultacja naukowa: Doradca żywieniowy i konsultant do spraw zdrowia: mgr. Marta Dul. Farmaceuta: mgr. Janusz Nawolski. Wielu naukowców, lekarzy, farmaceutów, którzy pomagali w tworzeniu tego protokołu nie wyraziło zgodę na upublicznienie ich danych osobowych. Jednak serdecznie dziękuję im za pomoc! Autorem tego boskiego artykułu jest Konrad z Zapraszamy na jego świetnego bloga po sporą dawkę wiedzy, praktycznych porad, inspiracji oraz ciekawych informacji na temat medycyny naturalnej. Kontakt: konrad@ Źródło:
Masz stwierdzoną niedoczynność tarczycy? Jesteś po wizycie u endokrynologa i zastanawiasz się jak działają leki, które Ci przepisał? Boisz się, że w wyniku przyjmowania lewotyroksyny (na hipotyreozę) przytyjesz? Przede wszystkim… podejdź do tego na spokojnie. Okazuje się, że jeśli nabrałaś zbędnych kilogramów poprzez złe funkcjonowanie tarczycy, istnieje spora szansa na to, że leki unormują tę sytuację. A jak je przyjmować, żeby maksymalnie ułatwić im działanie? Zapoznaj się z tekstem i przekonaj się, że nie taki wilk straszny, jak go malują. Spis treści: Czym jest tarczyca?Choroby tarczycy, czyli parę słów o niedoczynności i nadczynności tego gruczołuLeki na niedoczynność tarczycy na receptęCzy można leczyć niedoczynność tarczycy lekami bez recepty?Chudnięcie kontra tycie – leczenie hipotyreozyJak przyjmować lewotyroksynę, czyli lek na niedoczynność tarczycy?Jak wspomóc leczenie tarczycy naturalnymi sposobami? Ale na początek – czym jest tarczyca? Musisz wiedzieć, że tarczyca to taki niewielki gruczoł, który zlokalizowany jest w okolicy krtani – z przodu szyi w jej dolnej części. Swoim kształtem może przypominać motyla, a jej głównym zadaniem jest produkcja hormonów, tzw. tarczycowych. Jakie to hormony? Jest to trójjodotyronina (zwana T3) oraz tyroksyna (T4). Ciężko jednoznacznie określić, na co przede wszystkim oddziałuje tarczyca, ponieważ… ma wpływ praktycznie na wszystko. Począwszy od metabolizmu, aż po kontrolę układu rozrodczego czy sercowo-naczyniowego. Poza T3 i T4 tarczyca produkuje jeszcze hormon zwany kalcytoniną, która reguluje (razem z aktywną formą witaminy D3 i parathormonem z przytarczyc) gospodarkę fosforanowo-wapniową Twojego organizmu. Choroby tarczycy, czyli parę słów o niedoczynności i nadczynności tego gruczołu Niestety można powiedzieć, że choroby tarczycy coraz częściej uznawane są jako choroby cywilizacyjne. Na ich występowanie mają wpływ nie tylko Twoje uwarunkowania genetyczne, ale także środowisko, w jakim żyjesz. Nie zapominając oczywiście o odpowiedniej diecie oraz codziennej dawce ruchu, która w przypadku każdego człowieka ma ogromny wpływ na zdrowie. Jakie schorzenia tarczycowe mogą Cię dotknąć? Generalnie najczęściej jest to niedoczynność lub nadczynność tarczycy. Pierwsza z nich, czyli niedoczynność, to sytuacja, w której Twoja tarczyca produkuje zbyt małą ilość hormonów, które nie są w stanie zaspokoić potrzeb potrzebnych do różnych procesów (np. termogenezy) w całym organizmie. Z kolei nadczynność tarczycy występuje wtedy, kiedy tych hormonów jest za dużo. Oczywiście to, jaka ilość hormonów jest produkowana przez tarczycę, tak naprawdę uzależnia to, jakie objawy możesz odczuwać na co dzień. To znaczy? Często przy niedoczynności tarczycy pacjenci skarżą się na przyrost masy ciała (przy takim samym lub mniejszym apetycie jak dotychczas), spadkiem libido, pogorszeniem się kondycji włosów i skóry a także… problemami z zajściem w ciążę. W tym przypadku potrzeba jest szczegółowa diagnostyka (z resztą tak jak i przy nadczynności tarczycy), ponieważ schorzenia ze strony tego gruczołu dają zazwyczaj spory szereg objawów, które nie od razu są oczywiste do zinterpretowania. Może się okazać, że niedoczynność tarczycy jest powodowana przez chorobę autoimmunologiczną, na przykład coraz częściej rozpoznawaną chorobę Hashimoto. Jeśli hormonów jest za mało, to endokrynolodzy na podstawie wykonanych badań (z krwi oraz USG) leczą niedoczynność syntetycznym hormonem, tzw. lewotyroksyną. Z kolei przy nadczynności tarczycy pacjenci mają problem ze zbyt niską masą ciała, uderzeniami gorąca czy problemami z sercem. Mogą mieć uczucia lęku, tak jakby coś miało się stać, ale nie do końca wiadomo co. Takie przypadki często są powodowane chorobą Gravesa-Basedowa. Leki na niedoczynność tarczycy, które dostępne są jedynie na receptę Leki na niedoczynność tarczycy można podzielić na ogólnodostępne oraz te, które przepisuje Ci endokrynolog na receptę. Do leków na receptę zaliczają się: lewotyroksyna; preparaty złożone, które obok lewotyroksyny zawierają także liotyroninę; preparaty jodu. Właściwie zawsze lekiem pierwszego wyboru lekarza jest lewotyroksyna, którą przyjmuje się na czczo na około 30 minut przed śniadaniem, jednak zawsze zgodnie z zaleceniami lekarza. Dawka zawsze jest dobierana indywidualnie do Twoich wyników badań i ogólnego stanu zdrowia. Zazwyczaj zaczyna się od mniejszych dawek aby zobaczyć, jak reaguje organizm. Jak to wygląda w praktyce? Dawka początkowa u osoby dorosłej wynosi od 25 do 50 mikrogramów na dobę, zaś dawka podtrzymująca 100-200 µg/d. W przypadku dzieci stosuje się następujące dawki: początkowa powinna wynosić od 12,5 do 50 µg/m2 powierzchni ciała a podtrzymująca – 100 – 150 µg/m2. Czy leki trzeba zażywać do końca życia? Niestety… leczenie lewotyroksyną w większości wskazań trwa przez całe życie. Co nie zmienia faktu, że pacjenci powinni pozostawać pod stałą opieką poradni endokrynologicznej i okresowo wykonywać badania hormonalne. W Polsce głównie stosuje się farmakoterapię Euthyroxem: Euthyrox 25 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 50 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 75 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 100 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 112 µg (50 tabletek); Euthyrox 125 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 150 µg (50 i 100 tabletek); Euthyrox 175 µg (50 tabletek). Oraz Letroxem: Letrox 50 µg (50 tabletek); Letrox 75 µg (50 tabletek); Letrox 100 µg (50 tabletek); Letrox 125 µg (50 tabletek); Letrox 150 µg (50 tabletek). Pamiętaj, że leki wydawane są wyłącznie na receptę i może je wypisać lekarz po postawieniu diagnozy lub w ramach kontynuacji leczenia. Jeśli z jakiś przyczyn nie możesz się dostać do swojego lekarza, a może po prostu zapomniałaś wziąć ze sobą leku na wakacje – zawsze możesz skontaktować się z lekarzem w sprawie przedłużenia leków na niedoczynność tarczycy online. Wystarczy wypełnić ankietę, na podstawie której lekarz endokrynolog oceni sytuację i jeśli nie będzie widział przeciwwskazań – wystawi e-receptę. Nawet w ciągu 15 minut. Czy można leczyć niedoczynność tarczycy lekami bez recepty? Oczywiście, że istnieją terapie wspomagające, jednak pamiętaj – zawsze pod kontrolą endokrynologa. Bo choć może nie dostaniesz leku na receptę, to nie oznacza to, że będzie tak zawsze. Niedoczynność tarczycy i inne choroby tego gruczołu należy stale monitorować. A do leków wspomagających leczenie niedoczynności tarczycy bez recepty można zaliczyć: suplementy diety zawierające jod; płyn Lugola (wodny roztwór jodu i jodku potasu); preparaty z witaminą D; suplementy z witaminą B12. Płyn Lugola, który jest wodnym roztworem jodu i jodku potasu, czasem mylony jest z jodyną (bazującą na alkoholowym roztworze) przeznaczoną do użytku zewnętrznego, to tak naprawdę… płyn, który dużo częściej stosuje się właśnie zewnętrznie. Co bardzo ważne – doustne leczenie płynem Lugola powinno odbywać się pod ścisłą kontrolą lekarza. Poza tym w przypadkach niedoboru jodu (co ma spory wpływ na stan Twojej tarczycy) lekarze zazwyczaj przepisują pacjentom tabletki z jodem. Dlaczego? Ponieważ można z większą dokładnością dawkować po prostu tabletki o określonej dawce. Pamiętaj jednak, że suplementy diety zawierające jod nie są stosowane w celach leczniczych. Zazwyczaj stosuje się takie terapie krótkotrwale lub w konkretnych sytuacjach. Jakich? Na przykład suplementacja jodu jest zalecana kobietom w ciąży oraz karmiącym piersią z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie organizmu na ten pierwiastek. Jeśli pomimo suplementacji u kobiety w ciąży rozwinie się niedoczynność tarczycy (wynikająca z niedoboru jodu), niezbędna będzie terapia z użyciem preparatów o znaczeniu leczniczym a nie suplementacyjnym. Ale czy to wszystko? Otóż nie – możesz jeszcze zwrócić uwagę na inne witaminy, których możesz mieć niedobór (choć warto co jakiś czas oznaczyć ich poziom z krwi). Jakie to parametry? Suplementacja witamin D i B12 jest szczególnie zalecana chorym na niedoczynność tarczycy, u których podłożem jest choroba Hashimoto. Dlaczego? Ponieważ jeśli cierpisz akurat z powodu tego zaburzenia autoimmunologicznego, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że masz niedobory witamin z gruby D i B, a to z kolei zaostrza stan Twojej niedoczynności. Chudnięcie kontra tycie – leczenie hipotyreozy Hormony wydzielane przez gruczoł tarczowy w około 30 procentach odpowiadają za zużycie energii. Niedobór hormonów tarczycy wynikający z obniżonej aktywności tarczycy powoduje spowolnienie metabolizmu. A to już niestety w konsekwencji… często prowadzi do zwiększenia masy ciała, pomimo przyjmowania takiej samej jak przed problemami z tarczycą (a nawet mniejszej) ilości kalorii. Statystycznie osoby ze zwiększoną zawartością tkanki tłuszczowej mają podwyższone stężenie TSH i obniżone stężenie hormonów w surowicy krwi. Co ciekawe, obserwacje pacjentów leczonych bariatrycznie (chirurgiczne leczenie otyłości) wykazały, że spadek masy ciała powodował także spadek stężenia tyreotropiny do wartości prawidłowych. Dlaczego? Musisz wiedzieć, że zawartość tkanki tłuszczowej (zarówno nadmierna jak i zbyt mała) wpływa na prawidłowe funkcjonowanie hormonów w Twoim organizmie. Najprościej mówiąc – tłuszcz jest poniekąd przekaźnikiem hormonów. Dlatego jeśli cierpisz w powodu otyłości, to np. antykoncepcja hormonalna może się u Ciebie nie sprawdzić, ponieważ jej działanie nie będzie tak skuteczne jak w przypadku kobiet z prawidłową wagą. A wiadomo, że antykoncepcja ma Cię chronić przed zajściem w ciążę w możliwie jak najlepszy sposób. Ale, co ważne – przyrost masy ciała w przebiegu niedoczynności tarczycy wiąże się nie tylko ze wzrostem tkanki tłuszczowej, ale także z zaburzeniami w gospodarce węglowodanowej i wodno-elektrolitowej. Ale odpowiadając na pytanie… Czy przytyjesz biorąc leki na niedoczynność tarczycy? Prawda jest taka, że odpowiednia dawka lewotyroksyny wpłynie na normalizację stężenia TSH, a jednocześnie przyspieszy metabolizm organizmu do prawidłowego poziomu, co przy racjonalnej diecie powinno przywrócić prawidłową masę ciała. No właśnie – przy racjonalnej diecie bogatej w warzywa i makroskładniki. Często osoby, u których potwierdzona została diagnoza niedoczynności tarczycy wręcz się cieszą, że w końcu schudną wskutek przyjmowania leków. Oczywiście – może tak to zadziałać. Zawsze pod warunkiem, że dbasz o swoją dietę i codzienną aktywność fizyczną. Niestety nie u każdego tak się dzieje, pomimo codziennej dbałości o swój organizm, ale nie zrażaj się. Twój lekarz z pewnością wie, co robi. Każde przedawkowanie hormonów może bowiem doprowadzić do nadmiernego spadku wagi – a to także nie będzie dla Ciebie dobre. Jedno jest pewne – nie możesz traktować terapii lewotyroksyną jako sposobu na kontrolę swojej masy ciała. Choć faktycznie prawdopodobieństwo utraty kilogramów jest większe u osób, które przybrały na wadze z powodu rozwijającej się hipotyreozy. Odpowiednia terapia substytucyjna hormonami tarczycy może (ale nie musi) unormować metabolizm, co w efekcie może doprowadzić do spadku kilogramów. Tarczyca potrafi być podstępna, dlatego poza leczeniem musisz dbać o inne naturalne metody wspomagające leczenie tarczycy, tj. dieta i odpowiednia dawka codziennego ruchu. Tycie to nie jedyny symptom niedoczynności tarczycy. Choroba wywołuje przecież cały zespół objawów, wśród których wymienić można: zaparcia; wodobrzusze; zmniejszoną tolerancję wysiłku; niedokrwistość; senność; zmienne nastroje; zaburzenia pamięci i koncentracji; bradykardię (spowolnienie pracy serca); spowolnienie ruchów i mowy; osłabienie siły mięśniowej; obfite miesiączki i cykle bezowulacyjne u kobiet; suche, łamliwe i nadmiernie wypadające włosy. Dlatego właśnie stosuj się do zaleceń swojego endokrynologa, ponieważ leczenie lewotyroksyną choć może wspomóc walkę z nadwagą, to musi kontrolować także inne procesy, które zachodzą w Twoim organizmie. Jak przyjmować lewotyroksynę, czyli lek na niedoczynność tarczycy? Lekarz endokrynolog przepisze Ci lewotyrkosynę wtedy, kiedy w Twoim organizmie występuje niedobór hormonów tarczycowych. Oczywiście (tak jak w przypadku właściwie wszystkich leków, a na pewno antykoncepcji hormonalnej) na wchłanianie i odpowiednie działanie leku ma wpływ wiele czynników. Na przykład? Zdecydowanie inne leki, które przyjmujesz a także produkty, które zazwyczaj spożywasz na śniadanie. Ponieważ leki na tarczycę zazwyczaj (chyba, że Twój lekarz zaleci inaczej) przyjmuje się na czczo zaraz po przebudzeniu, na około pół godziny przed śniadaniem (dlatego zawsze warto mieć blister leku przy łóżku). Poza tym na to, jak lek będzie działał na Twój organizm ma wpływ: wiek; choroby układu pokarmowego; czynniki dietetyczne. Leczenie (oraz ewentualne skutki uboczne) oczywiście zależą od tego, jaka dawka została Ci zalecona. Poza tym… Niedoczynność tarczycy to tak naprawdę zespół objawów, które mogą Cię dotknąć, a więc zawsze informuj swojego lekarza o innych lekach czy suplementach diety, które zażywasz. Zdarza się, że nie od razu lekarz jest w stanie dobrać odpowiednią dawkę lewotyroksyny dla Ciebie, dlatego istotne jest także bycie w kontakcie ze swoim lekarzem endokrynologiem. Nigdy nie zmieniaj dawek na własną rękę, ponieważ leczenie tarczycy to proces, a kombinowanie z dawkami może nie wyjść Ci na dobre. Pamiętaj także, że terapia niedoczynności tarczycy w dużej mierze zależy także od Twojej diety. Jak zatem przyjmować lek, aby maksymalnie zwiększyć mu pole działania a zminimalizować faktory, które przeszkadzają? Zawsze staraj się: przyjmować lek regularnie, oczywiście o tej samej porze – popijając wodą; jeśli przyjmujesz lewotyroksynę rano – to zawsze na czczo, na około pół godziny przed pierwszym posiłkiem; jeśli przyjmujesz lewotyroksynę wieczorem, to powinno się zażyć lek po około trzygodzinnej przerwie od ostatniego posiłku; jeśli zażywasz inne suplementy (np. witaminę D3) i leki, to staraj się to spożywać w innym czasie niż lewotyroksynę, np. w porze lunchu; staraj się unikać picia soków z cytrusów, mocnych naparów herbat ziołowych i kawy przez około 2 godziny po zażyciu leku; bezpośrednio po zażyciu leku staraj się unikać także spożywania błonnika pokarmowego (np. chleba razowego czy otrębów) – choć ogólnie w ciągu dnia wTwojej diecie błonnik jest potrzebny; na śniadanie warto także unikać produktów o wysokiej zawartości wapnia; zadbaj o suplementację witaminy C (np. wieczorem), która wspomaga wchłanialność lewotyroksyny. Musisz wiedzieć, że leki zawierające hormony tarczycy to leki, które są bezpieczne… o ile chorujesz na tarczycę. Możliwe działania niepożądane wynikają zazwyczaj tylko z przedawkowania leku. Objawia się to wtedy podobnie do skutków, jakie odczuwa osoba z nadczynnością tarczycy, np. kołataniem serca czy potliwością. Pamiętaj, że leki na niedoczynność tarczycy są skierowane do osób… z niedoczynnością tarczycy. Dlatego nie powinny ich zażywać osoby z nadczynnością gruczołu, a tym bardziej osoby, którym zależy na zrzuceniu zbędnych kilogramów. Co ważne – lewotyroksyna podawana osobie zdrowej nie spowoduje utraty wagi, a może doprowadzić do objawów występujących u chorych na nadczynność tarczycy. Jak wspomóc leczenie tarczycy naturalnymi sposobami? Trzeba zacząć od tego, że… wspomóc, to słowo klucz. Oczywiście możesz, a nawet powinnaś zmienić swoje nawyki żywieniowe tak, aby wyeliminować ze swojej diety, np. produkty, które zaburzają przyjmowanie jodu. Jod jest bowiem niezbędny tarczycy do produkcji oraz wydzielania hormonów. Pamiętaj jednak, że dieta to zawsze powinien być dodatek do leczenia zaleconego przez endokrynologa. Czego nie jeść przy niedoczynności tarczycy? Endokrynolodzy zalecają by ograniczyć spożycie pokarmów, które zawierają siarkocyjany i goitrogeny, czyli: warzywa z rodziny kapustowatych – głównie kapusta, kalafior, brokuły, rzepa, brukiew; rośliny strączkowe (soja); orzechy ziemne; gorczyca; mleko pochodzące od krów karmionych kiszonkami. Swoją uwagę możesz za to skupić na produktach zawierający jod (oprócz jodowanej soli), jak np. ryby i owoce morza, jaja, nabiał czy kiełki warzyw. Generalnie dieta w niedoczynności tarczycy powinna być odpowiednio zbilansowana. Pełnowartościowe białko powinno stanowić 15 procent dziennego zapotrzebowania energetycznego, węglowodany złożone – 55 procent a tłuszcze – 30 procent, przy czym: 20 proc. powinny stanowić nienasycone kwasy tłuszczowe; 10 procent tłuszcze nasycone. Ważnym elementem Twojej diety powinien być także błonnik pokarmowy (około 25-40 gramów dziennie), który pomoże wyeliminować zaparcia. Jednak tak jak wyżej zostało wspomniane – lepiej unikać go w porze śniadaniowej. Treści z działu "Wiedza o zdrowiu" z serwisu mają charakter wyłącznie informacyjno-edukacyjny i nie mogą zastąpić kontaktu z lekarzem lub innym specjalistą. Wydawca nie ponosi odpowiedzialności za wykorzystanie porad i informacji zawartych w serwisie bez konsultacji ze specjalistą. Bibliografia do artykułu Katarzyna Łącka, Adam Czyżyk, Leczenie nadczynności tarczycy, Farmacja Współczesna 2008; 1: 69-78. Helena Jastrzębska, Leczenie hormonami tarczycy – czy to wyzwanie?, Postępy Nauk Medycznych 12/2015, s. 835-838. Zobacz więcej
Niedoczynność tarczycy jest chorobą wywołaną niedoborem hormonu tyroksyny (T4) i niedostatecznym działaniem trójjodotyroniny (T3) w organizmie. Taka sytuacja prowadzi do spowolnienia procesów metabolicznych organizmu. PODSTAWOWE ZAŁOŻENIA DIETY W NIEDOCZYNNOŚCI TARCZYCY Komponując codzienną dietę dla osób z niedoczynnością tarczycy, powinno uwzględnić się zasady zdrowego żywienia. Dla osób z prawidłową masą ciała zaleca się dietę normokaloryczną, która powoduje utrzymanie obecnej masy, nie powodując jej zmniejszenia. Natomiast u osób z nadwagą i otyłością zaleca się stosowanie diety niskoenergetycznej. Wartość energetyczną ustalanej diety należy dostosować indywidualnie do pacjenta, do jego preferencji smakowych i trybu życia. Białko powinno stanowić 15-20 % dziennej wartości energetycznej. Zalecane są chude gatunki mięs (kurczak, indyk, królik), niskotłuszczowe mleko i przetwory mleczne (tylko dla osób z prawidłową tolerancją laktozy). Osoby z niedoczynnością tarczycy powinny włączyć do swojej diety ryby, będące wartościowym źródłem białka a także jodu, selenu, witaminy D oraz wielonienasyconych kwasów tłuszczowych. Zaleca się 3-4 porcje ryby tygodniowo. Tłuszcze powinny stanowić 20-35% całodziennej wartości energetycznej diety. Dobrym źródłem są tłuszcze pochodzenia roślinnego (oleje, orzechy, nasiona). Szczególną rolą pełnią wielonienasycone kwasy tłuszczowe z rodziny omega-3, pobudzające wątrobę do przemiany tyroksyny w trójjodotyroninę. Bogatym źródłem kwasów omega 3 są: oliwa z oliwek, olej lniany, łosoś, makrela, śledź. Należy wyeliminować z diety tłuszcze trans, zawarte w słodyczach, wyrobach cukierniczych i wielu gotowych daniach. Węglowodany należy spożywać w postaci owoców, warzyw a także pełnoziarnistych produktów zbożowych. Osoby chorujące na niedoczynność tarczycy często zmagają się z insulinoopornością, dlatego zaleca się produkty o niskim indeksie glikemicznym. O CZYM JESZCZE NALEŻY PAMIĘTAĆ PRZY NIEDOCZYNNOŚCI TARCZYCY? Osoby chorujące na niedoczynność tarczy powinny także pamiętać o: regularnym spożywaniu posiłków, najlepiej 4-5 w ciągu całego dnia, z przerwami 3-4 godzinnymi; dostatecznej ilości wypijanej wody ok. 2 litry dziennie; wyeliminowaniu żywności typu fast food, słodyczy, słodzonych napojów; odpowiedniej obróbce kulinarnej przygotowywanych potraw. Zaleca się pieczenie w folii, rękawie, na grillu, gotowanie, gotowanie na parze, duszenie itd.; aktywności fizycznej – co najmniej 3 razy w tygodniu, po 30 minut. Szczególnie poleca się basen, marsz, rower. Włączenie regularnych ćwiczeń do swojego planu dnia, niesie za sobą szereg korzystnych zmian, przyspiesza metabolizm. JOD, SELEN, ŻELAZO I CYNK – NIEZWYKLE ISTOTNE PIERWIASTKI DLA PRAWIDŁOWEJ PRACY TARCZYCY JOD – jest niezbędny do syntezy hormonów tarczycy. Jego niedobór powoduje znaczne obniżenie poziomu hormonów tarczycowych (T4, T3) oraz wzrost stężenia hormonu tyreotropowego (TSH). Najlepszym źródłem jodu są ryby morskie (dorsz, łosoś, mintaj, makrela) i skorupiaki. Chcąc dostarczyć wystarczającej ilości tego pierwiastka należy zjadać 3-4 porcje ryby tygodniowo. SELEN – działa przeciwzapalnie, stymuluje aktywną produkcję hormonów tarczycy Bogatym źródłem selenu są skorupiaki i ryby, a przede wszystkim orzechy brazylijskie (jeden orzech brazylijski pokrywa dzienne zapotrzebowanie na selen). ŻELAZO – składnik jednego z enzymów kluczowych do prawidłowej funkcji tarczycy. Dobrym źródłem żelaza jest kakao, natka pietruszki, pistacje, migdały i orzechy laskowe. CYNK – jego niedobór prowadzi do obniżenia stężenia hormonów tarczycy T4 i T3. Dobrym źródłem cynku jest kakao, kasza gryczana, fasola biała. BŁONNIK – bardzo istotny w diecie, gdyż Osoby chorujące na niedoczynność tarczycy często cierpią na zaparcia spowodowane znacznym spowolnieniem perystaltyki jelit. Dzienne spożycie błonnika powinno wynosić 20-40g na dobę. Źródłem błonnika powinny być pełnoziarniste produkty zbożowe, surowe i gotowane na parze warzywa oraz świeże owoce. ZWIĄZKI WOLOTWÓRCZE – mają niekorzystny wpływ na pracę tarczycy. Znajdują się przede wszystkim w brukselce, kapuście, rzepie, kalafiorze i brokułach, a także w szpinaku i truskawkach. Pacjenci jednak nie muszą całkowicie eliminować tych produktów z diety, gdyż są one źródłem witamin i składników mineralnych. Poza tym, gotowanie tych produktów inaktywuje około 30 % substancji wolotwórczych. LAKTOZA I GLUTEN – jak się okazuje, żadna dieta nie ma potwierdzonych naukowo podstaw w eliminacji chorób tarczycy. Były i są prowadzone badania na temat na temat wpływu glutenu na nasze zdrowie, jednak dotychczasowe wyniki nie dają podstaw do rekomendowania diety bezglutenowej w chorobach tarczycy. Podobnie jest z nietolerancją laktozy, dlatego zanim zdecydujemy się na diety eliminacyjne, wykonajmy badania na nietolerancję. PRZYKŁADOWY, JEDNODNIOWY JADŁOSPIS 1800 KCAL DLA OSÓB CHORUJĄCYCH NA NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY Śniadanie I: Kanapki z wędzonym łososiem i jajkiem chleb żytni razowy – 2 kromki pomidory koktajlowe – 6 sztuk (120g) łosoś (wędzony) – 50 g jaja kurze (całe) – 1 sztuka szpinak (świeży) – 1 garść (25g) serek naturalny do smarowania – 2 łyżki Chleb posmarować serkiem. Na kanapce położyć plasterki łososia, ugotowane jajo pokrojone w plasterki i szpinak. Zjeść z pomidorkami. Śniadanie II: Kefir z malinami maliny (mrożone) – 250g kefir ( tł.) – 200g Zmiksować blenderem rozmrożone maliny z kefirem. Obiad: Leczo z kurczakiem filet z piersi kurczaka (bez skóry) – 100 g olej rzepakowy – 1 łyżka papryka czerwona (świeża) – ½ sztuki czosnek – 1 ząbek cukinia – ½ sztuki (150g) natka pietruszki – 2 łyżeczki cebula – ½ sztuki pomidory z puszki (krojone) – 400g Posiekać cebulę, przecisnąć czosnek przez praskę. podsmażyć na oleju. Dołożyć na patelnię mięso pokrojone w kostkę. Pokroić warzywa, dusić na patelni razem pomidorami, czosnkiem i cebulą. Przyprawić wg uznania. Wyłożyć na talerz i posypać posiekaną pietruszką. Podwieczorek: Deser kiwi serek wiejski (naturalny) – 200g kakao (proszek 16%) – 1 łyżka kiwi – 2 sztuki płatki owsiane – 2 łyżki miód pszczeli – 1 łyżka pestki dyni – 1 łyżka Kiwi zmiksować oddzielnie na mus. Serek zmiksować z miodem i podzielić na 2 części. Jedną z części zmiksować z kakao, tak by z serka można było utworzyć warstwę ciemną i jasną. Przygotować pucharek i ułożyć warstwowo po kolei: warstwa ciemna, płatki, mus kiwi, warstwa jasna, płatki, mus kiwi. Całość posypać pestkami dyni. Kolacja: Frytki warzywne marchew – 2 sztuki (90g) burak – 1 sztuka (100g) seler (korzeń) – 2 plastry (120g) pietruszka (korzeń) – 2 sztuki (100g) sól (biała) – 2 szczypty oliwa z oliwek – 2 łyżki tymianek – 3 szczypty bazylia (suszona) – 1 łyżeczka Rozgrzać piekarnik do 200 stopni. Pokroić warzywa w paski. Wymieszać tłuszcz z przyprawami i natrzeć nim warzywa. Piec ok 30 minut. Artykuł przygotowała: Dominika Tuora-Szost – dietetyk Napisane przez: admin Dnia: Ocena:
Edit: Artykuł jest obecnie aktualizowany tak jak stan wiedzy 🙂 W tej chwili najbardziej zalecałabym lekki deficyt kaloryczny z rozkładem makroskładników po konsultacji z dietetykiem oraz żywienie z niskim indeksem glikemicznym. Diagnoza uderzyła Cię jak piorun z jasnego nieba. Nie dowierzasz, że Twoje fatalne samopoczucie odczaruje nagle mała tabletka. Zanim zdecydujesz się na pomoc dietetyka, wertujesz Internet i znajdujesz multum sprzecznych informacji. Chcesz wiedzieć, czy istnieje jedna słuszna i skuteczna dieta dla osób z niedoczynnością tarczycy. Odpowiedź jest prostsza, niż Ci się wydaje. Ta odpowiedź brzmi NIE. Dlaczego? Bo różnimy się między sobą. Spójrz na swoją koleżankę z Hashimoto, która nie ma żadnych objawów i nie rozumie, jak to możliwe, że tak trudno podnieść się z łóżka każdego dnia. A może właśnie Ty jesteś tą koleżanką? Każdy niedoczynny organizm jest inny — mamy różne niedobory i choroby współistniejące, jak np. insulinooporność czy celiakię i wtedy nasza dieta będzie różnić się od żywienia w „zwykłej” niedoczynności. Dieta to też dość niefortunne określenie. Dieta kojarzy nam się z tymczasowymi ograniczeniami, wyrzeczeniami, głodowaniem i patrzeniem na śmieciowe jedzenie tym tęskniącym wzrokiem… Tutaj potrzeba zmiany nawyków żywieniowych, tylko wtedy sukces będzie murowany. A żeby zmiana stała się nawykiem potrzeba dokładnie… 21 dni 🙂 Do dzieła! Przedstawiam Wam garść przydatnych informacji na temat odżywiania przy niedoczynności tarczycy i/lub Hashimoto, które opracowałam na podstawie książek „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie” oraz „Plan ratunkowy dla tarczycy i nadnerczy”, mojej współpracy/dysput z dietetykami i endokrynologami oraz własnego, niedoczynnego doświadczenia. W tym miejscu chciałabym podkreślić, że ten artykuł w żadnym wypadku nie zastępuje konsultacji lekarskiej. Dieta na talerzu niedoczynnych Istnieje kilka nurtów dietetyki, które często poleca się osobom z niedoczynnością. Dotychczas największą popularnością cieszy się dieta paleo, której koncepcja zakłada, że jesteśmy genetycznie przystosowani do diety naszych paleolitycznych przodków, jesteśmy więc myśliwymi i zbieraczami – w najważniejszym skrócie – unikamy żywności przetworzonej, w niektórych kręgach mówimy na to „czysta micha” :). Inną opcją jest dieta metaboliczna, którą często stosują osoby z insulinooporonością, ale sprawdzi się też u niedoczynnych z rozleniwionym metabolizmem. Ten trend zakłada, że każdy z nas ma indywidualny typ przemiany materii i plan żywienowy powinien być do niego dostosowany. I tak oto, jeśli jesteś szybkim spalaczem potrzebujesz więcej białka i tłuszczu, a nieco mniej (ale wciąż!) węglowodanów. Jeśli jesteś wolnym spalaczem (Twój organizm wolno rozkłada węglowodany) to na Twoim talerzu będą gościć głównie warzywa, produkty pełnoziarniste i nabiałowe. Jeśli jesteś typem mieszanym, stosujesz zasadę złotego środka. Kolejnym nurtem, stosowanym dość często przez osoby chore na zapalenie tarczycy typu Hashimoto, jest dieta przeciwzapalna (lub antyzapalna), której celem jest wyciszenie stanu zapalnego i wykluczenie składników prozapalnych i potencjalnie uczulających. Jako żywność prozapalną dr Romm klasyfikuje nabiał, kukurydzę, soję, orzechy, psiankowate (pomidory, paprykę, ziemniaki i bakłażan) oraz drożdże. Do tej listy dr Wentz dorzuca jeszcze cukier, jaja, kofeinę, rośliny strączkowe, wodorosty i zboża. To tylko kilka propozycji, a znakomita większość dietetyków i tak pewnie postawi na redukcję i zacznie obcinać Ci kalorie. Nie jestem zwolenniczką tego typu rozwiązań – jedna z lokalnych dietetyczek zaleciła mi dietę 1400 kcal, kiedy jeszcze karmiłam piersią (a tu zapotrzebowanie trzeba przecież zwiększyć o 500 kcal), czyli powinnam przeżyć na 900 kcal… Efektem byłoby oczywiście… puchnięcie. Organizm głodujący, to organizm, który ze stresu odkłada „oponkę” na gorsze czasy. Właśnie dlatego odradzam niedoczynnym stosowanie diet opartych na głodówkach lub nieracjonalnym żywieniu, które gwarantuje efekt jojo i przeciążenie nadnerczy: diety Dunkana, diety kopenhaskiej, postu dr. Dąbrowskiej i innych diet cud, w których efekty pojawiają się tak samo spektakularnie, jak znikają. Uważam, że najrozsądniejszym rozwiązaniem (sama je stosuję) jest przestrzeganie zasady „wiem, co jem i jem tylko to, co widzę”, czyli koniec z produktami przetworzonymi i fast foodami – to właśnie te produkty tak naprawdę nas nie odżywiają, a jedynie uszkadzają błonę śluzową jelit i wpędzają w przewlekłe stany zapalne, a w konsekwencji – w choroby autoimmunologiczne. Jak zatem komponować posiłki? Tak, aby uzupełnić niedobory składników odżywczych, uszczelnić jelita i sprawić radość Twoim kubkom smakowym 🙂 Na pewno spotykasz się z różnymi poradami dotyczącymi proporcji składników – dr Wentz wspomina o kompozycji złożonej z 15% węglowodanów, 50-60% białek i 25-30% tłuszczów. Hartwigowie, zapaleni zwolennicy paleo, sugerują komponowanie każdego posiłku na bazie porcji białka wielkości dłoni i wypełnianie reszty talerza warzywami. Natomiast dr Romm podaje dokładne proporcje: cytat z książki „Plan ratunkowy dla tarczycy i nadnerczy” Przeraża Cię to, że każde źródło podaje inne rozwiązanie? Jak nie pogubić się w tym gąszczu informacji? Mnie też to przerażało, gdy po diagnozie niedoczynności wpisywałam w wyszukiwarkę: „co jeść przy niedoczynności tarczycy” i dowiadywałam się, że tak naprawdę nie mam dużego wyboru. A zresztą – obojętnie co zjem, to i tak wciąż będę tyła. Doświadczenie nauczyło mnie, że najlepiej wsłuchać się w siebie – zastanów się, co najbardziej Ci smakuje, po jakich pokarmach czujesz się najlepiej? Jeśli mięso Ci nie podchodzi, nie wciskaj w siebie na siłę białka zwierzęcego. Jeśli czujesz, że po węglowodanach lepiej funkcjonujesz, nie ulegaj modzie na dietę ketogeniczną. Jest jednak kilka prostych zasad, których warto przestrzegać, gdy planujemy jadłospis przy niedoczynności tarczycy i/lub Hashimoto. Zacznijmy od tych pozytywnych aspektów. Do wyboru, do koloru Gama składników, z których warto komponować posiłki (zaczerpnęłam je z książek Wentz i Romm) jest naprawdę pokaźna. Dlatego, proszę, utnijmy już te narzekania o ograniczeniach i najedzmy się ze smakiem 🙂 Kilka prostych zasad żywienia dla osób z niedoczynnością/Hashimoto 1. Planuj posiłki wcześniej — bye, bye, głodówko i niezdrowa przekąsko. Burczenie w brzuchu nie jest Twoim sprzymierzeńcem. Kojarzysz to uczucie senności połączonej z małym głodem? to właśnie wtedy najpewniej sięgniesz po „coś słodkiego”, aby energia wróciła… Gdy jesz nieregularnie, Twój metabolizm nabiera żółwiego tempa, szanse na zachorowanie na insulinooporność drastycznie wzrastają, a zestresowany organizm przygotowuje się na gorsze czasy… odkładając tłuszcz w okolicach brzucha. Akurat w moim przypadku najlepiej sprawdza się system 4 posiłków dziennie o stałych porach – ostatni posiłek najpóźniej 3 godziny przed snem. Dwa z nich – lunch i obiad – przygotowuję wieczorem, dzień wcześniej. Nie sugeruj się jednak moim systemem – u Ciebie może sprawdzić się inny 🙂 2. Zrezygnuj z żywności przetworzonej i naszpikowanej cukrem To jest właśnie zasada „czystej michy” – czujesz się dokładnie, tak jak jesz. A nie chcesz przecież czuć się „śmieciowo”? Wykluczamy zatem sztuczne barwniki, dodatki smakowe, konserwanty, produkty smażone, tłuszcze trans, niskiej jakości oleje, CUKIER i sztuczne słodziki, soki owocowe i napoje gazowane. Nie zamawiamy jedzenia na wynos (chyba, że masz naprawdę sprawdzone miejsce ze zdrową kuchnią) i nie kupujemy pakowanych gotowców, sosów w słoikach i puszkowanych produktów. 3. Produkty light zastąp produktami pełnowartościowymi Nie wierz chwytom marketingowym. To, że produkt został oznaczony jako „fit”, „slim” czy „light” wcale nie oznacza, że jest zdrowszy – zawiera substancje słodzące, które choć może mają mniej kalorii to nie mają wartości odżywczej. Te produkty są jeszcze bardziej naszpikowane konserwantami, sztucznymi zagęszczami i słodzikami. To właśnie dlatego tak często powodują problemy z układem pokarmowym, zamiast sprawiać, że poczujesz się lekko 😉 Ps. Zamiast liczyć kalorie, lepiej spójrz na indeks glikemiczny. Najlepiej wybieraj te produkty, których IG nie przekracza 55. 4. Zadbaj o urozmaicone menu Produkty, które spożywasz dzień w dzień z czasem mogą zacząć uczulać – tak było w moim przypadku, gdy w moim śniadaniu każdego dnia przez kilka tygodni lądowało jajko. Tak też często jest z osobami, które są na diecie paleo i codziennie zajadają się garściami orzechów. Mała wskazówka: jeśli cierpisz na syndrom „zimno mi” w porze jesienno-zimowej zastąp sałatki gorącymi zupami – krem z warzyw, jest tyle możliwości kompozycji smaków! 😀 5. Nie bój się błonnika! Gdy spożywasz owoce, łącz je z orzechami, pestkami lub błonnikiem. Postaraj się sięgać po owoce w ich naturalnej formie – wszelkie soki, nektary, dżemy i musy to forma cukru, która niezwykle szybko się wchłania i nie sprzyja osobom ze spowolnionym metabolizmem. Błonnik spowolni wchłanianie glukozy do krwi. 6. Celebruj posiłki W pułapkę bezmyślnego pochłaniania jedzenia najłatwiej wpaść w pracy, gdy goni nas kolejny deadline, a my nie mamy czasu nawet spojrzeć na to, co jemy – zamiast tego wpatrujemy się w ekran. Albo jemy w biegu. Jemy szybko, nie przeżuwając dokładnie. Wygospodaruj 15 minut poza ekranem, zdala od zgiełku i stresorów… Wygospodaruj ten czas, żeby świadomie odżywiać swój organizm. 7. Odżywiaj i uszczelniaj jelita Sięgaj po produkty fermentowane o korzystnym oddziaływaniu na mikrobiom jak na przykład kapusta kiszona, kiszone buraki czy kimchi. Co najmniej raz w tygodniu gotuj „rosół mocy” bogaty w kolagen. Warto też pomyśleć o probiotyku – na mnie najlepiej działa napój probiotyczny JoyDay, ale podejrzewam, że nie każdemu spodoba się jego smak 😉 8. Jeśli decydujesz się na odstawienie glutenu, dobrze to zaplanuj Nie sięgaj bezmyślnie po wysokoporzetworzone zamienniki jak np. wafle ryżowe, pieczywo chrupkie czy pakowane chlebki, które zawierają w składzie całą tablicę Mendelejewa. Zadbaj o to, aby dostarczać z pokarmem jak najwięcej wartości odżywczych. Wkomponuj w swoje menu: grykę, kaszę ze zbóż naturalnie bezglutenowych, komosę ryżową (quinoę), amarantus, ryż brązowy. Tam, gdzie najczęściej dodałbyś trochę glutenu, np. w formie makaronu stawiaj głównie na warzywa – polecam szczególnie makaron z cukinii <3 9. Pij, pij, pij na zdrowie! Oczywiście, że wiesz o tych 1,5-2 l wody dziennie. Ale czy rzeczywiście wprowadzasz tę zasadę w życie? Ja najchętniej sięgam po wodę z cytryną, czystek, napary z imbirem i herbaty ziołowe. A Ty? A teraz niespodzianka! Zestawiłam najczęściej zadawane przez niedoczynnych pytania, które dotyczą odżywiania przy niedoczynności tarczycy i Hashimoto. Poprosiłam o wsparcie merytoryczne dietetyka klinicznego – Alicję Ordo z Hashtag Diet z Gdańska. Alicja specjalizuje się w przypadkach klinicznych takich jak niedoczynność tarczycy, PCOS, insulinooporność. Przeczytajcie odpowiedzi Alicji, a później koniecznie odwiedźcie stronę HashtagDiet na facebook’u – znajdziecie tam wiele inspiracji kulinarnych i motywujących metamorfoz! A oto Wasze najczęściej zadawane pytania: Czym są goitrogeny i czy naprawdę szkodzą niedoczynnym? Goitrogen to słowo stworzone w latach pięćdziesiątych XX wieku do nazwania substancji powodujących powstanie wola, czyli powiększonego gruczołu tarczycowego. Inaczej określane są jako związki antyodżywcze. Goitrogeny mogą hamować przyswajanie jodu, a tym samym zaburzać homeostazę, czyli równowagę tarczycy. Przyczyniają się do hamowania działania enzymu TPO (tyreoperoksydazy), która dołącza jod do aminokwasu – tyrozyny, tworząc hormony tarczycy. Zmniejszają działanie TSH, ten hormon, produkowany przez przysadkę mózgową stanowi niezbędną stymulację dla tarczycy, która pod jego wpływem zaczyna produkować hormony. Najbardziej zasobne w goitrogeny są soja i produkty z niej powstałe, np. tofu. Poza tym bogatym ich źródłem są warzywa tj. brukselka, kapusta, kalafior, brokuły, brukiew, rzepa, gorczyca czy szpinak. Pewną ilość tych wolotwórczych związków zawierają również orzeszki piniowe, truskawki czy proso (kasza jaglana). Goitrogeny obecne są we wszystkich częściach roślin, natomiast największa ich koncentracja znajduje się w nasionach. Panuje błędne przekonanie, że produkty zawierające goitrogeny nie służą ludziom z niedoczynnością. Warzywa te rzeczywiście mogą hamować przyswajanie jodu przez tarczycę, jednak u większości osób z niedoczynnością nie występują niedobory jodu, więc działanie goitrogenne tych warzyw nie powinno stanowić problemu. Poza tym ilość zjedzonych warzyw musiałaby być duża żeby wywołać efekt goitrogenny. Są one niekorzystne tylko w stanie surowym, wystarczy je podgotować lub sfermentować by zniwelować szkodzące działanie. Gotowanie i fermentowanie warzyw prowadzi do rozkładu składników hamujących wchłanianie jodu. Niektórzy mogą źle tolerować brukselkę, brokuł i kalafior, większość reakcji występujących wynika, z tego, że te warzywa łatwo fermentują, co może zaostrzyć zespół rozrostu bakteryjnego jelita cienkiego. Goitrogeny mogą zaszkodzić wtedy, kiedy będą spożywane w dużych ilościach. Dobrym przykładem są kraje afrykańskie – tam odpowiednik mąki stanowi tapioka (sago – kasza wyrabiana z egzotycznej rośliny o nazwie maniok). W związku z tym tamtejsza ludność spożywa goitrogeny codziennie, w ogromnych ilościach. Jest to główne źródło przyjmowanych przez nich węglowodanów. W krajach europejskich zagrożenie jest zdecydowanie mniejsze. Przez popadanie w skrajność można ograniczyć sobie dostęp do wielu witamin i minerałów. Jarmuż, brokuł, czy kalarepa to bardzo odżywcze warzywa. Rośliny kapustne dostarczają mnóstwo witaminy A, C, kwasu foliowego i witaminy K. Zalecam unikanie jednego goitrogenu- soi. Spożycie soi jest skorelowane z podwyższonym poziomem przeciwciał. Produkty sojowe mogą być jedzone w formie sfermentowanej: miso, tempeh, sos tamari. Spożywać jod czy raczej go unikać? Jeśli więc masz niedobór jodu potwierdzony badaniami, wtedy ze wskazań lekarza możesz suplementować jod. Jeśli jednak tak nie jest, branie na własną rękę, może szkodzić. W przypadku stanów zapalnych tarczycy jod jest niewskazany. Dotyczy to również żywności bogatej w jod, czyli wodorostów, ryb morskich, mleka ze względu na to, że do mycia urządzeń mleczarskich używane są związki jodu, a krowy jedzą sól jodowaną. niedobór jodu jest główną przyczyną niedoczynności tarczycy na całym świecie. Niedobory jodu to jednak nie problem w krajach cywilizowanych, gdzie sól kuchenna jest obowiązkowo jodowana. Taki obowiązek panuje również w Polsce. Około pół łyżeczki już zaspokaja Twoje dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek. Dzisiaj również na terenie Polski problem wola endemicznego w zasadzie nie występuje. Jeśli stosujesz zdrową i różnorodną dietę – w zasadzie niedobór tego pierwiastka się nie zdarza, więc po warzywa kapustowate możesz sięgać bez obaw. Jakie superfoods warto włączyć do diety przy niedoczynności? – kurkuma. Kurkumina, składnik aktywny kurkumy, odtruwa organizm z różnych metali i toksyn. Sproszkowana kurkuma ma działanie przeciwzapalne, odtruwające, antybakteryjne i przeciwwirusowe. Prostym sposobem na włączenie kurkumy do diety jest dodawanie jej do potraw. – awokado. Warto również wspomnieć, że jest jednym w niewielu owoców, które znalazły się na liście roślin wolnych od pestycydów i niemodyfikowanych genetycznie. Mimo tego, że ma więcej kalorii niż inne owoce, powinno pojawiać się w naszej diecie kilka razy w tygodniu. Składa się gównie z tłuszczy, z których większość stanowią tłuszcze jednonienasycone oraz omega-3. Do tego bogate jest w witaminy B, E, K oraz potas, jest w nim trzy razy więcej tego pierwiastka niż w bananach. Zawiera ono obfitą ilość fitoskładników, rzadko spotykanych w innych produktach. Fitozwiązki, czyli polifenole flawonoidy wykazują działanie przeciwzapalne. Blokują białka i enzymy, które w naszym organizmie są odpowiedzialne za przenoszenie stanów zapalnych. – spirulina słodkowodna. Jest jednym z nielicznych suplementów naturalnych, które są wolne od jodu. Zawarte w tych preparatach ilości są bezpieczne i nie powodują reakcji ani ze strony samej tarczycy, ani gruczołów przytarczycznych, choć wszystkie one są bardzo wrażliwe na zmiany stężenia tego pierwiastka. W jej skład wchodzą beta-karoten, kwas foliowy, kwas linolenowy GLA, sprzężony kwas linolowy CLA, bioflawonoidy, żelazo, mangan, cynk, miedź i selen. Spirulina jest źródłem witamin A, C, D, E, K i z grupy B. – siemię lniane. Nasiona lnu są bogatym i jednym z najlepszych roślinnych źródeł kwasów tłuszczowych omega-3 (zawierający 4: 1 stosunek kwasów tłuszczowych omega-3 do omega-6). W naszej diecie przeważają kwasy omega-6, a więc siemię lniane jest świetnym sposobem, żeby zrównoważyć proporcje i zadbać o odpowiedni poziom kwasów omega-3. -kiszonki. To przede wszystkim źródło witamin z z grupy B (B1,B2,B3),C,A,E,K, jak również magnezu, fosforu, wapnia i potasu. Zawiera tyle samo witaminy C, co świeże warzywa czy owoce. Witamina B wpływa na nasz metabolizm i reguluje trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów -natka pietruszki. Pośród najważniejszych można wymienić: Betakaroten, witaminę A, potas, wapń, fosfor, magnez, sód, witaminy z grupy B oraz błonnik. Należy zwrócić uwagę na to, że nać pietruszki zawiera o wiele więcej witaminy C niż cytrusy czy papryka czerwona. Chroni przed infekcjami i pomaga zwalczać ewentualne przeziębienia. Działa antybakteryjnie, przeciwzapalnie i przeciwgrzybicznie. – orzechy brazylijskie- zawierają największe ilości selenu spośród wszystkich dostępnych pokarmów (103 µg/100 g). Odpowiedni poziom selenu pozwala na złagodzenie objawów różnych dysfunkcji tarczycy.
Jesteś przerażony po wstępnej lekturze internetowych mądrości o tym, jakie są produkty niewskazane przy niedoczynności tarczycy? Czy faktycznie pozostało Ci tylko mięso i olej kokosowy? Spokojnie, poniższy wpis ma za zadanie przede wszystkim obalić kilka mitów. Przejrzałam najpopularniejsze artykuły w Internecie na ten temat i postaram się wyjaśnić – w oparciu o aktualny stan wiedzy, a nie moje osobiste poglądy – co jest prawdą, a co nie do końca. Oczywiście musisz pamiętać, że dieta to kwestia indywidualna. Nie ma jednej idealnej diety dla każdej osoby z niedoczynnością tarczycy czy chorobą Hashimoto. Pewnie część z Was będzie niezadowolona, że nie ma odgórnych zaleceń dla wszystkich. Ale może niektórzy odetchną z ulgą, że jednak mogą jeść całkiem różnorodnie 😉 1. Przetworzone produkty, fast-foody, słodycze Tutaj chyba nikt nie ma wątpliwości. Produkty przetworzone, pełne konserwantów, barwników i innych dodatków, jak również cukru w różnej postaci i tłuszczów trans – nie służą nikomu. Tym bardziej w przypadku problemów z tarczycą lepiej ich unikać. Dostarczają dużo pustych kalorii, co sprzyja tyciu. Nie zawierają za to zbyt wielu witamin i składników mineralnych, które potrzebne są w dużych ilościach w diecie osoby z niedoczynnością czy Hashimoto. 2. Olej kokosowy i inne tłuszcze nasycone Specjalnie umieściłam olej kokosowy na liście produktów niewskazanych przy niedoczynności tarczycy, ponieważ był czas, gdy niesłusznie uznawano go za cudowny środek na wszystko. Nadal można znaleźć w sieci mnóstwo artykułów wg których może on wręcz uleczyć tarczycę (co ciekawe, często autorstwa osób, które go sprzedają…). Oczywiście, jak zwykle, okazało się, że to głównie marketing. Szczerze mówiąc, trafiłam na tyle bzdur na temat oleju kokosowego, że aż zapisałam sobie ten temat na osobny artykuł 😉 Większość z tych rewelacji opiera się na badaniach średniołańcuchowych kwasów tłuszczowych (tzw. MCT czy MCFA) oraz kwasu laurynowego, które występują w oleju kokosowym. Jaki wobec tego jest problem? Właściwości przypisywane olejowi kokosowemu tak naprawdę dotyczą tylko tłuszczów MCT, które stanowią jedynie 16% jego składu. Z kolei kwas laurynowy, który stanowi prawie połowę oleju kokosowego, NIE jest średniołańcuchowym kwasem tłuszczowym, jak niektórzy błędnie podają. Nie mówię, że w diecie w ogóle nie ma miejsca na olej kokosowy czy inne tłuszcze nasycone. Wszystko zależy od kompozycji diety i od Twojego stanu zdrowia. Jednak często niedoczynność tarczycy wiąże się z nieprawidłowym lipidogramem (wysoki LDL, niski HDL), a wtedy z pewnością nie warto szaleć z kokosem, który jeszcze podnosi poziom LDL („złego” cholesterolu). Niedoczynności tarczycy często towarzyszy również insulinooporność. Badania, którymi dysponujemy, wskazują, że tłuszcze nasycone pogarszają wrażliwość insulinową. Lepiej zastąpić je tłuszczami nienasyconymi, zwracając uwagę zwłaszcza na omega-3. 3. Warzywa kapustne w nadmiarze Tutaj akurat znajduje się ziarno prawdy. Warzywa kapustne takie jak brokuł, kalafior, brukselka, zawierają goitrogeny, które ograniczają wchłanianie jodu. Może to być problematyczne w przypadku niedoczynności wynikającej z niedoboru jodu albo u wegan, którzy częściej miewają niedobór tego pierwiastka. Nie oznacza to jednak, że trzeba całkowicie wyeliminować z diety te bardzo zdrowe warzywa! Wystarczy jeść je z umiarem, głównie po obróbce termicznej. Inne produkty, które zawierają substancje ograniczające wchłanianie jodu to proso (kasza jaglana), truskawki, rośliny strączkowe. Więcej o kapustnych i goitrogenach pisałam TUTAJ. 4. Soja? Nie wiem, dlaczego niektórzy oskarżają soję o tak dużą szkodliwość i wywoływanie przeróżnych chorób. Dane naukowe tego nie potwierdzają. W kontekście diety w niedoczynności tarczycy i chorobie Hashimoto można z całą pewnością stwierdzić tylko jedno: nie przesadzaj z ilością soi i zachowaj odstęp od leków (typu Euthyrox czy Letrox). Soja może negatywnie wpływać na przyswajanie pochodzących z nich hormonów, a także na wchłanianie jodu. Najbardziej czujni powinni być weganie, którzy zwykle spożywają większe ilości soi, a do tego są bardziej narażeni na niedobory jodu. Więcej na temat soi w niedoczynności tarczycy pisałam TUTAJ. 5. Gluten? Główny bohater ostatnich lat, a w zasadzie główny wróg 😉 Ile to już artykułów, książek napisano na ten temat, ile teorii wymyślono… Na podstawie czego? No właśnie, bo rzetelne źródła naukowe nie potwierdzają tych rewelacji. Co wiemy o glutenie w kontekście chorób tarczycy? Na pewno to, że osoby z chorobą Hashimoto częściej chorują również na celiakię, co może być przyczyną ich problemów z glutenem. Ale przechodzenie na dietę bezglutenową w ciemno, bez badań może być kiepskim pomysłem, bo utrudnia i opóźnia postawienie diagnozy w przypadku faktycznej celiakii. Dlaczego? Sprawdź w jednym z moich poprzednich wpisów TUTAJ. Wiemy też, że istnieje coś takiego, jak nieceliakalna nadwrażliwość na gluten. Póki co jednak nie wiadomo, ilu osób dotyczy ten problem – szacuje się, że około 6% populacji. Czyli niewiele. Na pewno nie oznacza to, że jeśli masz Hashimoto, to automatycznie masz nadwrażliwość na gluten. I ostatnia kwestia warta wspomnienia – to nietolerancja FODMAPs. Wiele osób zakłada, że skoro po chlebie czy makaronie ma wzdęcia i bóle brzucha, to na pewno nie mogą jeść glutenu. Weźmy pod uwagę jednak, że gluten znajduje się nie tylko w pszenicy, ale też w życie, jęczmieniu i owsie, więc wtedy wszystkie te zboża powinny powodować dolegliwości. W rzeczywistości winna może być sama pszenica, a konkretnie węglowodany słabo przyswajalne, które się w niej znajdują. Jeśli podejrzewasz taki problem u siebie, to koniecznie zajrzyj do mojego wpisu na temat FODMAPs TUTAJ. 6. Nabiał? Wróg nr 2 wszystkich z chorobami tarczycy 😉 Zwykle porusza się temat szkodliwości kazeiny, czyli białka mleka, które podobno uszkadza tarczycę. Cóż, nie wiem, jaki mechanizm miałby tutaj działać. Brak na ten temat jakichkolwiek badań. Więcej już można powiedzieć na temat laktozy, czyli cukru mlecznego. Ale nie ma tu żadnej magii. W przypadku nietolerancji laktozy jej spożycie może powodować gorsze wchłanianie hormonów z leków na niedoczynność tarczycy. Co za tym idzie – eliminacja laktozy może przyczynić się do obniżenia TSH, dzięki poprawie wchłaniania hormonów. Stwierdzono również, że osoby z Hashimoto częściej nie tolerują laktozy, więc warto mieć to na uwadze. Ale czy to oznacza konieczność całkowitego wyeliminowania nabiału? Absolutnie nie! Nietolerancja laktozy ma to do siebie, że zwykle pozwala na spożycie małych ilości tego cukru – ale u każdego ta granica będzie inna. Dlatego ważna jest obserwacja swojego organizmu. Co więcej, niektóre produkty mleczne nie zawierają prawie w ogóle laktozy, więc spokojnie można je włączyć do diety. Więcej o nietolerancji laktozy i diecie bezmlecznej pisałam TUTAJ. Uważaj na niedobory w diecie bezmlecznej! Przy okazji pisania tego artykułu trafiłam na ciekawą pracę naukową, w której opisano 2 przypadki dzieci w USA [Booms S et al., Iodine Deficiency and Hypothyroidism From Voluntary Diet Restrictions in the US: Case Reports, Pediatrics. 2016 Jun;137(6).] Przeczytajcie, ku przestrodze. Moda na dietę bez glutenu i nabiału trwa w najlepsze, ale czy każdy stosujący taką dietę na pewno odżywia się prawidłowo i dostarcza wszystkich niezbędnych witamina i składników mineralnych? Niestety, nie sądzę. Nawet osoby spożywające nabiał, często nie dostarczają sobie odpowiedniej ilości wapnia, a co dopiero ci, którzy go eliminują. Nabiał i produkty zbożowe są również źródłem jodu! Taka dieta eliminacyjna jest najbardziej problematyczna u małych dzieci, które bezwzględnie potrzebują odżywczej diety, aby zdrowo rosnąć. W ww. pracy naukowej opisano przypadki dwóch chłopców: 5- i 2-letniego. 5-letni chłopiec z zaburzeniami ze spektrum autyzmu trafił do lekarza z powodu zmęczenia i zaparć (wypróżniał się raz na tydzień). Podczas wizyty stwierdzono u niego wole, w badaniach wykazano niedoczynność tarczycy (TSH 355 mIU!), więc od razu rozpoczęto leczenie l-tyroksyną. Okazało się jednak, że od 2. roku życia chłopiec był na diecie organicznej, bez glutenu i nabiału. Dodatkowo jego rodzice używali tylko niejodowanej soli. Zbadano poziom jodu z dobowej zbiórki moczu i wykazano u niego duży niedobór. Po włączeniu suplementacji jodem (160 µg/dzień, nie jakieś ogromne dawki!) chłopiec zaczął czuć się lepiej, wyniki tarczycowe się stopniowo poprawiały, a po czterech miesiącach można było odstawić l-tyroksynę. W drugim przypadku u 2-letniego chłopca wykazano niedoczynność tarczycy, ciężki niedobór witaminy D i wapnia oraz krzywicę. Powód? Eliminacja z jego diety mleka krowiego, które zastąpiono mlekiem kokosowym (nie, nie jest to dobry zamiennik). I tak jak w pierwszym przypadku – stosowanie soli niejodowanej. Po uzupełnieniu niedoborów pokarmowych stan tarczycy uległ poprawie. Dlatego będę w kółko powtarzać: stosujcie diety eliminacyjne bardzo rozważnie i tylko w uzasadnionych przypadkach! 7. Rośliny strączkowe Oddzieliłam je od soi, bo jednak soczewica czy ciecierzyca nie mają aż tak złej sławy 😉 Głównie zwraca się uwagę na zawarte w nich substancje antyodżywcze. Lektyny utrudniają trawienie i mogą podrażniać układ pokarmowy. Z kolei kwas fitynowy wiąże składniki mineralne takie jak żelazo, wapń i cynk, przez co mniej ich przyswajamy. Jednak rola tych substancji jest mocno demonizowana, co więcej – odpowiednie moczenie i gotowanie strączków eliminuje ten problem. Strączki są dobrym źródłem białka roślinnego, więc warto je uwzględnić w swojej diecie i użyć czasem dla urozmaicenia zamiast mięsa. Mają też dużo błonnika oraz witamin i składników mineralnych. Pozytywnie wpływają na skład i różnorodność mikrobiomu jelitowego. Mogą również zmniejszać ryzyko chorób sercowo-naczyniowych i otyłości. Ale, podobnie jak pszenica, zawierają węglowodany z grupy FODMAPs, więc mogą powodować dolegliwości np. w zespole jelita drażliwego. 8. Warzywa psiankowate Pomidory, papryka, bakłażan, ziemniaki… Czy faktycznie pomidory to produkty niewskazane przy niedoczynności tarczycy? Absolutnie nie. Nie znalazłam żadnych publikacji na ten temat. Na pewno nie warto stresować się takimi informacjami znalezionymi w Internecie i na ich podstawie eliminować kolejne wartościowe produkty. Oczywiście jeśli spożycie tych warzyw powoduje dolegliwości, to nie należy jeść ich na siłę. Na przykład pomidory mogą być problematyczne przy nadkwasocie żołądka i refluksie. Ale nie ma to żadnego związku z tarczycą 😉
olej lniany a niedoczynność tarczycy