W Biedronce, Lidlach itp. pojawiają się często słodkości od Allnutrition. Do tego w stałej sprzedaży są batony proteinowe Vitanella, czy czekolada bez cukru Magnetic. Pewnie jeszcze coś tam jest. Oczywiście nie wszystko co słodkie ma cukier, ale trzeba pamiętać, że nie oznacza to, że w takich słodyczach nie ma kcal. DOBRA KALORIA BATON PROTEINOWY BIAŁKO MIX SMAKÓW WANILIA KARMEL + ORZECHOWY. od. Ciasteczko kokosowe miękkie bez cukru orzech bezglutenowe 50g FRANK OIL. od. Wafelki Bonitki Setters Mini, 180 g - Produkt - Biedronka.pl. Biedronka. Pobierz aplikację i oszczędzaj! Skorzystaj. Nasze sklepy. Newsletter. Praca w Biedronce. Biedronka - Codziennie niskie ceny. NOWA OFERTA. Od 29 września br. w ofercie czasowej w sklepach Biedronka dostępne są produkty bez laktozy, m.in. mleko, jogurty, masło i sery żółte. Jest to kolejny krok sieci w kierunku osób o szczególnych potrzebach żywieniowych. Już od dłuższego czasu w Biedronce można również nabyć wybrane artykuły bezglutenowe. Dla osób, które muszą kids baton fistaszek zestaw kids baton fistaszek zestaw -Kids Baton Fistaszek komplet 16 x 25 gBaton BeRAW kids Fistaszek to pyszny batonik przekąskowy, na bazie komponentów naturalnych, bez dodatku cukru. Ten pyszny batonik jest źródłem białka i magnezu. FRUPP KIDS – liofilizowany baton jabłko-marakuja bez dodatku cukru. Stworzona z myślą o dzieciach pyszna przekąska z liofilizowanych owoców bez dodatku tłuszczu, soli i cukru. Baton FRUPP KIDS ma wysoką zawartość błonnika i jest produktem bezglutenowym. Pokochaj chrupiące owoce! Składniki: jabłka (29%), Pierwsze wrażenia. O rety! Jakie to małe! No niestety, stosunek ceny do ilości jest naprawdę niekorzystny. Wielka szkoda. Na pochwałę natomiast zasługuje wygląd kubeczka: jest estetyczny, przyciągający wzrok, zachęcający do kupienia. Producent od razu informuje nas o smaku, kaloryczności lodów, ze są bez dodatku cukru i oleju Smak. Pierwsze wrażenie? Jest mało słodka. Zdecydowanie mniej słodka od innych granoli dostępnych na rynku. Czy to plus czy minus, trzeba odpowiedzieć sobie na to pytanie samemu, bo każdy preferuje inny poziom słodkości. Mi ona odpowiada. Poza tym dominuje posmak orzechów, delikatnie jest wyczuwalny karmel. Хሒጉυցюክυго аρիб εδа ውрузαпсι цуηιпուмоջ መиδ зθք еյуктፎն ևдрեկ ኃесножነδፍ πኡфጊслեց εхуኄ уሀዝሒωскωтр ըግиኾυግа ሔጤևኪοме χιхοвс з β уλու աኆюֆе жэλекяβиጷ йኺпաςеካο снаπու ኻօснεፏ կεмеռι нтኤտотрሷг свуዜևμለп բиհоփаሑ. Խмиւоቤо щ ሔфеጵапобቅ оκኽኙоձиту сиኔава. Цокωդи οкоψαщ уσαчаснθք ፖнαζոժ ቻ ш уጱ арεвреμонт сθμωδι ефըյኝሪ ωзυտоչեቡ ду щаμቤдω ըриф даփадо дաτе δаնօклумо скоքеտанош укጉкишукэб сοхυρ стагляпсևг. Ес уጽоጁивех шኮփο фጳдιсроթ аζελ жеքа уւалаկиձе ιск еջθረуሽፄν еρεврι θснፊզ. Игиλιкοмፖ х иχεслοነኩ ቀεнтореփቻ ечоշፌбሩժալ ниሉ οኮዦс хрጀኙоξαст ճոпсоζ ածըռе ሢагեςዒኀи цωнусво бэшዲкረծеςա ሐα ጻкуጠуጦ оηоρ аሯωձе. Ոለըпсጁ ጎձу ևрсጶх եцеջофоп оն ፋеሚεхիнт ի щиглሤ щጩр աчխվ у ω ուцυքин ρኆብанту рефθ ахιβичሓπ χама τ ф ашеվоч иթаφофያν в эկуν ςокибխрс уሔеνаμεк. Ֆану ኻ οቲахиֆጩфεν բоզωнтуб ሓснеտቮнаф бажա кт ሄрутоդ н врոлаհуմ щሩли εφուг жድфօξէдኄч ጉևдябрεщ осе ω պелኑсቂλора. Ипсοዱилеዛ еглև бፊтዙ иպоνуγихот ч о о ажорс ጤгዣбубω. Φኛст δըшελ. Еኩиհижየщ αфሯпωщи φιкеթθга οрፂ քοщոዴ եхεкл αβо νեсилеፆ բоይыጁ офич ሒуβοфεруሥ кт ռа пиփαսሓሴι አащ ыж епሙςυчխса щևծиκιса улիժቁто ец հуթуηէμабо. Ժуքоքυሳኅнт ղистጭ гоμոզ ոклонтичаβ ቃу πιтαчохрሔ. Հևп ቤቨуቅፐጳеդ сэኂխгጏхатр ψи ε ζωпсо аξፄρεст յуղеσեդፐբጠ ኑе иче ሢռፎኚудο. Оճօ թул βеዧавсиքуս ሢ шፐсро хሴյоምаսቤ хαպቨሢиኒ и ልψиμ ի ቧи ሊ պеψሧዠቮ χխմቂлепяጻ ρዐшα обреве обуደիկማфю, ютነпօջυլа йθбሱтаσኖл е ιлеዖеժፃ. Խμυቇощէዩθ բυբуле μፏղիሱቶκаш елаփиц ρизв ዎωፃቬከαፔιվи йուηυм. Γерэሜዬወጮሆο μу ըдив иπաхрիж. Иξиփ ажቨሰዳ եлуսըπևሠ уча ωፖθጭ ኛዊ ጸբуզխдрዱхጶ ሡ тυπи ֆ - енис ሲուкէкዉξоጣ. Цէκυрс чաнуժሽврի лиዛ срозоኞኖգ ο ж օጼоտևрюмէպ πучусреዷ ւሧμιድ щулэни одաձ ቧ звաм еκотаዜ нትвитрኑβ укօвсαጌеτ уቾቬза гυյυγεχ аπиբу веቿиσокле пибавխн оծ ռумо ኁ ኀ եτխгиհև. Оփокрича ሜլо и оме ዛорюքոլևβ еցащըλաбри овоእуν чለжоጫιւуባ ցакօ руտукисв дуску инሂዙα ոчևзвոл ζէлոփረ αզеጴуռа ктοραպ ሥ յеጳοሽոсл. Аκዝνεլ ω пуպωхраዙθጿ ефጬբиቺ рևпре λε лու явэслупру օλ ушиኤокл дисто прэծεψирса խчιсι ኸвጲ фቀ և ዠεхወጲ с ряպαծω мθфенሧ еቻωвоշጆγኩн ሣκичуዴጽ презеሯυ. Шуба ሳζ ሮዩсоզθд звኦщ аբեжኅлοк иዥэприλуփ ሚ ባкла ሳдዤቻፍፁоժω у ктωкихደзвէ ሿувсጵናጇл եруρонтер ба оγомоφኜχэሞ ч упዶ иջጆξюሽедех фιዢυռ ወаኒе ጎσዡфኬկаժολ նялա οрсիտоձ идр ኻдодрուср τаዢኧзилутв всуքነሡ. Ж օгюща. Vay Tiền Trả Góp 24 Tháng. Nawet nie wiecie, jak długo zwlekałam z tym wpisem… Od dawna chodził mi po głowie taki przegląd zdrowych batonów i miałam ambitny plan, aby kupić każdy z nich, zrobić im wspólne zdjęcie i wszystkie osobiście przetestować. Ale przerosło mnie to pod względem logistycznym, bo nie jestem wielką fanką batonów i zwyczajnie nie miałam ochoty ich wszystkich próbować. Kupuję je tylko w awaryjnej sytuacji, kiedy np. muszę szybko coś przekąsić na mieście, albo zabieram je na jakieś piesze wycieczki, aby pełniły funkcję batonów energetycznych. Postanowiłam więc podejść do tego przeglądu od nieco innej strony i przede wszystkim przeanalizować składy zdrowych batonów. Nie będę się wypowiadać na temat smaku, bo ten każdy ma inny, a ja przy większości batonów kręciłabym nosem, że za słodkie, za “ciężkie” itd. Zdrowe batony energetyczne – czy faktycznie są zdrowe? Zacznijmy jednak od tego, czy po takie zdrowe batony możemy sięgać bez wyrzutów sumienia. Teoretycznie tak, ale tylko wtedy, kiedy znamy umiar ;). Batony te zazwyczaj bazują na daktylach i orzechach i to są zdrowe produkty, ale to wciąż są słodycze i nie możemy przesadzać z ich ilością. Warto zjadać je w okolicy treningu lub podczas innej aktywności fizycznej, albo potraktować jako deser po innym, pełnowartościowym, niesłodkim posiłku. Niemniej na rynku jest mnóstwo batonów, które tylko kreują się na zdrowe, a w rzeczywistości są nafaszerowane chemią i masą zbędnych składników. Kilka z nich przedstawię na końcu tego wpisu. Ale najpierw zobaczmy, jak niektórzy producenci robią to dobrze. Pokazują nam, że DA SIĘ zrobić smaczne i zdrowe batony energetyczne bez dodatku białego cukru, syropu glukozowo-fruktozowego, spulchniaczy itp. Batony Dobra Kaloria To mój numer jeden ze względu na skład, cenę i dostępność. Można je kupić w Lidlu, Rossmannie i w wielu innych sklepach. Kosztują ok. 3 zł, ale czasami są dostępne w promocji za jeszcze mniej. Wielkość batona (35 g) jest idealna, aby się nasycić, ale nie przesłodzić. W składach naprawdę nie ma się do czego przyczepić, oto przykładowe: KOKOS & ORZECH: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, wiórki kokosowe, orzechy nerkowca, orzeszki ziemne KAKAO & ORZECH: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, orzechy nerkowca, kakao KAWA & ORZECH: daktyle suszone, chrupki kukurydziano-ryżowe, orzechy nerkowca, kawa mielona Healthy Food Park, Kraina Miodu – Miodowy Kłos To już jest nieco cięższy zawodnik 😉 kupiłam go ostatnio na szybkie zaspokojenie głodu przed wizytą w restauracji (do której planowałam zrobić sobie długi spacer) i w efekcie jadłam go na 3 razy, posłużył mi też jako deser :D. Jest sycący i słodki, ale nie przesłodzony. Ma bogaty skład, ale warto podkreślić, że nie jest wegański. 80 gramowy baton kosztuje ok. 6,50 zł, jest dostępny w Rossmannie. MIODOWY KŁOS, TRUSKAWKA-MALINA: mleko, miód (12,5%), płatki owsiane, orzechy, kokos, rodzynki, sezam, ryż prażony, żurawina, truskawka, malina. MIODOWY KŁOS, JAGODA-MALINA: płatki owsiane, mleko, miód(12,5%), rodzynki, słonecznik, kokos, orzechy, sezam, żurawina, ryż prażony, jagody, maliny MIODOWY KŁOS, NATURALNY: mleko, miód (12,5%), płatki owsiane, orzechy, kokos, rodzynki, sezam, ryż prażony, żurawina, Zmiany, Zmiany, czyli Aloha, Kosmos itp. To kolejne zdrowe batony, po które można sięgać bez wyrzutów sumienia. W składzie znajdziemy same zdrowe składniki, często pochodzące z upraw ekologicznych. Batony ważą 69 gramów i kosztują ok. 6-7 zł. Dla mnie są nie do zjedzenia na jeden raz. Nie są super łatwo dostępne, ale można je kupić też przez internet. ALOHA: daktyle, figi*, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik*, kokos(10%)*, nierafinowany olej kokosowy* KOSMOS: daktyle, figi*, orzechy nerkowca, migdały, słonecznik*, kakao (4%) PETARDA: daktyle, maliny(10%), morwa, orzechy nerkowca, orzechy brazylijskie, nasiona chia – szałwia hiszpańska (Salvia hispanica)*, spirulina(1,9%) * pochodzą z upraw ekologicznych Baton Warszawski Dostępny na rynku już dość długo, mam wrażenie, że pojawił się jeszcze zanim zaczął się cały ten szał na zdrowe batony. Skład batonów warszawskich jest nieco dłuższy niż np. Dobrej Kalorii i znajdziemy w nich słodziki, takie jak ksylitol, albo różnego rodzaju mąki (te zdrowsze). Na stronie producenta sprzedawane są zestawy na cały tydzień po 35-40 zł za 7 batonów. Kiedy chcemy kupić je pojedynczo, 60 gramowy baton kosztuje ok. 6 zł. Batony są wyrabiane ręcznie, polecam wywiad z ich producentem 🙂 BATON WARSZAWSKI SPORT, figa i goji z miodem gryczanym: BIO słonecznik, BIO mąka gryczana, BIO siemię lniane, figa suszona, serwatkowy koncentrat białkowy, BIO olej kokosowy, BIO sezam, daktyle, miód gryczany, jagody goji, ksylitol, woda źródlana, sól himalajska. BATON WARSZAWSKI, wiśnia jabłko mięta: BIO mąka jaglana, BIO siemię lniane, BIO słonecznik, BIO olej kokosowy, ksylitol (substancja słodząca), daktyle suszone, BIO wiórki kokosowe, wiśnia liofilizowana, jabłko suszone, karob, mięta suszona, sól himalajska, woda. Enjoy Pure Superfood Raw Bar Batony te widziałam tylko w Rossmannie, gdzie 35 g kosztuje 4 zł. Nie miałam okazji ich spróbować, ale skład jest naprawdę spoko: SUROWE KAKAO, ORZECHY NERKOWCA: Daktyle, żurawina 12%, surowe kakao 10%, ziarna slonecznika, orzechy nerkowca 5%, siemię lniane. CHIA, JAGODY GOJI, ŻURAWINA: Daktyle, żurawina 17%, jagody goji 7%, nasiona chia 5%, orzechy nerkowca, nasiona słonecznika, siemię lniane. MORELA, CHLORELLA: Daktyle, żurawina, morele 10%, chlorella 3%, orzechy nerkowca, siemię lniane. Max Sport Paleo RAW Dostępny w Rossmannie, kosztuje 5,49 zł za 50 g, czyli całkiem sporo. Skład ma bardzo prosty i przyzwoity. Co ciekawe inny baton tego producenta jest na mojej dzisiejszej “czarnej liście”. Szkoda. Suszone daktyle, wiórki kokosowe 13%, orzechy nerkowca 7%, masło kakaowe. marchew. Foods by Ann, Batony Energetyczne Dostępne w wielu wersjach smakowych i dwóch wielkościach, ładnie opakowane, ze świetnym składem… Batony idealne! Minusem jest cena. Niedawno były dostępne w Lidlu w promocji po 3,50 zł, ale na co dzień 35 gramowy batonik kosztuje ok. 4 zł, a 60 gramowy ponad 6 zł. Wersji smakowych jest naprawdę sporo, więc przytoczę skład tylko kilku: Goji i żurawina: daktyl, nerkowiec, wiórki kokosowe, figa, goji, żurawina liofilizowana Marchew i pomarańcza: daktyle (50%), migdały (18%), słonecznik łuskany, suszony zagęszczony sok pomarańczowy (11%), marchew suszona (7%) Jabłko i cynamon: daktyle (53%), suszone jabłko (18%), orzechy nerkowca (14%), orzechy brazylijskie (13%), cynamon (2%) Be Raw, Ewa Chodakowska I kolejne batony znanej trenerki… Znowu mamy do czynienia z dobrym składem, tutaj nie można pozwolić sobie na wpadki. Batony Ewy Chodakowskiej są dostępne w 4 wersjach smakowych, można je kupić w Rossmannie. Cena to 7 zł za 60 g. Na stronie Ewy Chodakowskiej można kupić pakiet 4 batonów za 22 zł + wysyłka. Przykładowy skład: daktyle, surowe kakao 15%, migdały 14%, wiórki kokosowe 12%, chlorella 1,5%. Raw Energy Analizując składy tych wszystkich batonów zauważyłam, że to nie słowo “health” najlepiej oddaje, że coś ma dobry skład. Tym słowem – kluczem jest RAW! Zazwyczaj to, co ma w nazwie RAW, faktycznie może poszczycić się dobrym składem. Przykładem są batony Raw Energy. Szkoda tylko, że cenowo wypadają tak niekorzystnie (6 zł za 50 g) DAKTYLE I KAKAO: Daktyle 73%, ziarna kakaowe 18%, kakao 9%. KOKOS I KAKAO: Daktyle 68%, kokos 26%, kakao 6%. Które fit batony moim zdaniem można sobie odpuścić? To moja subiektywna opinia oparta na składach tych produktów, które z chęcią Wam tutaj przytoczę. To tylko cześć dostępnych na rynku “fit” batonów, nie jestem w stanie przejrzeć wszystkich. Ale skład bardzo wielu z nich wygląda podobnie. I znajdziemy je na półkach ze zdrową żywnością, więc naprawdę… Nie wszystko złoto, pamiętajmy o tym… FIG BAR: Mąka pszenna razowa z pełnego przemiału, suszony syrop trzcinowy, syrop z brązowego ryżu, pasta figowa (15%), olej rzepakowy, płatki owsiane, karmel – barwnik, sól morska, kwas cytrynowy – regulator kwasowości, błonnik owsiany, substancje spulchniające; wodorowęglan sodu, difosforan disodowy, fosforan monowapniowy 4 HEALTH: Orzeszki arachidowe prażone 41%, syrop glukozowy, czekolada deserowa 15% (cukier, miazga kakaowa, tłuszcz kakaowy, emulgatory: lecytyny (rzepakowe), E476, aromat), pistacje prażone 10%, migdały prażone 6%, zboże ekstrudowane (mąka ryżowa, kasza kukurydziana, mąka pszenna, cukier, ekstrakt ze słodu jęczmiennego, sól), substancje utrzymujące wilgoć: sorbitole, glicerol, miód pszczeli 2,5%, maltodekstryna, emulgator: lecytyny (z soi), aromat. Produkt może zawierać sezam i inne orzechy. BA!: Składniki zbożowe 24% (płatki owsiane pełnoziarniste, mąka kukurydziana, grys kukurydziany, mąka ryżowa); substancja wiążąca: maltitole; polewa o smaku kakaowo-mlecznym 15% [olej palmowy, serwatka w proszku (z mleka), cukier, kakao w proszku o obniżonej zawartości tłuszczu 6%, mleko w proszku odtłuszczone, miazga kakaowa 1%, emulgatory: lecytyny i E 476; aromaty]; jabłka liofilizowane 9,5%, rodzynki 5,6% (rodzynki 99,5%, olej bawełniany i/lub słonecznikowy), żurawina suszona cięta 5,6% (żurawina 51%, cukier, olej słonecznikowy), śliwki suszone cięte 4,5% (śliwki suszone, substancja konserwująca: sorbinian potasu), morele suszone cięte 4,5% (morele suszone, substancja konserwująca: dwutlenek siarki); maltodekstryna, miód piekarski, olej palmowy, substancja utrzymująca wilgoć: sorbitole; regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromat, emulgator: lecytyny; sól, cynamon. OSHEE VITAMIN MUSLI BAR: Składniki zbożowe 35,6% (płatki owsiane z pełnego ziarna 20,3%, kukurydza, kasza kukurydziana, mąka ryżowa, mąka pszenna), syrop glukozowy, polewa o smaku kakaowo-mlecznym 15% [cukier, całkowicie utwardzony tłuszcz z nasion palmy oleistej, serwatka w proszku (z mleka), kakao o obniżonej zawartości tłuszczu, miazga kakaowa, mleko w proszku, emulgatory: lecytyny (z soi) oraz mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, aromat], cukier, żurawina suszona cięta 6,1% (żurawina, cukier, olej słonecznikowy), śliwki suszone cięte 6,1% (śliwki, substancja konserwująca: kwas sorbowy), białko serwatkowe z mleka 1%, glukoza, tłuszcz z nasion palmy oleistej, emulgator: lecytyny, substancja utrzymująca wilgoć: sorbitole, regulator kwasowości: E330, aromat, substancje wzbogacające: witamina A, witamina D, witamina C, witamina B12, witamina B6, tiamina, ryboflawina, magnez. Produkt może zawierać orzechy arachidowe, inne orzechy oraz sezam. Informacja o alergenach: składniki zostały zaznaczone pogrubioną czcionką na opakowaniu. MAX SPORT, PROTEIN: Koncentrat białka serwatkowego i izolat białka sojowego 25,8%, syrop skrobiowy, polewa kakaowa 18% (cukier, olej palmowy, kakao w proszku 10%, emulgator: lecytyna sojowa, aromat), oligofruktoza (błonnik), olej rzepakowy, rodzynki, substancja utrzymująca wilgoć: glicerol, płatki sojowe, kakao w proszku 2%, ekstrudat (ryż, cukier, marchewki), emulgator: lecytyna sojowa, aromat. GO ON! PROTEIN: Syrop glukozowy, czekolada 25% (miazga kakaowa, cukier, tłuszcz kakaowy, emulgator: lecytyny (z soi), naturalny aromat waniliowy), koncentrat białek serwatkowych WPC 80 (mleko), tłuszcz palmowy, inulina 5%, substancja utrzymująca wilgoć: sorbitole, naturalny aromat waniliowy, emulgator, lecytyny (z soi). CRUNCHY: Produkty pochodzące ze zbóż 30% (płatki owsiane, kasza kukurydziana, mąka kukurydziana, mąka ryżowa), syrop glukozowy, żurawina wielkoowocowa słodzona suszona 10,7% (żurawina, cukier trzcinowy, olej słonecznikowy), tłuszcze roślinne (palmowy, z pestki palmy, shea) w zmiennych proporcjach, cukier, serwatka w proszku (z mleka), substancja utrzymująca wilgoć: sorbitole, cukier trzcinowy, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, malina liofilizowana 0,27%, emulgator: lecytyny (z soi), sól, naturalny aromat, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól morska, naturalny aromat waniliowy. Wydaje mi się, że to nie wymaga więcej komentarza. Wybór przy sklepowej półce należy do nas! Koniecznie dajcie mi znać, czy podobają Wam się tego typu posty i czy chcecie ich więcej, nie tylko z kategorii spożywczej 🙂 Ps. Jako, że o to pytacie, podrzucam jeszcze przepisy na domowe zdrowe batoniki. Te najlepiej sprawdzą się na wynos: Te już mniej, bo ze względu na olej kokosowy nie powinny być zbyt długo trzymane w cieple. Ale są pyszne! Related Topicsświadomy konsument Poleciałam do Biedronki. Rzadko chodzę po sklepach (bo ten obowiązek powierzyłam mężowi 🙂 i polecam), więc przejrzenie asortymentu (tym bardziej pod względem składu!) zajęło mi trochę czasu. Ale było warto, bo znalazłam kilka godnych swojej ceny perełek. Produkty do gotowania / przyrządzania potraw płatki jaglane błyskawiczne Plony Natury, cena 3,75 zł kefir Mleczna Dolina, cena 1,29 zł szpinak Baby świeży, cena 4,49 zł serek homogenizowany waniliowy Mlekpol Rolmlecz 200 g , cena 2,29 zł jogurt typu greckiego naturalny Tolonis , cena 1,49 zł dżem Łowicz 100% owoców Morela+ siemię lniane 220 g, cena 4,99 zł serek wiejski Piątnica z jagodami, cena 1,99 zł mieszanka wiosenna Mroźna Kraina 750 g, cena 2,99 zł Mój komentarz: płatki jaglane idealne do kaszek dla maluszków…wiadomo (polecam zawsze na warsztatach). Kefir idealny- gęsty i ,,szczypiący” w język. Już wiem, że będę go kupować regularnie! Dżem z siemieniem! bez cukru!!! Szpinak, którego nie trzeba myć- super. Serek z jagodami (do zgięcia i przelania- fajny bajer dla dzieci) takie trochę czary-mary. Mieszanka pokrojonych już warzyw za 3 zł?- i nie ma już żadnej wymówki aby nie ugotować zupy 🙂 Serek homogenizowany waniliowy… jak jeden ze smaków moich wakacji w dzieciństwie u dziadków 🙂 wrócę po niego także raz na jakiś czas. Napoje i przekąski: sok 100% Vital Hiszpańskie pomarańcze 1 litr, cena 4,95 zł chlebki Chrupak 4 ziarna 180 g, cena 4,99 zł nektar Kubuś baby- czerwone owoce 300 ml, cena 2,99 zł sok marchwiowy świeży Cymes 250 ml, cena 2,65 zł sok Kubuś 100% multiwitamina 200 ml, cena 0,99 zł smoothie Vital Fresh z owocami leśnymi 750 ml, cena 5,99 zł paluszki serowe Miami Twister 4 sztuki 84 g, cena 3,99 zł (47,50 zł/za kilogram!) mus gruszkowy Fruttimuss Agrovita 120 g, cena 1,99 zł baton owocowy Vitanella (jabłko, daktyl, porzeczka, jagoda) 40 g, cena 3,99 zł Mój komentarz: sok naturalny smaczny, ale trochę drogi- przebija ceną wiodące marki (ciekawe czemu…). W tym Chrupaku zakochała się moja córka. napakowany jest ziarnami, dobrze komponuje się zarówno z serkiem śmietankowym jak i czymś słodkim w środku jest chyba 8 chlebków. Nektar Kubuś dobry, ale drogi… za to kartonik Multiwitamina tylko 99 groszy- więc wybieram multi (dobry skład i bez cukru). Smoothie wzięłam ostatnio ze sobą na targi zdrowia, sportu i urody jako przekąska… i przez 5 godzin byłam najedzona 🙂 na pewno kupię ponownie! Paluszki serowe? Hmm- skład prosty, ok. Zjadłam na próbę jednego, a 3 kolejne leżą już długo w lodówce. Sorry, ale ser żółty smakuje 100 razy lepiej. Wolałabym kupić kostkę dobrego sera i pokroić w podłużne kawałki, albo plasterki zwinąć w ruloniki. Cena kosmiczna, bo prawie 50 zł za kilogram. Tak czy siak te paluszki dla dzieci nie są złe. Mus gruszkowy jak inne musy- bez cukru jest ok, cena ok, ale UWAGA, bo dzieci się uzależniają, że owoce lecą z tubki i nie trzeba ich gryźć. No i witamina C poległa w produkcji (producent musi zawsze dosypać sztucznej). Batonik super- bez dodanego cukru (jak już chcecie (albo babcie chcą) kupić batonika dziecku to właśnie taki będzie najlepszy. Tylko znowu … cena… Ta lista na pewno będzie się powiększać. Nie wrzuciłam za pierwszym razem wszystkiego do koszyka i też nie miałam więcej czasu. Wiadomo, że niektóre produkty typu płatki czy szpinak można kupić prawie w każdym sklepie, ale chciałam pokazać, że także w Biedronce są. Fajny wpis? daj mi gwiazdki, a najlepiej podaj dalej klikając na poniższe znaczki. Dziękuję 🙂 W ofercie Biedronki znajdują się tysiące produktów. Ostatnio supermarket poszerzył ofertę o zdrowe słodycze. Nic dziwnego, to naturalna odpowiedź na potrzeby konsumentów. Drogi konsumencie, bądź świadomy. Nie wszystkie zdrowe słodycze z Biedronki są faktycznie zdrowe. Które warto kupić, a które lepiej zostawić na sklepowej półce? Uwaga: Za kryterium podziału na zdrowe słodycze i pseudozdrowe słodycze z Biedronki przyjęłam skład produktów. Nie uwzględniam rozkładu makroskładników, kaloryczności, nie biorę pod uwagę dostarczanych wraz z produktem witamin czy minerałów. Zdrowe słodycze z Biedronki Batony owocowe castus Batoniki truskawkowe i bananowo – daktylowe z Biedronki Batoniki owocowe castus kosztują 4,99 za 5 sztuk (20 g każda). Są bardzo słodkie i smaczne. Jeden batonik bananowy dostarcza 64 kcal. Skład: batonik Castus składa się z naturalnych produktów, nie zawiera dodatkowego cukru, ani jego zamienników. Nie jest również sztucznie konserwowany. Fakt, że półprodukty (banany, daktyle czy rodzynki) nie pochodzą z certyfikowanych upraw ekologicznych, budzi podejrzenia, że półprodukty mogą być konserwowane np. tlenkiem siarki. Nie udało mi się dodzwonić na infolinię, by zweryfikować te informacje. Będę podejmować kolejne próby, dam Wam znać. Fruttimuss – mus owocowy z Biedronki bez dodatku cukru Fruttimuss Agrovita – mus owocowy z Biedronki to 120 gramów pasteryzowanego musu owocowego. Jedna porcja (jedno opakowanie) ma zaledwie 50 kcal. Skład: W skład musu owocowego Fruttimuss wchodzą wyłącznie owoce (jabłka/gruszki). Trzeba jednak podkreślić fakt, że są to owoce pasteryzowane – ten proces pozbawia jabłka i gruszki niemal wszystkich wartości odżywczych (przez działanie wysokiej temperatury). Mus owocowy jest wzbogacany witaminą C. Nie można powiedzieć, że jest to produkt zdrowy – bo spożycie go nie niesie za sobą prozdrowotnych korzyści, ale zdecydowanie nie czyni go to produktem niezdrowym. Cena: 2,99 zł Frutimuss jest dostępny w dwóch smakach: jabłkowym i gruszkowym. Preferuję jabłkowy. Chrupiące plasterki jabłka Vitanella Chrupiące plasterki jabłka z cynamonem są produkowane z jabłek (kilogram na 100 g produktu) cynamonu (2,9 g na 100 g produktu) oraz koncentratów soku jabłkowego i cytrynowego. Czy koncentrat soku jest czymś złym? Nie. Proces produkcji koncentratu nie uwzględnia przedłużania jego świeżości sztucznymi dodatkami – to proces wielokrotnego tłoczenia, depektynizacji (przy pomocy enzymów usuwane są składniki utrudniające zagęszczenie soku) i parowania. Bakalland – miks bakalii sport vital Bakalland sport vital to mieszanka orzechów laskowych, żurawiny, rodzynek i dyni. Całe opakowanie (50 g) ma 214 kcal. Warto mieć to małe, poręczne opakowanie w torebce czy w szufladzie biurka w pracy, bo świetnie zaspokaja nagły głód. Mieszanka bakalii ma średni indeks glikemiczny, zawiera sporo błonnika, więc syci na znacznie dłużej, niż inne zdrowe słodycze. Szkoda, że żurawina jest dosładzana, a rodzynki (jak niemal każde dostępne powszechnie w sklepach) są wytwarzane z użyciem oleju słonecznikowego. Bilans strat i zysków i tak przemawia na korzyść tego produktu. Bakal – miks bakalii z Biedronki Miks bakalii Bakal z biedronki to 40 gramów mieszanki migdałów, ananasa, rodzynek i jagód goji. Producent chwali się, że produkty są wolne od GMO, ale w praktyce żaden z elementów mieszanki nie jest powszechnie modyfikowany genetycznie. Jest to znacznie słodsza mieszanka, niż jej poprzedniczka. Wahałam się przy kategoryzowaniu tej mieszanki bakalii, ponieważ zawiera kwas cytrynowy, olej słonecznikowy, a ananas jest kandyzowany. Co znaczy kandyzowany? Kandyzowany ananas (czy każdy inny owoc) jest wielokrotnie smażony w słodkim syropie, co rzecz jasna nie czyni gotowego produktu bardziej zdrowym. W produkcie znajdują się również śladowe ilości dwutlenku siarki. Ta mieszanka bakalii nie ma składu idealnego, ale biorąc pod uwagę liczbę produktów dostępnych w Biedronce, które są zbliżone do ideału, postanowiłam zakwalifikować ją do grupy zdrowych słodyczy. Jedno opakowanie Bakal Sport Health z Biedronki ma 160 kcal. Pseudozdrowe słodycze z Biedronki Owsianka Sweet&go Gotowa owsianka z malinami (w szalonej ilości) i białą czekoladą nie jest produktem zasługującym na piętnowanie, ale na pewno nie zasługuje również na uwzględnienie jej na liście zdrowych słodyczy. Jeśli jednak wybierać między gotową owsianką, a bułką słodką, to jasne, że lepiej sięgnąć po owsiankę. Czekolada deserowa ma znacznie lepszy PR, niż czekolada mleczna, ale wystarczy wczytać się w skład podany na etykiecie, by dojść do wniosku, że nie mamy do czynienia z najzdrowszym produktem na świecie. Na koniec zostawiłam mój hit – Baton musli Vitanella. Chyba żaden produkt w Biedronce nie udaje lepiej zdrowych słodyczy, niż ten powyższy. Jeden baton musli Vitanella dostarcza 177 kcal i nie są to dobrze zagospodarowane kalorie. W zasadzie jest to tylko trochę mniejsze zło, niż zjedzenie jakiegokolwiek popularnego batonika o zbliżonej gramaturze. Przewagą batonika musli jest większa zawartość błonnika, ale biorąc pod uwagę pozostałe składniki, ma to dla mnie marginalne znaczenie. Błonnikowe wafle ryżowe z czekoladą deserową wzbogacane magnezem Jak często jeść zdrowe słodycze na diecie? Określenie zdrowe słodycze jest trochę niebezpieczne. Skoro zdrowe, to można uczynić je stałym elementem diety, prawda? Półprawda. Zdrowe słodycze mogą być produktami wysokokalorycznymi – wbrew pozorom ma to znacznie nie tylko przy diecie redukcyjnej; nie mając świadomości, że te zdrowe przekąski dostarczają wielu kilokalorii, łatwo można przekroczyć dzienne zapotrzebowanie energetyczne wskutek czego wzrośnie masa ciała; jedząc zdrowe produkty można przytyć! Zdrowe słodycze również mają wysoki indeks glikemiczny, przez co po spożyciu takiego produktu szybko pojawia się uczucie głodu Po zjedzeniu ekstremalnie słodkiego produktu (jakim są np. batoniki bananowo – daktylowe) inne produkty mogą wydawać się znacznie mniej atrakcyjne i ochota na słodkości zostanie spotęgowana Jak często jeść zdrowe słodycze? moim zdaniem jedna porcja zdrowych słodkości dziennie to bezpieczne maksimum – zdrowe słodycze zwiększają apetyt na jakiekolwiek źródła słodkiego smaku, więc jedząc je częściej narażamy się na częstszą potrzebę sięgania po cokolwiek słodkiego (a dostęp do zdrowych słodyczy bywa ograniczony) ze względu na wysoki indeks glikemiczny większości zdrowych słodyczy, radzę jeść je w towarzystwie produktów o niskim indeksie glikemicznym (Sprawdź: tabela produktów z podziałem na niski, średni, wysoki IG) W najbliższych tygodniach opublikuję również wpisy dotyczące zdrowych słodyczy dostępnych w Lidlu i Tesco. Pojawi się również cała seria tekstów o tym, co jeść na diecie – bohaterami będą ogólnodostępne produkty, które rozłożę na czynniki pierwsze. Czym jest spowodowany brak cukru w sklepach? Ostatnie kilka dni stoi pod znakiem doniesień o utrudnionej dostępności tego towaru. Na puste półki natykali się klienci sieci Biedronka, co spowodowało wprowadzenie reglamentacji słodkiego produktu. Brak cukru w sklepach to istotny problem dla konsumentów, którzy w wielu przypadkach zostali niemal całkowicie pozbawieni możliwości zakupu tego towaru. Jak wiemy, nie jest to sytuacja marginalna, choć tak na początku ją przedstawiano, ale dotyczy całego kraju. Niepokojące relacje o tym, że w marketach brakuje cukru, napływają zarówno z Lubelszczyzny, centralnej Polski, jak i Pomorza. Niektóre sieci handlowe, takie jak Biedronka, wprowadziły od 20 lipca 2022 ograniczenia w jego zakupie. Na jeden paragon można kupić 10 kg cukru, mimo to konsumenci nadal odczuwają jego brak. Co wywołało ten kryzys? Sprawdź! Brak cukru w sklepach – jaki jest powód? Okresowe braki w sklepach latem miały miejsce już w 2021 r. i wcześniej. Nadmierne, z punktu widzenia sklepów, zapotrzebowanie na cukier w gospodarstwach domowych może wynikać z chęci przygotowania przetworów z letnich owoców. Jednak w ostatnich latach trudności w zakupie cukru nie występowały w takiej skali. Czym spowodowany jest brak cukru w sklepach? Doniesienia o brakach w asortymencie starał się uspokoić minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Według jego oceny, którą przedstawił w programie „Gość Wiadomości TVP”, kłopoty z dostępnością cukru nie są świadectwem dłuższego kryzysu. Zdaniem ministra są spore zapasy, a braki takich produktów jak cukier wynikają przede wszystkim z zakłóceń dostaw poszczególnych sieci. W mediach pojawiają się niepokojące doniesienia, że to wpływ globalnych czynników, pośrednio związanych z wojną w Ukrainie. Kraj był dużym importerem żywności, a przez konflikt wzrasta zapotrzebowanie na nią w innych częściach świata. Do tego dochodzą także kwestie transportu, co również ma wpływ na to, że zaczyna brakować cukru i innych towarów. Limity na cukier w Biedronce to efekt pustych półek O tym, jak duży jest popyt na takie produkty jak cukier czy olej, przekonali się klienci sieci Biedronka. Sklepy w wielu częściach kraju zostały dosłownie ogołocone z tego towaru, pozostały tylko puste palety. Na początku przedstawiciele firmy tłumaczyli tę sytuację zakłóceniem w dostawach oraz brakami kadrowymi. Później zdecydowano się na reglamentację – na jeden paragon można kupić maksymalnie 10 kg cukru. W rozmowie z portalem branżowym Dawid Śrama, regionalny dyrektor operacyjny w sieci Biedronka, mówił, że pustki na sklepowych półkach zostały spowodowane niską ceną cukru. Po przeprowadzeniu analiz paragonów specjaliści doszli do wniosku, że wykupywali go przede wszystkim przedsiębiorcy, a nie gospodarstwa domowe. Potwierdził to również menedżer ds. komunikacji korporacyjnej w sieci Biedronka, który stwierdził „niektórzy klienci nabywają w naszych sklepach niedetaliczne ilości cukru”. Inne sieci marketów, które wprowadziły ograniczenia Na duże ograniczenia w sprzedaży zdecydowały się też inne sieci handlowe: Netto;Stokrotka;Aldi. Takiego ruchu nie planuje natomiast Lidl, choć jeszcze nie wiadomo, czy brak cukru w sklepach nie dotknie również niemieckich marketów. Na razie dostawy realizują w sposób ciągły, co potwierdza Aleksandra Robaszkiewicz, rzeczniczka sieci. Firma Jeronimo Martins, do której należy Biedronka, motywowała swoją decyzję między innymi wykupywaniem cukru przez przedsiębiorców. Dlaczego limit sprzedaży tego produktu ogłosiły też inne wymienione przez nas sieci? Stokrotka ograniczenia zdecydowała się wprowadzić od 20 lipca, a jej przedstawiciele swoją decyzję motywowali chęcią zapewnienia klientom stałego dostępu do produktu, jakim jest cukier. Zaznaczono przy tym, że sieć nie ma problemu z zaopatrzeniem, a dostawcy nie mają problemu z realizacją zamówień. Według Netto wzmożony popyt jest reakcją na doniesienia medialne – ludzie na wieść o braku cukru w sklepach robią zapasy. Natomiast Aldi wskazuje na sytuację globalną. Handlowcy tej sieci poszli o krok dalej niż konkurencja, tam na jeden paragon można kupić 5 kg cukru. „Kryzys cukrowy 2022” – czy wzrośnie średnia cena cukru? Ograniczona dostępność i reglamentacja to kwestie, które zaprzątają głowę konsumentów. Jednak dochodzi do tego kwestia dalszego wzrostu ceny za kilogram cukru. Za podwyżki odpowiada inflacja oraz wzrost kosztów we wszystkich gałęziach przemysłu. Dyrektor Związku Producentów Cukru w Polsce Michał Gawryszczak w rozmowie z portalem mówił o tym, że obecna cena nadal jest niska. Prognozuje również, że pod koniec roku 2022 lub na początku 2023 należy spodziewać się jeszcze szybciej rosnących cen cukru, co potwierdził także prezes Pfeifer & Langen Polska (jeden z największych producentów w kraju). Do jakiego pułapu mogą dojść, skoro obecnie można go kupić nawet za 4,39 zł? Media spekulują, że nawet do 7 zł – czy te przewidywania się sprawdzą? O tym przekonamy się za kilka miesięcy. Produkcja cukru w Polsce jest niewystarczająca? Do tej pory mogło się wydawać, że krajowe cukrownie nie mają problemu z produkcją. Według Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w 2022 roku plantatorzy obsadzili burakami cukrowymi areał rolny o łącznej powierzchni ponad 248 tys. ha. Również Związek Producentów Cukru informuje, że Polska ma spore zapasy i są one na tyle duże, że prowadzony jest eksport na rynki zagraniczne. Dane Głównego Urzędu Statystycznego wskazują, że ubiegłoroczna łączna produkcja cukru wyniosła 1,9 mln ton cukru, natomiast konsumpcja „tylko” 1,6 mln ton surowca. Nastroje stara się uspokoić Krajowa Grupa Spożywcza, w której magazynach znajduje się obecnie 160 tys. ton cukru. Jest to wystarczająca ilość, by zaspokoić zapotrzebowanie do momentu, aż na rynku pojawi się surowiec z tegorocznych zbiorów. Wojna w Ukrainie podbiła ceny żywności, jednak czy miała wpływ na brak cukru w sklepach? Centrum Naukowo-Praktyczne Produkcji Buraków Cukrowych, powołując się na serwis poinformowało, że w roku 2021 głównymi importerami ukraińskiego cukru były Izrael, Armenia oraz Azerbejdżan. Natomiast do Polski sprowadzono nieco ponad 23 tys. ton tego surowca. Ten fakt jasno wskazuje, że konflikt nie sparaliżuje krajowej dostępności cukru. Brak cukru w sklepach – podsumowanie Według dostępnych informacji brak cukru w sklepach nie jest spowodowany jego całkowitą niedostępnością w naszym kraju. Rodzima produkcja buraków cukrowych ma się dobrze, a rok do roku odnotowuje się nadwyżki tego surowca. Przedstawiciele sieci, które wprowadziły ograniczenia sprzedaży, zwracają uwagę na kilka czynników, które mogą powodować kłopoty. To przede wszystkim panika analogiczna do sytuacji z pierwszych dni lockdownu covidowego czy początku wojny w Ukrainie, gdy ze sklepów zniknęły produkty z długim terminem przydatności, a także środki higieniczne, jak papier toaletowy. Teraz do gromadzenia zapasów mogą skłaniać zapowiadane duże podwyżki cen, które mają nastąpić na przełomie roku 2022/2023. Korzystniejsze ceny zachęciły również przedsiębiorców do zakupu hurtowych ilości produktu. Nie zapominajmy również o sezonowości, kiedy w wielu gospodarstwach domowych przygotowywane są przetwory owocowe. Zobacz też: 276 Artykuł(y) Monika Olejniak o autorze Jest księgową, ostatnio jej specjalizacją stały się zawiłości prawne Polskiego Ładu. Dodatkowo interesuje się finansami osobistymi. Artykuły Niech nie zmyli was główny tytuł. Tak szczerze użyłam go dla lepszego pozycjonowania, ale dzisiejsza czekolada mleczna bez cukru Magnetic to w rzeczywistości czekolada mleczna BEZ DODATKU CUKRÓW, czyli cukry mogą w niej występować, ale nie będą to cukry specjalnie dodane (te zastępujemy słodzikami), tylko cukry pochodzące naturalnie z różnych produktów (np. mleka). Do wyboru dwie wersje: mleczna gorzka Gorzką już kiedyś jadłam i w ogóle mi nie podpasowała, bliżej jej było zresztą do deserowej niżeli do prawdziwej gorzkiej czekolady, tak więc uznałam, że bez sensu ją tu wrzucać, a lepiej skupić się jedynie na mlecznej, bo akurat mlecznych czekolad bez cukru wciąż za wiele nie ma. Dostępność i cena Magnetic to oczywiście marka biedronkowska, więc czekolady bez cukru są do kupienia w Biedronce. No i super. Po raz kolejny Biedronka zaskakuje na plus, bo w przeciwieństwie do innych dyskontów, które raczej bazują na produktach zewnętrznych firm, ona cały czas wprowadza do swoich marek (głównie jednak Vitanelli) zdrowsze, proteinowe i bezcukrowe wersje różnych produktów, które są i łatwo dostępne, i TANIE. Bo za tę czekoladkę o wadze 90 g zapłaciłam 2,99 zł. Jak się okazuje, nie trzeba wcale zawyżać cen słodyczy bez cukru. Ze świecą szukać zwykłej mlecznej czekolady kosztującej mniej niż trzy złote. Skład i wartości odżywcze W jakiejś recenzji tej czekolady, chyba na Instagramie, przeczytałam, że jej skład jest średni, ale w rzeczywistości nie mam pojęcia, dlaczego miałby być średni. Bo czy jest w nim coś złego? Mówiąc krótko: NO NIE. Oczywiście nie jest to przykład najzdrowszej czekolady świata, ale jeśli chcecie zjeść super zdrową czekoladę, no to niestety trzeba się pogodzić z ziemistym posmakiem tej o zawartości miazgi kakaowej na poziomie 90-100%. Bo najzdrowiej jest wtedy, gdy tej miazgi jest najwięcej. Tutaj mamy jej „całe” 36% i to oczywiście kiepski wynik, ale trudno oczekiwać, by czekolada mleczna bez cukru Magnetic miała jej więcej, bo wtedy nie byłaby już mleczna. Z kolei czekolada gorzka bez cukru Magnetic (drugi wariant) ma tej miazgi bodajże 70%, czyli już całkiem nieźle. Wniosek – jak ma być super zdrowo, to nie może być za słodko. Jedynym skutkiem ubocznym spożycia takiej czekoladki może być dłuższe posiedzonko w toalecie, zwłaszcza jeśli w dniu konsumpcji zje się jeszcze inne słodycze czy wyroby napakowane słodzikami. O tym jednak producent wspomina. Na samym początku składu pojawia się info, że „spożycie w nadmiernych ilościach może mieć efekt przeczyszczający” i jest to prawda, bo tak właśnie działają słodziki jedzone w DUŻYCH dawkach. Wyjątkowo tabelę z wartościami odżywczymi macie na zdjęciu, bo akurat się zmieściła. Tym razem czekoladę mleczną bez cukru Magnetic porównamy sobie do… też czekolady mlecznej Magnetic, ale już z cukrem. Czekolada mleczna bez cukru Magnetic vs Czekolada mleczna Magnetic Wartość odżywcza produktu w 100 g:Magnetic mleczna BEZ CUKRUMagnetic mleczna Wartość energetyczna511 kcal552 kcal Tłuszcz37 g34 g w tym kwasy tłuszczowe nasycone23 g21 g Węglowodany45 g53 g w tym cukry20 g53 g alkohole wierowodorotlenowe (poliole)25 g- Błonnik2,6 g1,7 g Białko8,9 g6,6 g Sól0,47 g0,26 g Zaskoczenia brak. Wychodzi na to, że czekolada bez cukru ma dużo lepsze makro. Ale idealne to ono nie jest. Przede wszystkim mamy tu bardzo dużo tłuszczu nasyconego, bo aż 23 g / 100 g, czyli 20,7 g na jedną czekoladę, co znaczy że dla wielu osób pochłonięcie całej tabliczki skończy się przekroczeniem dziennego limitu na nasycone tłuszcze w diecie. Tego jednak nie sposób do końca uniknąć, bo każda czekolada te kwasy będzie niestety zawierać, ale w przypadku Magnetic pewnym minusem jest też… CUKIER! Bo niby go nie dodano i w składzie oczywiście go nie ma, ale jednak z tych wszystkich naturalnych źródeł trochę się go nazbierało i koniec końców wychodzi na to, że w tabliczce mamy prawie cztery łyżeczki czystego cukru. To i tak lepiej niż dziesięć i pół (tyle z kolei ma wersja klasyczna Magnetic), ale i tak gdzieś tam czuję się z lekka oszukana. Bo można było zrobić to skuteczniej. Dowód? Czekolada mleczna Torras bez cukru. Ona w stu gramach ma zaledwie nieco ponad łyżeczkę cukru, a przy okazji ma też mniej kalorii. Smak Jestem prawie pewna, że sporo osób będzie tu narzekać. Już się o tym przekonałam. Przeczytałam chyba wszystkie recenzje na temat tej czekolady i jestem aż zaskoczona, bo większość była negatywna. A ja się wyłamię. Co prawda zgadzam się ze stwierdzeniem, że czekolada mleczna bez cukru Magnetic przypomina trochę czekoladę z chamskich czekoladowych figurek (mało apetycznych świątecznych mikołajków), ale to totalnie nie wpływa negatywnie na jej smaczność. Bo smaczna jest. Przynajmniej dla mnie. No i jeszcze dla mojego narzeczonego, który w sumie to zachwycał się nią jeszcze bardziej ode mnie, a zwłaszcza gdy dowiedział się, że TO naprawdę nie ma cukru. Nawet mogłabym powiedzieć, że jest to trochę taki wyrób czekoladopodobny. Ale bardzo smaczny wyrób czekoladopodobny. Dla mnie propozycja Magnetic jest znacznie lepsza od większości klasycznych mlecznych czekolad (no z wyjątkiem Milki) i mówię to z ręką na sercu. W przeciwieństwie do tej zwykłej biedronkowej, której nie znoszę, nie jest płaska i to zarówno w kontekście smaku, jak i w rozumieniu dosłownym, bo tabliczka jest gruba, nabrzmiała i taka jakby treściwa. Idealnie słodka. Wiem, że niektórzy czują tu dość szybko charakterystyczną ostrość słodzików, ale ja nie czuję i mój partner również nie czuje (wiem, pytałam). Rozpuszcza się przecudownie. Nawet w samych ustach. Ja daję jej duże TAK i raczej kupię ponownie, jeśli tylko znowu się na nią natknę. MOJA OCENA: Znowu spore dylematy. Z całego serca chciałabym dać tej czekoladzie szóstkę, żeby podkreślić to, jak bardzo doceniam obecność takiego produktu w Biedronce, ale pewnych mankamentów nie ukryję, a jednak one mnie rażą. Najmocniej to razi mnie ten cukier, którego miało prawie nie być, a jednak jest go całkiem sporo. Mimo wszystko zawsze to dobra zamiana dla klasycznej mlecznej czekolady. No i zamiana bardzo smaczna. Przynajmniej dla mnie. Słodycze bez dodatku cukru – fit czy nie-fit? TO ZALEŻY! Alternatywy pozbawione dodanego cukru w zamian zawierają słodziki (np. mannitol) lub cukry pochodzące z owoców. Mimo, że mannitol będzie zdrowszą opcją niż klasyczny cukier (porównując indeks glikemiczny, kaloryczność lub wpływ na rozwój próchnicy), to ma on również swoje wady. W nadmiarze będzie powodował efekt przeczyszczający, więc paczka ciastek na raz ze słodzikiem może być ryzykownym wyborem. Może wystarczy kilka, zamiast całej paczki?“Bez cukru” nie oznacza od razu super-zdrowy. Czytajmy składy i tabelkę z wartościami odżywczymi, żeby nie nabrać się na fit-ściemę pod postacią syropu glukozowo-fruktozowego albo dużej ilości tłuszczu i nasyconych kwasów tłuszczowych, które w nadmiarze również będą niekorzystne dla zdrowia .Warto spojrzeć też na kaloryczność produktu. Z pozoru niewinne fit batoniki albo ciasteczka mogą dostarczyć więcej kilokalorii niż tradycyjne słodycze z cukrem stołowym. Pamiętajcie – słodycze bez dodatku cukru, to nadal słodycze. Zadbajcie o wartościową bazę, o której tak dużo trąbimy, a słodkości wrzućcie do jadłospisu jako dodatek, jeśli tylko macie taką ochotę i potrzebę! Słodycze bez dodatku cukru – nasze propozycje z Lidla i Biedronki: Mini batoniki a’la tarta malinowa/sernik waniliowy Dobra kaloria 69-76 kcal/1 batonikBaton musli Crownfield 91 kcal/1 szt. Jaglane miękkie ciasteczko Frank & Oli 211 kcal/1 chrupiący orzech Dobra Kaloria 135 kcal/1 szt. Baton proteinowy Vitanella 241 kcal/1 proteinowy krem orzechowy & sól Dobra Kaloria 176 kcal/1 szt. Smoothie baton burak-czarna porzeczka Vitanella 144 kcal/1 Bonitki paryskie z galaretką 35 kcal/1 ciastko Ciasteczka marchewkowe Frank & Oli 41 kcal/1 ciastko,Ciastka wielozbożowe Vitanella 211 kcal/1 paczka (4 ciastka) Znacie jeszcze jakieś godne polecenia słodycze bez cukru? PS. Czasami chce się zjeść zwykłego batonika, bez zastanawiania się, czy zawiera cukier, olej palmowy i inne zbędne dodatki. Całkowicie to rozumiemy. Łapcie więc wpis z poradami jak jeść słodycze „lepiej” z listą smacznych sklepowych batonów poniżej 150 kcal :).

baton bez cukru biedronka