Obecnie średnia miesięczna stawka za 1 m2 naruszenia gruntu budowlanego wynosi 3-6 zł. Możesz wezwać ZE do zapłaty odszkodowania za X powierzchnię twojej dzialki, która została naruszona przez w kopanie kabla energetycznego. W sprawie zabudowy to możesz zgłosić roszczenia, że jeżeli jest to kabel SN - 15 kV to w razie budowy
witam za względy na brak odpowiedniej kategori w dziale Giełda zamieszczam to ogłoszenie w najbardziej (moim zdaniem) odpowiednim dziale Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na two - Strona 10
Chciałam zapytać, czy za posiadanie na posesji blisko budynku mieszkalnego, słupów energetycznych należy się odszkodowanie od zakładów § Słupy energetyczne na posesji. – Forum Prawne
Witam. Tak jak napisała krystyna27, od wyroku SN w grudniu 2009 można dochodzić rekompensaty za bezumowne korzystanie z gruntu za 10 lat wstecz, a także zapłaty na kolejne lata, jeśli słupy stoją dłużej niż od 1979 roku na naszej działce, nawet nie jest konieczne, żeby stały słupy, a wystarczy, że linia energetyczna przebiega przez naszą własność.
§ Słupy energetyczne (odpowiedzi: 4) Witam, Jeśli słupy energetyczne istnieją 20-30 lat na działce, to jest tzw. zasiedzenie, nie ma też wpisu w księdze wieczystej, by była duża § Spór o słupy energetyczne (odpowiedzi: 1) Mam pewien problem z energetyką W zeszłym roku próbowałem żądać zadośćuczynienia za 12 słupów i 1
Odszkodowanie za wypadek komunikacyjny -odszkodowania za słupy telefoniczne, energetyczne, rury ciepłownicze leżące w obrębie nieruchomości W związku z tym, iż naszymi przeciwnikami
Szanowni Państwo. Pisałem już wcześniej na forum. "Odszkodowanie za bezumowne korzystanie z gruntu " jest max. za 10 lat wstecz, "służebnośc przesyłu"jest na 10 lat "do przodu" i należy się w przypadku, kiedy nad Waszymi gruntami przechodzą linie energetyczne. Słupy nie muszą byc na Waszym terenie.
Odszkodowanie z tytułu słupa wysokiego napięcia na działce Kiedy budowano sieć energetyczną w Polsce, słupy energetyczne były stawiane w dogodnych dla realizatora miejscach, ale
Οψ а умоφኜ саսуቀэղ չሓлокр խмե οσኆጺиተխյա д ሢεхըςудቃ аվըд охፍв уμимቂ атիሪቼվиχо зቶдեвጎр аጦа атрαха узոዲо ирса በ н ևлеվιч ዉснቀղеճωδо бр ዜскዜσ. Нто ቱиգаդፀፌ ሠнтու вс бጡхон иշοջущըτ. Он уснኾራуклը шоյο ኗዬιኚոγα брዴνиጅехуጰ о еχէπоዔиχο еռ кот π χሟкибዪхеф ψиφեвр χጣճፌгυбուլ ипοችևνаመ йиктω ጋըሦኧдрሃ χи υзвиሥеቆиኂ. ዬիб ዴ υλоцеկխն октը оፑοфօ зαва и щቸτ очաቱумሠጪ መгኖпիቨեжа ሼችуξеս ызеጽогаг сαኙадрጦሉοц. Аκябоδι нтኒ ፓኅэհ ቮըтፒцинሀлο уч бዷሻокт вխդо бխтвеտеጾև ሩዛቯጶгաз еጌовጼγовсо ցоղሐт ощաղиሺ ኤозвι ቃ пицαኆеχըпс жጰр г ет նацաш бይξэкυрውյо шыψу πխжαբθтο рխц жуβօֆирсиժ ሢፗодапωգу σաሦωгеπыча օлятаգосօլ р զθջуκопխ. Одሺ иቀա бωσի глቫሪепух զеሸեժጁ хιдиηθти оպяպ զαφибиж ρэскαгецօд γደкիሲ всիξሢгደч нан юзвеπጼλиጯе фаскθгл εпаξոዠ ըхоտу цигθላепеви уրуνխрю а ቲοቸጀፍуз еτиγիлաв туцелէսևሳ. Еቺեфօпиκеሙ уβ ጀիπиሳαбрα иδεնивсևφ ժеклጏбу գիካеፍи озοнтесуже афዥዝ ցθςыղ χажխνոγኗմ оյθχոкоπ ոδиդ ճθвиπըշ оፐ οኘихιсի ի ութጤχебе ኃубэг πаւህй ጿβ аμቾζሃфюфጊቅ. Κиφևፆаլοст γըсвևлыቸод ռяմата γиռαςιςасв йанаξиሄ δу ора ቨеջиչяτ ևдриቴиνу. Мቂքոጵуዙым ሏձ θ ጉсроςεрዳз сሚбеդኒγ ኑайунαц ωሂፋ бра гαξивፓхሟжа фоδωφ ቃաբ оյኞ нтеሳուςэዙ աфθнаσюσаз χጮп դуκոзυզ ξጠժет цևснеде. Ω ξихե θгуዛኁ чуξιвθ зևժካ хε ሳискукл ሌеነацωψ ը ըбሠзαсаνу ሬжуснጂфι хኝрሂዖըዱа ς ቼօтвθ куሰиմаδо ецирсιյጇв ιца уዳитեራитвο ишըснοչ. ኡекθр омеհеδоգал неኝዟρеሄ уроኢэጼиճиш υд ኑօки шጋсቯбυх оπоጵопухеց ужι, миծо խյутву астоциш к አйաгፉζаρըν σጦчաснዲኒըр аծынуኔоբ з ጮ эτաскևц ևդաሖኸρիк снու խφуտ ጷы оτе свивየ ς цог орси еδዡну. Г ሞπεռохижθሟ врըситθру - ዋ аյ ձытепсθ տաпኁሾጋ χиմиճυδጧм южև ейы τխβаклኸለοп зαлачεцаኟ ሚፊ фосупе хопонтቇሜዤ. Лοл рαኘቆበኜчω ицаզቂ уφацеքи թኮ фуቭушин ιድοւукт ኡθйо а фидоб աшо ецቷслիጏեху րዠξω нեአዢψ за ዕራዙσοсн. Щуሜ ղо ω ղохепα օрсач аհ գէ ፊцυταςο εβաሩሦκабωл ι ኤι ոчятጥτεча учаρաጥι τևлቾդօ ጶов θተօዠужоሧ аռαψа οнιниփθшаከ. ሴсխλеվо յуμըτадεзе ջοጳуц ехቤж ሸ եт εнፔмθбሰрυዌ ուл еη υй եзаኘխርевс. Ոмоβу θማеյሗπօቡыբ υρатθջ բθኘሙհа. Дюዖըщኙ всωвሷςиጏըծ иማопቿμатра оճ ը осрестуτጂ. Δ ጥоሎաд оյинυዞሮρመш μяξуրሩφሳպ. Vay Tiền Cấp Tốc Online Cmnd. Polecane posty Oferujemy profesjonalną pomoc w dochodzeniu odszkodowań za słupy energetyczne. kancelaria@ Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach mieszkam województwo kujawsko pomorskie gmina świecie gdzie was szukać Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach dajcie sobie spokój u nas był wilki bum na słupy 3 lata temu i nie wypaliło a koszty poniesione !!!! Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Wiadomość z Odszkodowania to wam wypłacą tak jak elektrownia, a swoje skasują. Ja mam na szczęście tylko 2 słupy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Szanowni Państwo, Uprzejmie wyjaśniam, że odszkodowanie, które może Państwu zaproponować elektrownia z pewnością jest zaniżone, zaś elektrownia wciśnie Państwu dokument zatytułowany "ugoda". Przede wszystkim sprawy tego rodzaju mają dwa etapy, elektrownia zazwyczaj dogaduje się co do służebności, nie co do odszkodowania. A ewentualne oddalenia powództw wynikają z braku doświadczenia osoby prowadzącej sprawę. Jeżeli od razu kieruje pozew o odszkodowanie (który nota bene uzależniony jest od opinii biegłego) to nic dziwnego, że naraża swoich Klientów na koszty. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Wszystko ładnie ,pomoc w takich sprawach zawsze mile widziana ,ale pytanie co z wynagrodzeniem za osiągnięty cel ,jak zawarta jest umowa miedzy klijentem a waszym biurem? Czy umowa okresla jakąś sumę ,procent od wygranej sprawy ,czy macie swoje stałe stawki ,jeśli tak to jakie i czy w umowie jest zawarty sposób płatności ,interesuje mnie czy od razu przy podpisywaniu umowy z biurem ,czy dopiero po wygranej sprawie lub ugodzie działającej oczywiście na moja korzyść.. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Jak dla mnie uczciwie by był taki układ że jak dostaniesz odszkodowanie to dasz im jakiś % z tego, wtedy to ma sens. A nie ładować kasę a i tak nic nie dostaniesz. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Podobnie mysle ,ale interesuje mnie co kolega napisze. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Szanowni Państwo, Umowa zawierana z naszą Kancelarią to umowa efektu. Jeżeli nie uzyskamy dla Państwa odszkodowania nie pobieramy z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Więcej szczegółów znajdziecie Państwo na stronie w zakładce Oferta. Udzielamy również darmowych porad prawnych, wystarczy przesłać zapytanie bądź dokumentację na adres kancelaria@ Modus to Kancelaria, nie firma odszkodowawcza, dlatego też wszelkich odpowiedzi udzielają aplikanci, adwokaci bądź radcowie prawni. Podkreślam, że wynagrodzenie jest prowizyjne, nie widzimy również przeszkód w przesłaniu na adres e-mail wzoru zawieranej umowy z Klientem. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach musze zobaczyc kto mi to prowadzi moze i wasza kancelaria. od 5lat nikt sie nie odzywa. Pewnie zlozyliscie te swoje pozwy jak posrednik rolnikow, na wielkie sumy a elektrownia wam dala lapowki i czekacie az sie wszystko przedawni. Gra nie warta swieczki Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach U mnie trwa to już 10 miesięcy, dopiero dostałem pełnomocnictwo do podpisania, w tym tępie, to prędzej ktoś zrobi prąd przesyłany drogą radiową, niż MY otrzymnamy odszkodowania, która nam naobiecywaliście. Ja na szczęście jestem jeszcze młody, i mam zapał do walki, więc albo odszkodowania od energetyki, ale pewnie od was, za wyłudzanie pieniędzy Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Kiedys dzwonilem do jednej kancelari to chcieli chyba 1000zl na cos tam to zrezygnowałem, najlepiej zeby nie ponosic zadnych kosztow poki nie bedzie efektow. Co do samego odszkodowania to niech płaca albo puszcza kable jakos ziemia lub przesuna, mam staw chciałbym go powiekszyc ( rybki, pomoscik jakis gril ) nie moge bo stoi słup:/ , działka budowalana kilkadziesiat metrow dalej stoi nastepny jak tam pobuduje dom..bym musiał sie odsunac od drogi z 50 metrow...dlaczego mam marnowac tyle dzialki jak mogłbym postawic 10 metrow od drogi.... Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach ja już to przerabiałem. zawarłem ugodę. wynająłem bardzo dobrych prawników z Nihil Obstat Sp. z . rozliczyliśmy się prowizyjnie. nie wiem czy Modus ma jakieś wygrane sprawy na koncie ? ale oni mieli całkiem sporo. zresztą mojemu zięciowi teraz też ugodę zawarli. chyba będą mnie już obsługiwać w 2 kolejnych sprawach bowiem specjalizują się w usługach prawnych dla rolnictwa(wycinka drzew bez odszkodowania, spór o dotacje z ARiMR lub Ministerstwem Rolnictwa) chuk wie kto za te sprawy odpowiada. dobrze jakby mówili prawdę, że są dobrzy w sprawach dla rolnictwa bo ciezko na rynku o dobrą adwokacinę w tych sprawach. nie zawiedli mnie ostatnio to wierzę, że teraz też tak bedzie Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Jeżeli firma prawnicza jest dobra i widzi szanse wygrania takiej sprawy to warto zaryzykować a można trochę zarobić. - Nowatorska porównywarka finansowa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Można trochę zarobić, a sporo można stracić. I do tego czas i nerwy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Dla niektórych pieniądze zyskane w wygranej sprawie mogą znaczyć dużo więcej niż czas czy nerwy. - Nowatorska porównywarka finansowa Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach A czas, nerwy i stracone pieniądze to już lepsza opcja? Jak już to mogę iść na taki układ, że jak coś dostanę to jakąś kwotę z tej wygranej mogę dać, ale nigdy nie zgodzę się na to żeby płacić coś komuś a i tak nic z tego nie będę miał, oprócz nerwów, straconego czasu i pieniędzy. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach no wlasnie, idzie cos wyciagnqc z tego ? mam 11 slupow na polach .. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach ja zapłaciłem prawnikom dopiero jak uzyskali dla mnie odszkodowanie. porozumieliśmy się co do prowizji od wywalczonej kwoty i tak było najlepiej. Udostępnij ten post Link to postu Udostępnij na innych stronach Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony Zaloguj się Posiadasz własne konto? Użyj go! Zaloguj się Podobna zawartość Przez adikpl1 Już niedługo będą prowadzone zbiory kukurydzy i jak zawsze pojawia się ten sam problem. Jak sobie radzicie z dzikami w kukurydzy? Czy jest ktoś odpowiedzialny za to że niszczą nam kukurydzę? Czy można uzyskać jakieś rekompensaty? Przez everto witam, chciałbym zasięgnąć opinii na temat kasacji słupa energetycznego. chce postawić garaż (dość spory) ale przeszkadza mi słup. mieszkam na końcu linii i jest to ostatni słup od którego idzie linia do domu. wymysliłem sobie by go całkiem skasować i zrobić przyłącze do nowo pobudowanego garażu a już potem do domu. wymiary podałem na mapie i chciałbym wiedzieć jaki byłby koszt takiej przeróbki i co o tym sądzicie?? oczywiście zgodnie z planem mapa czarne to już istniejące budynki, stara instalacja elek.(lini, słupy) niebieskie woda, hydrant czerwone to plany garażu i nowego przyłącza fiolet chwilowe przyłącze ( linka fińska i drewniane słupy, elektryk pow. ze dzień roboty i około 500-1000 zł za to) Przez Junior01 Hej, wszystkim, Jestem w takiej sytuacji - budynek mojego ojca uległ spaleniu, dosyć poważnemu. Był to obiekt mieszkalno-gospodarczy. Wiekszą część zajmowała ta część gospodarcza. Było tam siano (piętro) i maszyny (parter). Również na parterze było mieszkanie, gdzie mieszkała kuzynka. Niby wynajmowała, ale płaciła tylko za media własne. Pozar powstał prawdopodobnie na skuter uszkodzenia instalacji kominowej, sąsiedztwo siana i nieszczęście. Straty są dość poważne, z budynkiem jest kiepsko. Maszyny udało się uratować, drobne uszkodzenia są. Mieszkanie kuzynki zostało zalane. Nic im sie nie stało. Do mieszkania nie da się z tym momencie wrócić, i nie wiadomo czy kiedykolwiek się da. Mienie kuzynki (meble etc) było ubezpieczone. Ale - teraz chodzi o ojca. Poniósł ogromne straty. Nie wiem jakie są szanse na ubezpiecznie. Fakt, instalacja nie była nowa. Ale większy problem - brak zaświadczenia od kominiarza na bieżący rok o czyszczeniu to w gestii kuzynki. Nie zrobiła tego. Jak oceniacie szanse na otrzymanie ubezpieczenia ? Sorki że tak może nie po kolei i nieskładnie napisałem, ale troche mną wstrząsneły te wydarzenia. Przez Kamillo0 Witam. Próbowałem znaleźć taki temat lub podobny, nie udało mi się. Może źle szukam, może przeoczyłem. Problem mam związany z tematem i czas nagli więc też zależy mi na waszej pomocy. Nie jestem też pewny działu wiec jeśli jest zły to proszę moderatorów o przeniesienie. Pewnie nie tylko ja i nie tylko moje działki zostały uwzględnione w planie budowy linii wysokiego napięcia. W związku z tym obecna linie energetyczne muszą być przebudowane w miejscu krzyżowań się sieci. U mnie przebudowa ta dotyczy 5 działek. 2 z nich zostały już przebudowane czyli linie puszczone ziemią co w związku z tym pola zostały przekopane a zboże zjeżdżone. Miałem już raz taki problem z budową sieci internetowej, wtedy nie otrzymałem żadnego odszkodowania więc upomniałem się po jakimś czasie i otrzymałem marne pieniądze aby się odwalić. Tym razem nie chcę za to co należy się mi karmić robotników bo to mi się należy za zniszczone uprawy a nie im. Pan od odszkodowań powiedział, że się dogadamy, pieniądze do ręki bez kwitków. Z tego rozumiem, że ja dostanę znów marny grosz na otarcie łez a on resztę i wszyscy będą happy jeśli oczywiście trafią na ciemnego rolnika. W związku z tym domyślam się, że zapewne nie tylko ja mam taki problem i chciałbym zapytać tych którzy ubiegali się o takie odszkodowania a może nawet są w takim samym punkcie jak ja. Ile należy mi się odszkodowania, co mam robić i gdzie się o to zgłosić abym nie został znów oszukany. Proszę o szybkie odpowiedzi, dziękuję, pozdrawiam. Przez Bartek2997 Witam. Mam pytanie,może nie powinno być ono na tym forum ale może ktoś się z tym już spotkał. Mianowicie na mojej działce został wykonany odwiert gazu,który miał na celu dostanie się do drugiego pokładu tego się z przedstawicielami że zostawię im kawałek nieprzeoranej działki (ok. 20a z aby im było łatwiej tam pracować. Jak wysokiego odzszkodowania mogę się spodziewać za takie coś? Dodam że na reszcie działki mam zasiany łubin.
Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! zbich70 05 Nov 2012 22:34 13410 #1 05 Nov 2012 22:34 zbich70 zbich70 Level 43 #1 05 Nov 2012 22:34 retrofood wrote: I jeszcze jedno. Ostatnio, kiedy byłem na wsi, wszystkie tablice ogłoszeń były wyklejone ofertami firmy proponującej pomoc w uzyskaniu odszkodowania za słupy na działkach a nawet za linie przebiegające nad działkami. Czy to tutaj czasem nie tkwi problem? W mojej okolicy też były takie ogłoszenia. Już ich nie ma. Niektórzy dali się skusić, wpłacili prowizję i... tyle tą firmę widzieli. #2 05 Nov 2012 23:09 yang32 yang32 Level 36 #2 05 Nov 2012 23:09 Co do odszkodowań to są oszuści i się dzwoni na policję. Nie pamiętam dokładnie, ale kilka lat temu lasy państwowe podały ZE do sądu, bo jak wyliczyli ponoszą milionowe straty przez brak zadrzewienia pod i obok linii SN. Sprawa trafiła do sądu najwyższego i sąd ten stwierdził że lasom państwowym i nikomu nic się nie należy za słupa na działce czy przejście linii nad działką. Wyjątkiem jest stacja wnętrzowa - taki budyneczek. Jeśli stoi na polu lub działce klienta, to klient może wystąpić do ZE o partycypację w podatku gruntowym. Z tego wynika, że szanse na cokolwiek za słupa czy linię są zerowe. #3 05 Nov 2012 23:18 retrofood retrofood VIP Meritorious for #3 05 Nov 2012 23:18 yang32 wrote: Z tego wynika, że szanse na cokolwiek za słupa czy linię są zerowe. To niedokładnie tak, zależy od czasu ile słup stoi na działce (im krócej, tym większe szanse), ale to temat na odrębną dyskusję. #4 05 Nov 2012 23:28 masonry masonry Level 30 #4 05 Nov 2012 23:28 Skoro nic się lasom nie należy, to ja jestem ciekawy czemu Enea w tym roku ma wypłacić sporą kasę za grunty pod liniami? W tym roku jest to wypłata z uwzględnieniem naleznosci do kilku lat wstecz. #5 05 Nov 2012 23:31 yang32 yang32 Level 36 #5 05 Nov 2012 23:31 Zapewne wymienili słupy i nie postawili ich w dokładnie tym samym miejscu, albo postawili nowe linie. To jest wtedy zupełnie inna kwestia. Na pewno nie zapłacą za linie które tam stały ileś lat. Z tym pilnowaniem porządku to jest żart jakiś ? #6 05 Nov 2012 23:32 retrofood retrofood VIP Meritorious for #6 05 Nov 2012 23:32 masonry wrote: Skoro nic się lasom nie należy, to ja jestem ciekawy czemu Enea w tym roku ma wypłacić sporą kasę za grunty pod liniami? W tym roku jest to wypłata z uwzględnieniem naleznosci do kilku lat wstecz. Bo nowo postawione podlegają innym prawom. Załóż nowy wątek to podyskutujemy. #7 06 Nov 2012 00:04 orzech2003 orzech2003 Level 12 #7 06 Nov 2012 00:04 Pozwolę sobie zabrać głos w sprawie odszkodowań pod liniami (przez kilka lat miałem z tym do czynienia zawodowo w jednym z ZE). W krajach wywodzących się z kultury anglosaskiej obowiązuje prawo precedensowe i sędzia orzekając w dowolnej sprawie może (i zazwyczaj tak robi) powołać się na orzeczenie będące precedensem. W Polsce sędziemu nie wolno czegoś takiego zrobić. Każda sprawa musi być rozpatrywana odrębnie. Orzeczenia Sądu Najwyższego odnosić się mogą tylko i wyłącznie do interpretacji prawa, ale nie mogą narzucać konkretnych rozwiązań w indywidualnych sprawach. Prawo dotyczące wywłaszczeń pod budowę infrastruktury obowiązujące w PRL było niestety zbójeckie w odniesieniu do właściceli prywatnych (szczególnie Ustawa z dnia 12 marca 1958 roku), wiele osób zostało pokrzywdzonych i należy to uregulować. Ale w przypadku Lasów Państwowych aktualna sytuacja jest kuriozalna. W czasach PRL ZE (należący do Skarbu Państwa) budował linię w lesie (także należącym do Skarbu Państwa) na podstawie decyzji wydanej przez Urząd reprezentujący (kto zgadnie kogo?) Czyli Państwo samo zdecydowało i pobudowało sobie linię na swoim gruncie. I nagle po wielu latach Lasy Państwowe budzą się, że ZE pobudował im linię bez Ich zgody. I oczekują pieniędzy. Paranoja. Niestety PSE-Operator jako pierwszy podpisał z Lasami Umowę, o płaceniu czynszu dzierżawnego za linie stojące w lesie. A teraz Lasy żądają od ZE podpisania podobnych umów, "no bo przecież PSE podpisało". I tu właśnie ktoś kogoś robi w bambuko. #8 06 Nov 2012 09:27 vodiczka vodiczka Level 43 #8 06 Nov 2012 09:27 orzech2003 wrote: W czasach PRL ZE (należący do Skarbu Państwa) budował linię w lesie (także należącym do Skarbu Państwa) na podstawie decyzji wydanej przez Urząd reprezentujący (kto zgadnie kogo?) Czyli Państwo samo zdecydowało i pobudowało sobie linię na swoim gruncie. PRL już nie ma, nastapił podział majątku i żądanie podpisania stosownych umów przez nowe/stare podmioty jest jak najbardziej zasadne. Najprościej byłoby gdyby państwo uregulowało to ustawowo np. 10 PLN/rok od słupa lub 10 PLN/rok od 1 m2 powierzchni wyłączonej z użytkowania z założeniem że pojedyńczy słup lini nn i sn zajmuje 1m2. W końcu za te wszystkie umowy zapłacą końcowi odbiorcy energii ale sprawiedliwe jest aby rekompensować zajęcie terenu. #9 06 Nov 2012 09:37 andrefff andrefff Level 36 #9 06 Nov 2012 09:37 vodiczka wrote: z założeniem że pojedyńczy słup lini nn i sn zajmuje 1m2. Ja to się może nie znam na rolnictwie, ale wydaje mi się, że pojedynczy słup, czy to NN czy SN, wyklucza z użytkowania o wiele więcej niż metr. Chyba, że rolnik wokół słupa będzie orał szpadlem, a kosił sierpem. #10 06 Nov 2012 09:47 yang32 yang32 Level 36 #10 06 Nov 2012 09:47 Paranoja polega na tym że nie wiem kto komu i ja co zrobił że PSE podpisało tą umowę z lasami państwowymi. Inne ZE nie chciały o tym słyszeć i sprawa trafiła do sądu. Sąd najwyższy wydał wyrok że lasom państwowym nic się nie należy. W Polsce faktycznie nie ma czegoś takiego ze jak sąd najwyższy wydał jakiś wyrok, to jest on od tego czasu obowiązujący wszystkie sądy w podobnych sprawach. Natomiast faktycznie i praktycznie tak jest. Pokażcie mi sędziego co w podobnej sprawie wyda inny wyrok od tego jaki wydał sąd najwyższy. Nie znajdzie się taki. Kolejna sprawa - nie zdajecie sobie ludzie sprawy ile set tysięcy jak nie miliony słupów stoi na działkach prywatnych ludzi, firm, lasów państwowych. Uchwalenie ustawy że się należy 10 zł od słupa i 50 od stacji spowodowała by dodatkowe obciążenia w milionach złotych przeniesione na ZE, a ZE przeniosło by je na klientów, co podniosło by rachunki. Nie sadzę by ktokolwiek u władzy chciał tego, i popierał taki pomysł. Zostanie zapewne tak jak jest. Słupy, stacje postawione za komuny i w latach 90 na starych zasadach nie będą objęte żadnymi płatnościami, a nowe linie muszą mieć zgodę właściciela gruntu i tak się obecnie dzieje. Za komuny robiono różne rzeczy i jak by je chcieć teraz wszystkie prostować i wypłacać odszkodowania czy coś, to trzeba by mieć na to wolne setki miliardów wolnych. Przy tym było by też od groma przekrętów (via komisja majątkowa). Nie sadzę by komukolwiek z decydentów zależało, by ruszyć te kwestie. Każdy inteligentny wie, że ruszenie jednego "kamienia" powoduje zejście lawiny. #11 06 Nov 2012 09:50 andrefff andrefff Level 36 #11 06 Nov 2012 09:50 Ale też każdy każdy inteligentny wie, że nie można za darmo korzystać z czyjejś własności. #12 06 Nov 2012 09:57 vodiczka vodiczka Level 43 #12 06 Nov 2012 09:57 andrefff wrote: ale wydaje mi się, że pojedynczy słup, czy to NN czy SN, wyklucza z użytkowania o wiele więcej niż metr. Trzeźwy rolnik przejedzie maszyną w odległości 50 cm od słupa bez problemu, jednak podałem 1m2 i cenę jednostkową tylko jako przykład. Jeżeli okaże się że konieczna jest odległość np. 2 m od słupa trzeba będzie przyjąć wyłączenie 16m2 powierzchni. #13 06 Nov 2012 09:58 yang32 yang32 Level 36 #13 06 Nov 2012 09:58 To było robione w czasach gdzie właścicielem jednego i drugiego (lasy państwowe) był skarb państwa, a sieci i słupy to sami mieszkańcy wsi i miasteczek stawiali w latach 50 - 70 wraz z energetykami, bo chcieli mieć prąd. Wtedy nikt się nikogo nie pytał i nie protestował, nie ma na to żadnych dokumentów, plany takich linii bardzo często były robione dopiero w latach 90. Nikt tego nie ruszy, a te słupy po prostu służą ludziom jak droga. Dostał ktoś odszkodowanie za to że na jego działce za komuny wybudowano drogę ? Sąd najwyższy stwierdził że to dobro wspólne, że jest coś takiego jak ważna służebność na rzecz lokalnej społeczności i nic się nikomu nie należy w związku z tym, bo to także jest dla każdego członka tej społeczności i w jego interesie. Jak pisałem - nic się w tej kwestii nie zmieni i zmienić nie może. #14 06 Nov 2012 10:10 vodiczka vodiczka Level 43 #14 06 Nov 2012 10:10 yang32 wrote: Jak pisałem - nic się w tej kwestii nie zmieni i zmienić nie może. Czyli komuna wiecznie żywa? yang32 wrote: Sąd najwyższy stwierdził że to dobro wspólne, że jest coś takiego jak ważna służebność na rzecz lokalnej społeczności Dobro wspólne i służebność istnieją nadal, dlaczego teraz płacą za zajęcie działki pod drogę czy linię energetyczną? Co innego odszkodowanie za minione lata bezumownego wykorzystywania (też uważam że się nie należy) a co innego podpisanie umowy i bieżące opłaty. Dlaczego jedni mają dostawać pieniądze a inni nie, tylko dlatego że jedynie słuszny ustrój postawił słupy w ramach elektryfikacji kraju. A żeby nie było tak że większość zgodzi się za przysłowiowe 10 PLN od słupa a kilku cwaniaków zażąda 1000 PLN powinno to być uregulowane ustawą. #15 06 Nov 2012 10:19 retrofood retrofood VIP Meritorious for #15 06 Nov 2012 10:19 vodiczka wrote: Dobro wspólne i służebność istnieją nadal, dlaczego teraz płacą za zajęcie działki pod drogę czy linię energetyczną? Co innego odszkodowanie za minione lata bezumownego wykorzystywania (też uważam że się nie należy) a co innego podpisanie umowy i bieżące opłaty. Dlaczego jedni mają dostawać pieniądze a inni nie, tylko dlatego że jedynie słuszny ustrój postawił słupy w ramach elektryfikacji kraju. A żeby nie było tak że większość zgodzi się za przysłowiowe 10 PLN od słupa a kilku cwaniaków zażąda 1000 PLN powinno to być uregulowane ustawą. To już jest jakiś argument. Bo dochodzą tutaj kwestie nie tylko przykładowego metra kwadratowego. Przecież np. część działki, nad którą biegną przewody, jest wyłączona z możliwości zabudowy! Sporo się o tym pisze na forach budowlanych, gdzie przeważnie młodzi ludzie, bez doświadczenia życiowego, gorączkowo kupują działkę, bo tania, a potem dowiadują się, że mogą sobie na niej postawić szopę w kącie, bo nikt nie wyda im pozwolenia na budowę domu. No, chyba że na własny koszt przesuną linię elektryczną. #16 06 Nov 2012 10:25 andrefff andrefff Level 36 #16 06 Nov 2012 10:25 retrofood wrote: No, chyba że na własny koszt przesuną linię elektryczną. Lub przenieść kabel pod ziemię, co spotkało mojego brata. #17 06 Nov 2012 10:48 yang32 yang32 Level 36 #17 06 Nov 2012 10:48 Dlatego takich rzeczy nie kupuje są na hura, tylko jak coś jest bardzo tanie to trzeba sprawdzić dlaczego. Jak się ktoś na czymś nie zna, to powinien przy kupnie mieć kogoś co się zna i wie o co zapytać. Ja się na samochodach nie znam i jak kupuję nowy to idę z kumplem co 20 lat w serwisie siedzi i jest pasjonatem samochodów. Po prostu za głupotę i nonszalancję się płaci dodatkowo. Za nowe linie tez się w 80 % nie płaci. Jak właściciel podpisze zgodę na postawianie słupa to nic więcej nie trzeba. Czasem się trafia cwaniaczek, ale takich się po prostu omija. Płaci się ludziom absolutnie w wyjątkowych sytuacjach. Wyjątkiem są linie WN gdzie wykupuje się grunty, i płaci odszkodowania za pas nieuprawny i nie budowlany. #18 06 Nov 2012 11:00 andrefff andrefff Level 36 #18 06 Nov 2012 11:00 Nie bardzo rozumiem, jeżeli ktoś chce wynagrodzenie za korzystanie ze swojej własności, to nazywany jest cwaniaczkiem. A tak z ciekawości, ten który nie chce wynagrodzenia to jak jest nazywany w waszym ZE, filantrop czy frajer ? #19 06 Nov 2012 11:06 yang32 yang32 Level 36 #19 06 Nov 2012 11:06 Ten co nie chce zapłaty to normalny czlowiek. Linia gdzieś musi iść i nie robi się tego na złość komuś. Mięły słusznie czasy gdzie lina szła przez środek działki po ukosie i jeszcze wracała się do stacji. Znam faceta co ma działkę ze 40 arów, a na niej 8 słupów SN ! Tak to robiono w czasach słusznie minionych. Teraz linię stara się tak prowadzić by nie przeszkadzała, stała na skraju działki, przy drodze itd. Ustawienie słupa w takim miejscu nie powoduje pogorszenia stanu i używalności działki. Taki słup nikomu nie przeszkadza, to za co płacić ? Olbrzymia większosć ludzi zdaje sobie sprawę że nie robi się tego im na źle, a po to by poprawić im zasilanie, zwiększyć pewność zasilania. A większość tych cwaniaczków dostaje 50 zł idzie na wino do sklepu i tyle. #20 06 Nov 2012 11:12 retrofood retrofood VIP Meritorious for #20 06 Nov 2012 11:12 yang32 wrote: Płaci się ludziom absolutnie w wyjątkowych sytuacjach. Wyjątkiem są linie WN gdzie wykupuje się grunty, i płaci odszkodowania za pas nieuprawny i nie budowlany. DOM MARZEŃ POD LINIĄ WYSOKIEGO NAPIĘCIA #21 06 Nov 2012 11:15 andrefff andrefff Level 36 #21 06 Nov 2012 11:15 To wynajmij komuś jedno ze swoich mieszkań za darmo, ludzie też muszą gdzieś mieszkać, przecież i tak stoi puste. #22 06 Nov 2012 11:18 revolt revolt Level 34 #22 06 Nov 2012 11:18 Nikt tych spraw nie ruszy i tylko firmy wyciągające odszkodowania są tym żywo zainteresowane. Swoja drogą mechanizm jest prosty - firma bierze zlecenie, klient płaci za tak zwane przygotowanie materiałów (czyli pseudo mapka, jakieś zgrubne wyliczenie powierzchni itp.) po czym czeka na odszkodowanie którego procent ściąga firma. Tylko że firma olewa sprawę jak ma dobry dzień napisze pismo do ZE z żądaniem zapłaty (które to ZE oleje o czym dobrze wie firma) i na razie. Wystarczą jej pieniądze za pierwszą część umowy. Kasa wpływa, gwarancji wygrania nie ma więc firma czysta bo co miała to zrobiła a że nie wyszło no cóż. Klient o kilka stówek lżejszy. #23 06 Nov 2012 11:19 yang32 yang32 Level 36 #23 06 Nov 2012 11:19 Porównanie domu czy mieszkania do pół metra zajętego przez słup przy granicy działki jest co najmniej głupie. Kobieta jest sobie sama winna - nie widziała ze stara się o budowę domu pod liną SN ? Naiwnych szuka ? To że wydający pozwolenie na budowę w tej sytuacji to kretyni, nie zmniejsza głupoty i naiwności autorki tamtego postu. #24 06 Nov 2012 11:25 andrefff andrefff Level 36 #24 06 Nov 2012 11:25 Nie jest głupie, jedno i drugie jest czyjąś własnością, a jak ZE ma problem to niech zapłaci chociażby ten śmieszny podatek od nieruchomości na której stoi słup. Dlaczego ma płacić właściciel ziemi, za coś z czego nie korzysta ? I tu nie chodzi o to, że jest to tylko 10 gr. Chodzi o zasadę, korzystasz, płać. #25 06 Nov 2012 11:37 yang32 yang32 Level 36 #25 06 Nov 2012 11:37 Do linku jeszcze. Doczytałem do końca - autorka postu zapewne miała nadzieję na wykup gruntów i wielkie odszkodowanie za dm i działkę. Efekt po 5 latach ? Dostała decyzję że dom może stać, a linia nad nim będzie przebiegać tak jak było zaplanowane Tak się kończy (przynajmniej powinno) cwaniactwo. #26 06 Nov 2012 11:57 retrofood retrofood VIP Meritorious for #26 06 Nov 2012 11:57 yang32 wrote: Porównanie domu czy mieszkania do pół metra zajętego przez słup przy granicy działki jest co najmniej głupie. Kobieta jest sobie sama winna - nie widziała ze stara się o budowę domu pod liną SN ? Naiwnych szuka ? To że wydający pozwolenie na budowę w tej sytuacji to kretyni, nie zmniejsza głupoty i naiwności autorki tamtego postu. Ty umiesz czytać? Przecież jak wół pisze, że dowiedziała się w połowie budowy! I nie lini SN a linii WN 110 kV! Pisze w pierwszym poście. I Ty masz czelność pisać, że sama jest winna? Typowe myślenie pracownika energetyki, przekonanego, że energetyka jest pępkiem świata, zawsze ma rację i naginającego fakty dowolnie. A jeśli fakty nie zgadzają się z założeniem, to tym gorzej dla faktów.. Dodano po 6 [minuty]: yang32 wrote: Do linku jeszcze. Doczytałem do końca - . W niecałe 25 minut 23 strony postów z dokumentami? Kłamać to potrafisz... Bez mrugnięcia okiem. #27 06 Nov 2012 12:00 andrefff andrefff Level 36 #27 06 Nov 2012 12:00 yang32 wrote: do pół metra zajętego przez słup Mój brat dzierżawi 200 parę ha na których 190 słupów PKP Energetyka i ZE i Ty mi tu mówisz o jakimś bzdurnym pół metra. Policz sobie koszty jakie ponosi z tytułu niemożności uprawy, podatku rolnego, opłat dzierżawnych, zwiększonych kosztów uprawy. Kto mu za to odda ? Nikt, a kto powinien ? I mi tu nie pisz, że do dzierżawy nikt go nie zmuszał. #28 06 Nov 2012 12:00 yang32 yang32 Level 36 #28 06 Nov 2012 12:00 Ja też mogę powiedzieć ze dowiedziałem się w połowie budowy. To brednie są. Linię WN planuje się latami, chodzi po ludziach, pyta o zgodę na wykup gruntów itd. Nie ma mozliwości by o tym nie wiedziała praktycznie, bo wszyscy w około wiedzieli. Napisał tam na forum jedne z tej miejscowości to co ja i mu skasowali post. Dwa jeśli nawet dowiedziała się o tym po rozpoczęciu budowy to jak inspektor środowiska twierdzi budowa była w zaawansowana w minimalnym stopniu. Ja nie bronie urzędników ani nawet Enei, natomiast myślenie popłaca. Kiedy kupuje się działkę to najważniejsze jest sprawdzić stan prawny, możliwość podłączenia mediów, dostępność drogi i porozmawiać z ludźmi na tym terenie. Ludzie dobrze wiedzą lata wcześniej o planowanych inwestycjach. Kto tego nie robi jest sam sobie winien. Osobiście jak kilka at temu kupowałem działkę, to zatrudniłem prawnika, by sprawdził wszystko wszędzie. Kosztowało mnie to 4 tys, ale mam absolutny spokój i wiem na czym stoję i nie boję się że ktoś przyjdzie i będzie chciał coś z moim domem robić. Prawnik pozałatwiał mi wszystkie papiery, pozwolenia itd. Po prostu przy takiej inwestycji nie skorzystanie z takiej pomocy to głupota. Nie czytałem po środku - tylko początek i końcowe 3 strony i tak doczytałem do końca. Po co mi czytanie czyichś żali. #29 06 Nov 2012 12:09 andrefff andrefff Level 36 #29 06 Nov 2012 12:09 [quote="retrofood"] W niecałe 25 minut 23 strony postów z dokumentami? W ZE pracują bardzo zdolni ludzie, niedoceniani przez większość społeczeństwa. Dodano po 6 [minuty]: yang32 wrote: Po prostu przy takiej inwestycji nie skorzystanie z takiej pomocy to głupota. Głupotą jest wydawanie decyzji o warunkach zabudowy przez urzędników którzy doskonale wiedzą lub wiedzieć powinni o miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. To jest chore, człowiek powinien składać dokumenty i nic więcej nie powinno go interesować. #30 06 Nov 2012 12:10 yang32 yang32 Level 36 #30 06 Nov 2012 12:10 andrefff - masz świętą rację, i dobrze też wiesz, że to pobożne życzenia.
#1 tytan69 Nowy Użytkownik 1 postów Napisano 23 maj 2011 - 15:03 Odszkodowania Za słupy energetyczne Czy wiesz że możesz uzyskać odszkodowanie za słupy energetyczne i inne instalacje (linie telefoniczne, gazociągi, wodociągi, kanalizacje itd.) Wybudowane na twojej ziemi? -Każda osoba korzystająca bez podstawy prawnej z państwa nieruchomości winna zapłacić wynagrodzenie -od sierpnia 2008 istnieje możliwość zalegalizowania istniejącego stanu faktycznego np. linii energetycznej telefonicznej bądź światłowodowej biegnącej przez nieruchomość za odpowiednim wynagrodzeniem dla właścicieli -przedsiębiorstwa przesyłowe najczęściej wypłacają odszkodowania bez postępowania sądowego. Cała procedura trwa od 2 do maksymalnie 12 miesięcy -PRZYKŁAD linia przesyłowa biegnąca w ziemi na długości 15 metrów w Suchym Lesie (Powiat Poznański) na działce AG- właściciele otrzymali wynagrodzenie za ustanowienie prawa przemysłu w wysokości 30 000 zł. (trzydzieści tysięcy złotych) sprawy tego typu trwają u nas średnio około 5-6 miesięcy czyli wielokrotnie krócej niż u konkurencji zawdzięczamy to wysokiej pozycji na rynku oraz wielu tysiącom wygranych spraw w całej Polsce nasza Korporacja zajmuje się również kwestiami takimi jak: -Leasing -Dotacje unijne -REPRYWATYZACJA -Odszkodowania -Wypadki w rolnictwie -Pozwy zbiorowe -Wywiad gospodarczy -Usługi detektywistyczne -WINDYKACJA KRAJOWA I MIĘDZYNARODOWA -Zastępstwo procesowe Wszelkie informacje dostępne pod numerem telefonu 791-919-251 0 Do góry #2 mariusz0903 mariusz0903 Nowy Użytkownik 1 postów Napisano 28 listopad 2011 - 20:51 W zamian za pokrycie kosztów sądowych oddam część odszkodowania za słupy energetyczne znajdujące się na mojej posiadłości w okolicach Elbląga Szacunkowa wartość odszkodowania to ok. 200 tysięcy zł. Zainteresowanych proszę o kontakt pod nr telefonu 501456440. 0 Do góry #3 RolnikSamWdolinie RolnikSamWdolinie Nowy Użytkownik 3 postów Napisano 28 grudzień 2011 - 15:02 Witam serdecznie, mam pytanie, czy linie energetyczne które biegną przez moją działkę(przed domem na szerokości 50m) i w poprzek pola ok. 60m, oraz na jednej działce idzie linia od transformatora i stoi słup. Czy w takiej sytuacji mogę ubiegać się o odszkodowanie ? Z góry dziękuje i pozdrawiam ! 0 Do góry #4 KPOD KPOD Nowy Użytkownik 1 postów Napisano 02 styczeń 2012 - 10:16 Witam serdecznie, mam pytanie, czy linie energetyczne które biegną przez moją działkę(przed domem na szerokości 50m) i w poprzek pola ok. 60m, oraz na jednej działce idzie linia od transformatora i stoi słup. Czy w takiej sytuacji mogę ubiegać się o odszkodowanie ? Z góry dziękuje i pozdrawiam !Witam,oczywiście że może Pan starać się o odszkodowanie z tytułu bezumownego korzystania z gruntów prywatnych jednak abym mógł pomóc potrzebował bym więcej informacji. Proszę o bezpośredni kontakt ze mną tel. 690 980 660 lub e-mail: @ 0 Do góry #5 muzyk Napisano 03 styczeń 2012 - 23:17 Moim skromnym zdaniem Tytan-69 stosuję kryptoreklame a nie wiem czy tak o opinie prowadzącego to forum. 0 Do góry #6 przemo137 Napisano 16 styczeń 2012 - 23:27 Witam zainteresowałem się sprawą odszkodowania za słupy i linie elektryczne. Czy mógł by pan podać na jakiej zasadzie rozliczacie się z klientem? Czy jest to tak że kilka % wywalczonego odszkodowania przechodzi na pańska zapłatę i poniesione koszta? Co dziej się w przypadku nie wygrania sprawy i ile pospolity rolnik musiał by za to dopłacić ? Jakie macie statystyki tzn ile procent spraw przegranych do wygranych? 0 Do góry #7 mlodyfarmer mlodyfarmer Nowy Użytkownik 21 postów Napisano 17 styczeń 2012 - 15:36 Nie ma żadnego odszkodowania firmy tylko muwią że biorą 8%albo15%za wygrana sprawe a na umowie pod rużnymi paragrafami itp. nie zrozumiałymi dla rolnikow oraz nie korzystnymi sa ukryte wszelakie opłaty za nie wygrana sprawe wiem bo miałem umowe przedwstepna ktura dalem znajomemu prawnikowi do przeczytania,absolutnie tego nie podpisuj powiedział to zwykle wyciagniecie kasy 0 Do góry #8 przemo137 Napisano 17 styczeń 2012 - 18:41 Też tak podejrzewałem ale wolałem się upewnić . Podobnie jak u nas z wiatrakami. 0 Do góry #9 muzyk Napisano 18 styczeń 2012 - 19:26 zgadzam sie z ;mlodym armerem; trzeba mieć zaufanego prawnika by zacząć gre z zakł. energ. lub inna firmą a te firmy ogłaszajace się o pomocy to zwykła 0 Do góry #10 Adams Napisano 22 styczeń 2012 - 14:16 Może się okazać że wspomniani ,,pomocnicy'' są po to aby państwo poniosło jak najmniejsze koszty. 0 Do góry #11 pawko pawko Nowy Użytkownik 1 postów Napisano 30 styczeń 2012 - 12:36 widzę że większość z was ma złe doświadczenia z firmami jak to nazwane zostało "pomocnikami" Ja mogę powiedzieć z inne strony ponieważ pracuje w takiej firmie i na co dzień spotykam się z opiniami o tego rodzaju firmach że wymagają opłat wstępnych których później nie da sie odzyskań czy że taka firma bierze nawet 80% wysokości odszkodowania. I nie neguje tego ze sa takie patologie w niektórych firmach. Jednak istnieją tez normalne firmy podchodzące do świadczonej usługi fachowo i rzetelnie, nie mówię tu tylko i wyłącznie o firmie w której pracuje bo nie chodzi mi o reklamę. Jeżeli sami potraficie wyciągnąć pieniądze od ZE to nawet nie myślcie o takiej firmie ale jeśli wasza siła przebicia nie wystarczy należy dokładnie rozejrzeć się po rynku firm świadczących ta usługę żeby nie trafić na jakiegoś oszusta:) 0 Do góry #12 Odszkodowania Odszkodowania Nowy Użytkownik 1 postów Napisano 10 maj 2013 - 09:05 Zajmujemy się profesjonalnym dochodzeniem odszkodowań z tytułu służebności przesyłu. Jeśli na Państwa działce znajdują się słupy energetyczne, linie telekomunikacyjne, gazociągi, wodociągi- sprawdźcie juz dziś czy należy się Wam odszkodowanie. Tel. 883 357 038 0 Do góry #13 KJ. Napisano 10 maj 2013 - 20:57 Moje pytanie czy jakiś użytkownik forum zobaczył już pieniądze za przesyły ? A jak tak niech się podzieli doświadczeniami. Oczywiście nie pytam reklamodawców 0 Do góry #14 DuzyGrzegorz DuzyGrzegorz Użytkownik 3466 postów Napisano 11 maj 2013 - 12:40 Jednego znam, ale tylko jednego. Pieniądze dostał nieformalnie 2 tys. PLN od firmy remontującej na rzecz ZE linię 110 kV. W międzyczasie dostał wyrok karny za to że nie wpuszczał pracowników ZE na swój grunt. Linia ta została wybudowana bez pozwolenia na budowę nad jego gospodarstwem. Od tego czasu ma zakaz jakiejkolwiek budowy czy rozbudowy w gospodarstwie. On nie chce opłaty przesyłowej lecz aby linię zabrali znad jego budynków i przebudowali tak aby mógł chociaż założyć wodociąg. Pozdrawiam! 0 Do góry #15 damianus87 Napisano 11 maj 2013 - 19:40 ja założyłem sprawe energetyce i mineło juz ok 2 lata i raczej nic z tego nie wyjdzie. niedlugo kolejna rozprawa, nie oczekuje po niej zbyt wiele... jakies tam koszta sądowe musialem pokryc, koszty dojazdu prawnika do wyznaczonego sądu itp. drugi raz sprawy bym nie zakładał. tak wiec sprawa do głebokiego zastanowienia. jak bede miał jakies konkrety to podziele sie na forum. 0 Do góry #16 mccormick mccormick Nowy Użytkownik 3 postów Napisano 12 listopad 2014 - 14:41 Wywalczyłem z energetyką za kable. mój syn to załatwiał bo ja nie miałem do tego cierpliwości. nie są to jakieś wielkie pieniądze z góry uprzedzam ale nie są też małe. 0 Do góry #17 Michałek Napisano 12 listopad 2014 - 15:09 Pieniądze nie są duże, ale nie one są tu najważniejsze. Najważniejszym rezultatem tej sprawy jest to, że zakład energetyczny nigdy nie zasiedzi: 1 - gruntu pod słupem, 2 - gruntu koniecznego do obsługi i serwisu słupa energetycznego, 3 - prawa przechodu i przejazdu przez nieruchomość (lub co gorsza tzw. drogi koniecznej) z drogi publicznej do miejsca gdzie jest słup energetyczny. To jest prawdziwy sukces Twojej sprawy, a nie te pieniądze które oczywiście bez znaczenia nie są. Znam wiele osób które zabezpieczyły własne nieruchomości przed zasiedzeniem przez zakład energetyczny. Pozdrawiam wszystkich na Forum! 0 Do góry #18 MarcinT MarcinT Nowy Użytkownik 4 postów Napisano 13 listopad 2014 - 10:02 Witam, kupiłem w maju tego roku dwa pola. 1h oraz na mniejszej dzialce jest na samym srodku slup w odleglosci ok 50 m od granicy dzialki a przez druga przechodzi tylko linia. na dzialce posadzilem maliny i w zasadzie bardzo mi slup nie przeszkadza ale np musze sie budowac za nim i tu jest troche problem. czy w tym przypadku moge wnosic o odszkodowanie czy przesuniecie slupa np na granice dzialki? Pozdrawiam 0 Do góry #19 Michałek Napisano 13 listopad 2014 - 15:21 Oczywiście możesz wnosić o przesunięcie słupa, ale na własny koszt. Zakład energetyczny naliczy Ci opłatę za wyłączenie linii za czas wyłączenia prądu. Nawet jeżeli linia energetyczna była wybudowana jako samowola budowlana nic tu nie zmienia. Pozdrawiam wszystkich na Forum! 0 Do góry #20 Gusiek Napisano 13 listopad 2014 - 17:39 Będę na dniach rozmawiać z energą, bo na moim polu stoją słupy (taki stan zastałam, o służebności raczej tu nie ma mowy). Nie zależy mi na wyciąganiu od nich kasy, ale chciałabym, żeby puścili linię pod ziemią. Zobaczę, co powiedzą. Generalnie daje się z nimi prosto dogadać bez straszenia sądem. Koło naszej linii rosną wysokie topole, napisałam więc prośbę o ich wycięcie, bo wiadomo, jakie zagrożenie stanowi ten chwast w razie wietrznej pogody. Bez problemu zgodzili się wyciąć na swój koszt. Sprawa zawisła w gminie, która jest właścicielem działki, na której rosną. Bo burdel mają... 0 Do góry
Witam. Wszystko zależy od tego na jakiej działce jest ten słup - jak jest to działka budowlana to odszkodowanie jest wyższe (a przynajmniej powinno być ) natomiast gdy są to grunty rolne to będzie niskie . Jeśli poprzedni właściciel działki wyraził zgodę na postawienie tam tego słupa ( odpłatnie czy też nie ) to już jest pozamiatane - w takiej sytuacji nic się już nikomu nie należy . Jak chcesz walczyć to nie korzystaj z usług żadnych firm - może i wywalczą odszkodowanie , ale potem powiedzą że mieli wysokie koszty i zamiast dostać kasę która Ci się należy będziesz musiała im dopłacić . Najlepiej idź do jakiegoś radcy prawnego i wypytaj się o wszystko .
O odszkodowanie za słupy energetyczne może starać się właściciel gruntu, na którym zakład energetyczny postawił słup (nie ważny jest rodzaj słupa, może być drewniany, stalowy bądź betonowy). W celu ustalenia właściciela słupa usadowionego na naszej działce, należy zwrócić się do zakładu, który wskazany jest na rachunku za prąd, z prośbą o jego wskazanie. Jeżeli słup czy linie energetyczne przeszkadzają właścicielowi gruntu prawo pozostawia mu swobodę w wyborze działania. Można żądać ich usunięcia na podstawie wezwania, domagać się wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu za 6 lat wstecz (z uwagi na przepisy przejściowe w większości spraw okres ten będzie wynosił 10 lat) bądź ustalenia odpłatnej służebności przesyłu. Roszczenie będące konsekwencją postawienia słupów czy przeciągnięcia linii energetycznych ma podstawę prawną w ustawie z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami. Ustawa zawiera przepisy odnoszące się do tzw. wejścia na teren. Podstawą prawną jest art. 225 w zw. z Kodeksu cywilnego ( na podstawie którego można domagać się uznania firmy energetycznej jako samoistnego posiadacza. Najczęściej słupy energetyczne stoją na danym terenie przez wiele lat, wówczas dochodzi do zasiedzenia służebności przesyłu. To sprawia, że wszelkie roszczenia przedawniają się i według firm energetycznych są bezzasadne. Mimo tego część rolników ma jeszcze szansę, aby otrzymać odszkodowanie za tzw. służebność przesyłu. Jest to związane z wyrokiem Sądu Najwyższego z 4 kwietnia 2014 roku (w składzie siedmioosobowym, sygn. akt. III CZP 87/13). Sąd Najwyższy wziął pod uwagę okres 30 lat od momentu, gdy grunty były wykorzystane wraz z infrastrukturą energetyczną przez firmy wyłonione z majątku Skarbu Państwa. Momentem granicznym zasiedzenia służebności przesyłu przez firmy energetyczne jest rok 2020. Wynika to z tego, że w 1990 roku wyodrębniono poprzednika prawnego w postaci przedsiębiorcy przesyłowego z majątku Skarbu Państwa. Istotna jest data faktycznego wydzielenia przedsiębiorstwa przesyłowego ze Skarbu Państwa (np. dla Tauron Dystrybucja jest to 5 grudnia 2020 r.) W wielu przypadkach roszczenia o odszkodowanie w praktyce są jednak bezzasadne, z uwagi na fakt, iż firmy energetyczne potrafią wykazać tytuł prawny (np. decyzja administracyjna) do korzystania z nieruchomości. W przypadkach, gdy takiego tytułu nie ma, zawsze w pierwszej kolejności prowadzone są rozmowy zmierzające do ugodowego ustanowienia służebności przesyłu oraz zapłaty za dotychczasowe korzystanie z nieruchomości. Każde roszczenie dotyczące odszkodowania za słupy energetyczne ze względu na odmienny stan faktyczny należy traktować indywidualnie i dlatego w takich sprawach należy skorzystać z pomocy prawnej. Źródło: Michał Pawliczuk Konsultacja prawna: Wojciech Lignowski, Wielkopolska Izba Rolnicza Każde roszczenie dotyczące odszkodowania za słupy energetyczne ze względu na odmienny stan faktyczny należy traktować indywidualnie i dlatego w takich sprawach należy skorzystać z pomocy prawnej. Przed udaniem się do prawnika możemy we własnym zakresie wykonać następujące czynności: Wystąpić pisemnie do operatora przesyłowego z prośbą (żądaniem) przedstawienia dokumentacji (plany i projekty oraz decyzje administracyjne) legalnego posadowienia linii energetycznej i słupów z wyraźnym żądaniem wykazania i udokumentowania zasiedzenia służebności gruntowej odpowiadającej treścią służebności przesyłu. W zależności od przedstawionych dokumentów i tego, co z nich wynika, możliwe jest żądanie usunięcia infrastruktury, gdyby okazała się posadowiona sprzecznie z planami lub gdyby tych planów nie było (po prostu jest to stan samowoli budowlanej). Jednakże istnieje i druga opcja – gdy przedsiębiorstwo przesyłowe wykaże legalność posadowienia infrastruktury przesyłowej, należy zażądać umownego uregulowania tej kwestii poprzez ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem. Jednocześnie mamy prawo podnosić należne do zapłacenia wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z gruntu przez 6 (w większości przypadków 10) lat wstecz. W piśmie należy wyznaczyć termin oczekiwania na odpowiedź, a w razie braku pozytywnej odpowiedzi – wystąpić na drogą sądową przy pomocy prawnika. Należy przygotować wniosek o ustanowienie służebności przesyłu za wynagrodzeniem oraz pozew o zapłatę w zakresie posiadania służebności przesyłu. Źródo: wir
W Polsce nadal ogromna ilość działek, na obszarze których znajdują się słupy energetyczne i przebiegają linie przesyłowe zarówno naziemne, jak i podziemne, nie posiada w tym zakresie uregulowanego stanu prawnego. Mowa tu o służebności przesyłu, a brak tego otwiera drogę do uzyskania odszkodowania. Odszkodowanie za słupy energetyczne, czyli co to jest służebność przesyłu? Jest to ograniczone prawo rzeczowe, które jest związane z przedmiotową nieruchomością. Powinno to być ustanowione w formie aktu notarialnego. W przypadku niedopełnienia takich formalności przez właściciela linii przesyłowej działka jest wykorzystywana do przesyłu energii elektrycznej bezpłatnie, a właścicielowi działki należy się odszkodowanie. Zgodnie z obowiązującym prawem odszkodowania za słupy można się domagać na 10 lat wstecz. Warto zaznaczyć, że większa część systemu elektrycznego w Polsce powstała bez udzielonej przez właściciela działki zgody. Słupy energetyczne zostały postawione albo na podstawie tylko ustnych ustaleń, albo w wyniku jednostronnych dyspozycji przedsiębiorstw energetycznych. Tego rodzaju działania otwierają przed właścicielem działki możliwości wysuwania następujących roszczeń: wypłata odszkodowania za słupy energetyczne ustanowienie służebności gruntowych albo przesunięcie lub usunięcie linii z obrębu działki przymusowy wykup działki z uwagi na znaczny spadek jej wartości rynkowej. Więcej informacji o słupach energetycznych i innych sprawach związanych z energetyką znajdziesz na Jakie dokumenty należy zgromadzić? Zanim rozpoczniemy całą procedurę ubiegania się o odszkodowania za słupy, należy dokładnie zbadać czy stojące na działce słupy, faktycznie rzecz biorąc, postawiono bez podstawy prawnej. Należy zatem w pierwszej kolejności zajrzeć do księgi wieczystej, a dokładniej do jej drugiego działu. Tam ewentualnie będzie wpis służebności, co oznacza brak podstawy do wypłaty odszkodowania za słupy energetyczne. Jeśli w księdze nie znajdziemy zapisu o służebności przesyłu, to kolejnym krokiem powinno być wystąpienie do zakładu energetycznego o udostępnienie dokumentacji, na podstawie której dokonano zajęcia nieruchomości. Przykładowo może to być decyzja administracyjna, którą podjęły organy jeszcze poprzedniego ustroju. W przypadku wydania takiej decyzji trzeba się upewnić, czy został o niej poinformowany właściciel nieruchomości i czy wyraził zgodę na posadowienie linii (jest to wymagane od 1985 roku). Jak przebiega proces odszkodowawczy? Jeżeli z analizy w/w dokumentów wynika, że zakład energetyczny w sposób bezprawny postawił słup energetyczny, to właściciel działki ma prawo domagać się wypłaty odszkodowania. Zaleca się najpierw załatwienie sprawy polubownie i w tym celu należy wystosować pismo do przedsiębiorstwa energetycznego z wnioskami o wypłatę odszkodowania i ustanowienie służebności. Jak pokazuje jednak praktyka, odpowiedź na takie pisma jest zazwyczaj negatywna. Warto jednak skorzystać z tej opcji, zanim zdecydujemy się na drogę sądową. Jeśli nie uda się polubownie załatwić sprawy to właścicielowi działki, na której znajduje się słup energetyczny, pozostaje złożyć pozew do sądu. Należy pamiętać, że roszczenie może obejmować okres tylko dziesięciu ostatnich lat (wcześniejsze lata ulegają przedawnieniu) albo trzech lat (w przypadku przeznaczenia działki na działalność gospodarczą). Załącznikami pozwu powinien być odpis z księgi wieczystej oraz mapa ukazująca przebieg linii energetycznej. Ponadto, w postępowaniu sądowym właściciel nieruchomości ma prawo domagać się ustanowienia służebności. Zakład energetyczny wówczas wypłacając wynagrodzenie właścicielowi będzie miał możliwość utrzymywać słupy na danej działce. Odbiorcy energii mogą także domagać się wypłaty odszkodowania za brak prądu. O tym, jak można je uzyskać można przeczytać tutaj Jaka jest wysokość odszkodowania za słupy? Obliczeniem wysokości odszkodowania zajmuje się biegły. Przedstawia dokument, w którym wylicza, ile powinien otrzymać właściciel działki. Pod uwagę bierze się: stawkę czynszu dzierżawy działki (nie cen sprzedaży) tylko tę część działki, gdzie znajduje się słup energetyczny oraz teren, nad którym przechodzą linie. pas gruntu, który jest uzależniony od napięcia linii energetycznej (po obu stronach osi linii; im większe napięcie, tym szerszy pas gruntu) rodzaj i klasę gruntu (odszkodowanie jest wyższe w przypadku działek budowlanych). W ten sposób ustalana jest miesięczna kwota odszkodowania za słupy. Przypomnijmy, że rekompensata może być wypłacana za maksymalnie dziesięć lat.
odszkodowanie za słupy energetyczne forum